Marcin_C
Użytkownicy-
Liczba zawartości
331 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marcin_C
-
Powiem Ci Marcin, że jak zrobiłeś zdjęcia mniej pod but to mi sie ten RLM 02 w kabinie zaczął podobać ale w sumie fajny temat z tego wyszedł Pozdrawiam i czekam na fotki w galerii Jak będziesz robił swojego to możemy mini projekcik grupowy uskutecznić
-
Myślę, że akurat jest to dość prosta rzecz do dorobienia w modelu i nawet mam kilka pomysłów jak to wykonać, aczkolwiek dokładnego planu instalacji niestety nie posiadam. Pozdrawiam.
-
Jest to jedna z anten urządzenia radiowo-nawigacyjnego FuB-1, dolna konkretnie, górna znajdowała się na głównym maszcie antenowym. To tyle. Pozdrawiam.
-
Też Nr 1. to H3/H4 z Savanger-Sola KG 26 latające na bombardowania na północny wschód UK w trakcie Bitwy o Brytanię. Z dodatków komora bombowa Eduarda, blaszki do kokpitu i trochę blaszek na zewnątrz + jakieś własne dodatki. Nr.2 Jeszcze nie sprecyzowany, ale chodzi mi po głowie, albo malowanie morskie, albo zimowe z rejonu Finlandii, jeszcze nie podjąłem decyzji. Pozdrawiam.
-
Galeria to to chyba jednak nie jest, takie zdjęcia to do warsztatu a nie tu ...
-
Nie gadaj tylko rób pod ten but, ja w międzyczasie zanabyłem drugiego takiego He 111 w jedynej słusznej skali
-
Czai nie czai, fajnie by było jakby na fotkach było widać coś więcej niż tylko ciemna bryłę He 111. Pozdrawiam i czekam na foty na but
-
Bo nie dostał jeszcze FW 190
-
Hej, fotki ciemne, nic nie widać :(
-
Cieszę się, że wywołałem pozytywną wściekliznę Ja z kolei używam farb MM i uważam, że odcieniowo też są ok, choć daleko im do ideału jakim są fabry Xtracolor, które może uda mnie się przywieźć z UK, jeśli chodzi o niemieckie lotnictwo. Tak czy inaczej takie dyskusje mają sens, o ile są prowadzone w spokojnej atmosferze i bez kłótni, czyli tak jak tu. Pozdrawiam i trzymam kciuki za dalszą budową i czekam na fotki. Ten model leży u mnie w szafce i czeka na lepsze czasy ... czytaj początek 2009 jak już skompletuję wsio co chcę do niego zapakować
-
Wszystko przyjmuję poza tym, że od 1943 roku tak jak pisałem, listopad 1941, bo niby na jakiej podstawie FW 190 z 1942 roku miały w kabinie właśnie RLM66... Model mi się bardzo podoba, ale ten odcień z drugiej strony jeżeli chodzi o wczesne He 111 to panowała "wolna amerykanka" jeśli chodzi o malowanie wnętrza, dlaczego, nie wiadomo, bo przecież Niemcy byli jeśli chodzi o zalecenia ministerstwa strasznie restrykcyjni. A zatem mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem, a jedynie kilka kwestii mamy rozjaśnionych, choć to nadal nie jest nawet bliski odpowiednik RLM 02 A TU właściwy odcień RLM02, ta część pochodzi z FW 190 w trakcie rekonstrukcji. I jeszcze RLM02 w innym oświetleniu. Pozdrawiam serdecznie
-
Microscale Set i Sol, a Decalifxa od Humbrola pozostaw w otchłani. Modele zacne, dla mnie lotnika są bardzo fajnie wykonane, sam bym chciał tak potrafić. Pozdrawiam.
-
RLM66 "wszedł" w listopadzie 1941 roku. Jeżeli wcześniej malowano całość RLM02 to i tak ma on zupełnie inny odcień niż ten zaprezentowany przez kolegę. To co widzimy na zdjęciach to kolor stricte zielony, natomiast RLM 02 to szary a raczej szarozielony kolor o jasnym odcieniu. To tyle z mojej strony. Czepiam się kolorów, bo tak naprawdę nie ilość dodatków a malowanie czyni model z zabawki. To moja prywatna opinia, detale detalami, ale złe kolory, źle położone to chyba największy minus modelu. Pozdrawiam.
-
Pasjonat poza tym, jeśli ktoś detaluje model na takim poziomie jak tu widzimy, czyli całkiem dość, to mógłby chociaż zgłębić temat malowania Luftwaffe. P.S. RLM = ReichLuftfahrtMinisterium Pozdrawiam, zadeklarowany teutonista
-
Wszystko cacy, tylko szkoda, że masz kompletne ZŁO jeśli chodzi o kolor wnętrza. Dyrektywa RLM głosiła jasno, że wnętrza kabin i wszystkie elementy posiadające oszklenie mają być malowane antyodblaskową farbą RLM 66 Schwarzgrau. Natomiast inne powierzchnie wewnętrzne farbą RLM 02 Grau. Edit: kolory wewnętrzne osłon podwozia i kolor samych goleni też jest delikatnie mówiąc nieodpowiedni. Szkoda, bo to zacny model a malowanie będzie miał z kosmosu. Zresztą nie rzuciła Ci się w oczy różnica pomiędzy Twoim kolorem kabiny a kolorem jaki jest na fototrawionkach Pozdrawiam.
-
Dodatkowe elementy do MirageIIIR 1:48
Marcin_C odpowiedział Michał_86 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Tate, spokojnie, nie irytuj się, nikomu tym nie zaimponisz -
Kiedyś skumasz
-
Wszystko zupełnie cacy, tylko czemu łon taki czysty ?? Ten typ tak miał ?? Pozdrawiam.
-
Podglądałem relację z budowy na PWM'ie Jestem w "lekkim" szoku, bo przyzwyczaiłeś Wojtku do pewnego nazwijmy to standardu w swoich pracach. Nie czepiam się niczego poza tym co wymienił Timi, czyli ten wash na kalce. Reszta pełen szacun, śruby rzymskie to mnie w ogóle "zabiły" Piekny szmatławiec. Pozdrawiam.
-
Skoro kolejna foka to się odrobinę wypowiem. Przede wszystkim brawa dla syna i gratulacje bo model ogólnie prezentuje się dobrze, przekazać synowi proszę. Koniec słodzenia. Instrukcje Revell'a do maszyn niemieckich mają "jeden" poważny błąd, jako kolor wnętrz (kabin, wnęk podwozia itp.) podają kretyński zielony, który nie ma nic wspólnego z RLM02 a już tym bardziej z RLM 66. Zatem po raz kolejny kabina jest źle pomalowana, i tym razem brak odpowiedniej farby pod ręką nie przejdzie, jako argument Kolejna sprawa to kolor wentylatora silnika, powinien być czarny, a nie taki jak jest na modelu. Kolejna sprawa to kolor kamuflarzu: RLM 75 jest zdecydowanie za jasny. Źle wklejony wiatrochron, jest za wysoko, dosunięcie tylnej części owiewki przy takim wklejeniu wiatrochronu spowodowałoby niedomknięcie kabiny. Za krótki masz antenowy. Na koniec kilka plusów, ogólne wykonanie modelu na plus, to do Twojego syna, pędzlowanie bardzo ok, kalki też, no i czystość sklejenia. Na koniec chciałbym jeszcze słowo, jeśli dajesz swojemu synowi 100%rad i wsparcia, to niech to będą rady poprawne. Skoro podajesz w temacie, że budowana była konkretna maszyna, w tym wypadku maszyna Prillera, to niech chociaż malowanie będzie poprawne na tyle na ile pozwalają farby modelarskie (chodzi mi o właściwe zastosowanie konkretnych kolorów i ich przynajmniej w miarę dokładne odcienie, choć wiem, że jest to trudne). Ty tyle. Dla syna mocne 5, dla Ciebie 3+ Pozdrawiam serdecznie
-
Ok rozumiem Ale bez przesady, to nie są drobne przekłamania a raczej błędy grubszego kalibru, nawet w podejściu relaksacyjnym,a tez po to jest forum, żeby się w razie wątpliwości dopytać bardziej siedzących w danym temacie ... nie żebym był, ale coś tam o Fokach wiem ... może też stąd moja taka a nie inna reakcja, poprostu na ten konkretny model samolotu jestem szczególnie wyczulony Pozdrawiam.
-
Modelik ogólnie całkiem ... ale, się poczepiam 1. Co jest z kabiną, co to za kolor w kabinie, bo z pewnością nie jest to RLM 66 2. Co za kolor jest na goleniach podwozia i na wewnętrznych powierzchniach jego osłon, bo napewno nie jest to RLM 02 Nad pędzelkiem chylę czoła ... ale to są dwa dość istotne błędy, co do szczegółów konstrukcyjnych tej wersji FW 190 się nie wypowiadam, bo nie jestem Jakub Plewka. W sumie to wystawiłbym mocne 3 z małym "plusikiem" kolejna Twoja foka z pewnością będzie bardziej dopracowana i poczytasz więcej zanim siądziesz do malowania. Piszę tak dlatego iż w swojej pierwszej foce, popełniłem też kilka grubych baboli i to nie tylko przy malowaniu... Pozdrawiam.
-
Irek jesteś wielki, serdeczne dzięki postaram się odwdzięczyć ładnie wykonanym modelem Pozdrawiam.
-
Witam serdecznie brać modelarską. Poszukuję planów z dokładnymi rysunkami nitowania La-7. To co znalazłem w necie, to wierzyć mnie się nie chce, że tam tak mało nitów było. Pozdrawiam i proszę o pomoc.
-
Ty pokaż Tomek w końcu cużeś uczynił z malowaniem....bo nóżkami przebieram.
