Skocz do zawartości

drakon

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Śląsk
  • Zainteresowania
    pancerka35
  • Zawód
    kolejarz
  1. AFV Club ma to samo, pewnie chodzi o to że na bazie tych samych ramek robią wile wersji czyli np. jakaś tam wersja nie ma danego siedziska a takiej powierzchni szpachlówką raczej nie można polać Witam. Wystarczyło dokładniej przestudiować instrukcję [pkt.10a w mojej,chociaż mam inną wersję].Dokładnie o to chodzi otwory trzeba nawiercić od spodu w zależności od wersji ,niektóre "hanomagi" nie miały wszystkich ławek.
  2. Witam. Widzę,że wskoczyłeś na nasze forum."Jedynki" się rozmnożyły.Te kilka fotek powinno rozwiać twoje wątpliwości co do śrub. Jest to wprawdzie "jedynka"A,ale z przodu zawieszenie było takie same.Wszystkie zdjęcia ze strony TODMAN`S TANK PICTURES.Błotnik w tym miejscu wyglądał trochę inaczej,nie miał żadnej wypustki,ale nie mam żadnych zdjęć tego fragmentu.Szkoda,że nie pokusiłeś się o błotniki ABERA,miałbyś problem z głowy. Pozdrawiam.
  3. drakon

    Sd.kfz.250/8 Dragon 1:35

    Witam. Tak.to ciekawe.'DRAGON' w niektórych modelach tego halftraka daje części do wykonania układu przeniesienia napędu a w niektórych nie.Ja w swoim "Stumelu"miałem to samo,ale w 250/ 3 skrzynię znalazłem,pójdzie do sklonowania.Gdybyś się uparł rzeżbić coś na piechotę to mogę wrzucić skany z instrukcji,da to ogólny obraz na wygląd,ABER fajnie waloryzuje ten element łącznie ze sprzęgłami bocznymi.
  4. Strasznie lecisz z tym modelem,już na początek walisz pierwsze błędy.Tylna ścianka wanny kadłuba wyglądała całkiem inaczej.Kuknij sobie na forum warsztatowe,tam kazio składa "jedynki" a ja dłubię na konkursie.Spróbuj najpierw skleić całą wannę kadłuba a dopiero po ewentualnych poprawkach montuj wyposażenie.Co do malowania to Jarekk ma rację,nie ma żadnych kwitów nawet na kampanię wrześniową ,wersja z kaemem również mocno dyskusyjna.Jest jeszcze malowanie przedwojenne w plamy brązowo- zielone na tle panzergrey . Pozdrawiam.
  5. Witam. Wiem,że te fotki są fatalne,ksero ze skanów,ale to jedyne jakimi dysponuje. Twój model to kawał dobrej roboty!Robiąc ten model można się śmiało oprzeć na tej relacji. Pozdrawiam.
  6. Witam.W prawdzie nie mam ostatnio zbyt wiele czasu,kończę dwa projekty na zamówienie a w wątku konkursowym pomału składam swoją"jedynkę",ale nie wytrzymałem.Wszystkie materiały jakie Ci przesłano kompletnie rozmijają się z tematem. Zdjęcia nie są najlepszej jakości,dysponuję tylko skanami,ale może planik się przyda. Wszystkie materiały pochodzą z periodyku PANZER TRACTS 2002 .Wynika z nich na pewno jedna rzecz,trzeba wywalić km z przedniej górnej ściany nadbudówki.Co do modelu to rzeczywiście nie jest to produkt najwyższych lotów.Jeżeli istnieje taka możliwość to koniecznie trzeba by go uzupełnić o jakieś zestawy waloryzacyjne,ewentualnie wymienić niektóre części z innych modeli bardziej renomowanych producentów np. osprzęt,narzędzia itp. Pozdrawiam.
  7. A co z błotnikami,Edek nie przewidział?Te zestawowe trochę toporne.
  8. drakon

    Tiger I - Tamiya 1:35

    No ładny komplecik dodatków a już myślałem,że tylko ja walczę z całą blacharką Abera.A machina ciekawa,popatrzę,popodglądam.
  9. No nie bardzo.O ile wnętrze będzie mało widoczne przez otwarte włazy to ujdzie w tłoku.Możesz jeszcze wsadzić do nich jakiś amerykańców.Do poprawy peryskopy po wewnętrznej stronie włazów,były prostokątne a u Ciebie widzę jakieś owalne.
  10. Witam.Jak ten czas leci,ani się człowiek obejrzał a tu już prawie miesiąc odkąd coś pisałem na forum.Ale wiadomo,że okres Świąteczno-Nowo-Roczny to okres dla niektórych obfitujący dużymi obowiązkami dodatkowymi.W międzyczasie przyszła do mnie taka paczuszka. Kolejna porcja Aberowskich dodatków.Tym razem wnętrze kadłuba.10stron instrukcji i kilkaset nowych elementów.Pozostałe paczuszki to nity,śruby,nakrętki,profile w kadłubie jest co uzupełniać.Nie znaczy to,że ten czas spędziłem bezczynnie.Zapalony modelarz zawsze znajdzie chwilkę żeby podłubać w swoim modelu. Wanna kadłuba musiała ulec pewnym modyfikacjom wiadomo,że była przygotowana do innych części,blaszki są o wiele cieńsze,dlatego tu i ówdzie trzeba było co nieco dołożyć i inaczej wyprofilować a gdzie indziej usunąć niepotrzebne,nie występujące w orginalnym czołgu elementy.Nie wiem też dlaczego Tristar ,w każdym kolejnym modelu tego czołgu powtarza ten sam błąd i robi załamaną tylną płytę wanny kadłuba ,podczas gdy w rzeczywistości element ten był w dolnej części zakończony lekkim łukiem.Wymusza to kolejną ingerencję i kolejną żmudną przeróbkę.No ale ten etap mamy już za sobą i mogłem się zająć wykonaniem prawidłowej tylnej płyty.Większość elementów,które się na niej powinny znajdować jest już przylutowana,pozostało jeszcze tylne światło i klocek pod podnośnik,które dojdą w póżniejszym etapie.Obok tylne błotniki.Jak na razie spasowane na sucho pasują elegancko.Następny etap to obnitowanie błotników,dopiero wtedy będą mogły być przytwierdzone do kadłuba.Młotki w dłoń- chciałem powiedzieć grzej lutownicę! Pozdrawiam.
  11. Tak na szybko w celu poglądowym machnąłem mały spawik w miejscu w którym nie będzie narażony na moje działanie. Przyszła kolej na mniejsze elementy.Z ramek poleciały koła i zawieszenie.Jak widać Tristar podwoił nam robotę i ilość części.No ale w tym wypadku jest to uzasadnione,nowe koła z dodatkowymi ringami zyskały na wyglądzie.Dla porównania na ostatnim zdjęciu koła ze starszej wersji modelu,które również znajdują się w pudle modelu. No,ale u porządnego modelarza nic się nie marnuje,znajdą zastosowanie w innym modelu słabszego producenta.Kilka "jedynek" w mojej szafie się jeszcze poniewiera. Pozdrowienia i owocnego sklejania.
  12. Tak,wszystkie połączenia są lutowane,żaden klej nie będzie trzymał połączeń krawędzi na styk.To jedno miejsce puściło podczas obróbki,do poprawy.Dopiero po przyklejeniu błotników i dokładnym spasowaniu górnych partii kadłuba zostaną zrobione spawy.SORRY za póżną odpowiedż,dopiero wróciłem z nocki. Pozdrawiam.
  13. Dzięki.50%to mało powiedziane.Po głębszej analizie wychodzi na to,że zostanie wanna,zawieszenie(mocno zwaloryzowane),koła i drobne wyposażenie typu narzędzia i inne bambetle.Zabawa dopiero się zaczyna!
  14. Witam.Pomalutku model zaczyna nabierać kształtów.Wanna kadłuba została sklejona,błotniki dostały ryflowane pokrycie.Druciki,które zostały wlutowane ułatwią i wzmocnią zamontowanie błotników do kadłuba. Przyszedł czas na przymiarkę górnego pancerza.Modelik zaczyna przybierać na wadze. Pozdrawiam.
  15. Pomalutku ruszają pierwsze prace przy modelu. Wanna kadłuba od wewnętrznej strony ma odwzorowane wszystkie elementy.Odpada więc misterna robota z odmierzaniem i odwzorowywaniem wszelkich nitów i śrub.Czegoś mi w tych częściach brakowało.Nie ma ani jednego śladu po wypychaczach!Wszyscy wiemy jakie słowa cisną się nam na usta gdy trzeba je usuwać i szpachlować.Duży plus dla Tristara.Zaczynam prace z blacharką.Na początek wstępnie wygięta i polutowana góra kadłuba i szkielety błotników.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.