Pawle trzeba będzie to zakupić, a jak będzie złe to się odsprzeda dla żony do pielęgnacji dłoni Do rzeczy. Na wieży zamontowałem praktycznie wszystko, gąski które miały iść na tył wanny zamontowałem na wieży. Dorobiłem muszkę do km, przyczepiłem także coś co ma przypominać worek na łuski w wkm-ie. Myślałem nad dorobieniem elektrospustów ale doszedłem do wniosku, że jestem za cienki . Dzisiaj walczyłem z kultywatorem Jutro dołożę osłony i gąski. Powierzchnie antypoślizgową na kadłubie chcę wykonać trochę jak na zdjęciu od Barthass'a z dość dużymi ubytkami. Aha przypomniałem sobie iż posiadam takich ludków jak Paweł. dlatego też dwóch zarzucę do wieży. To na razie wszystko. Jutro kolejny raport. Wszelkie opinie mile widziane.
Pzdr Mirek