Hmmm nigdy nie robiłem czegoś takiego. Pomysłem wyjściowym jest kontrowersyjne CM, ale robię malowanie zdecydowanie na jaśniejszych barwach. Z doświadczenia wiem że stosowane zabiegi późniejsze związane z filtrami i pigmentozą ogólnie rozumianą zdecydowanie ściemniają model.
Jedno wiem na pewno zabawa z aerografem jest przednia. Zawsze większą uwagę przykładałem do poprawności merytorycznej pojazdu polegającej na "blachowaniu", poprawianiu modelu traktowanego jako bazę wyjściową, a tutaj bawię się malowaniem. Jak to wyjdzie końcowo pojęcia nie mam bo robię takie "dziwności" pierwszy raz.
Jakub - powiedzmy że powstała na razie baza malarska
dweler- dzieki, mi na razie też, model stojacy w mojej kolekcji gotowych pojazdów wyglada jak z innej bajki
Rafał - miło że pokładasz w moim malowaniu nadzieję, co do generatorka to później jak juz jupiter zamontuję.