Marcin_C
Użytkownicy-
Liczba zawartości
331 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marcin_C
-
Ogólnie jest ok, mam tylko jedno pytanie, czemu on jest taki czysty
-
Wszystko Ten model ma całą masę baboli i błędów, a to trzeci ukończony przeze mnie model viewtopic.php?t=1469&highlight=190+++beta Zalecam cierpliwość i dokładność, chyba, że lepimy a nie budujemy modelu redukcyjnego. Tak jak pisał Majek, warto założyć relację z budowy, tak, żeby wyeliminować błędy i wątpliwośći. Ze swojej strony mogę z czystym sumieniem polecić modele firmy Hobbyboss w 1:72, ich konstrukcja eliminuje błędy modelarza do minimum i pozwala skupić się na doskonaleniu malowania czy to pędzlem czy aerografem. Pozdrawiam i trzymam kciuki za kolejne produkcje. I wara mi póki co od FW 190 bo będę warczał i gryzł
-
Czuję się głęboko urażony tym modelem. :(
-
Owszem, natomiast w internecie można, choćby na www.hyperscale.com znaleźć przynajmniej kilka modeli tego samolotu zrobionych bardzo poprawnie pod względem malowania. Instrukcje malowania dołączane przez producentów są w 99% przypadków mocno dyskusyjne i niepoprawne. Co do kosztowności ... każdy z nas ma w modelarstwie jakiegoś konika, moim są akurat samoloty Kurta Tanka, więc wydanie 300-400 zł na książkę z górnej półki mnie nie odstrasza... poza tym ślicznie wygląda na regale z książkami, rzekłbym, że bardzo profesjonalnie Pozdrawiam.
-
To ja poproszę w miarę możliwości zdjęcie przy naturalnym świetle bo i tak uważam, że naturalne światło tylko utwierdzi mnie w przekonaniu, że to jednak nie te kolory
-
Powiem tak ... mam F-4 Z z ICM'u zgodności wymiarowej nie sprawdzałem, bo mnie to nie interesuje. Na to co potrzebuję od modelu na wypraskach wygląda ok. Ponoć ma jakieś błędy wymiarowe, pisał o tym na innym forum Jakub Plewka. Jak ze sklejalnością, trudno powiedzieć, Spit Mk. IX z ICM'u był średniosklejalny, w kierunku dobrze, wymagał trochę pracy ale efekt był całkiem dobry. W modelach ICM'u bez szpachli raczej się nie da, to nie Tamiya. Pozdrawiam i sorry za OT.
-
A którym, bo pierwsze słyszę, żeby ICM robił G-10
-
Publikacja JaPo dotycząca malowania Dorotek wyjaśnia wszystkie wątpliwości, a nasze rodzime artykuły bym sobie darował. Malowanie chyba z instrukcji, bo nie tak wyglądała czerwona jedynka. Jeśli nie Japo, to w książce pana Crandalla na temat JV44 jest też całkiem poprawnie opisane malowanie tej maszyny. Pozdrawiam.
-
Nie poprawiłeś podstawowego błędu Academy w tym modelu...popatrz dokładnie na rury wydechowe i wyciągnij wnioski. Druga sprawa to malowanie... jeśli samolot jest z okresu BoB to powienien być raczej pomalowany RLM 65 dół i boki kadłuba a góra i górne powierzchnie skrzydeł raczej RLM 02 i RLM 71. To co zaprezentowałes na modelu est zgoła inne. Dlaczego tak twierdzę ano dlatego iż wczesne FW 190 A-1 i A-2 były jeszcze malowane według tego schematu, z tą małą zmianą, że zamiast RLM 65 używano już RLM 76. Schemat malowania RLM 74/75/76 wprowadzono w pierwszej połowie 1942 czyli w czasie gdy BoB już się oficjalnie zakończyła a to co się działo w powietrzu nad kanałem La Manche to raczej zwykłe bitwy powietrzne międzu FC a Luftwaffe. W mojej ocenie 4-/5 ... tak wiem, czepiam się Za bardzo się świeci, nietrafione kolory, brak charakterystycznych dla Emila okopceń i innych syfów, brakuje mi zdjęcia spodu maszyny. Plusy koledzy wymienili. Pozdrawiam.
-
Nie ma za co, jak tylko wiedza i możliwości są wystarczające to staram sie pomóc. Ja już sobie odpuściłem takie szaleństwa z modelami, zwykły OOB mi styka, skupiam się bardziej na malowaniu i aspekcie historycznym danej maszyny, w planach idealnie leżeć nie musi. Tylko dlatego, że po prostu zaczynałem model i przeróbki, które trzeba było wykonywać zniechęcały mnie do modelu... a teraz siedzę na modelarni raz w tygodniu, coś tam wytnę, coś podmaluję, przestało mi się spieszyć... tak naprawdę malowaniem i rozsądnym weatheringiem można wykonać bardzo atrakcyjny model, a tak naprawdę to hobby ma nam sprawiać radość a nie prowadzić do dylematów "jak biegła czwarta wiązka przewodów instalacji zasilającej obwód X w połaczeniu z obwodem Y" i związanych z tym fustracji Pozdrawiam wyczekując efektu końcowego, bo zapowiada się ciekawie.
-
Jeśli chcesz aby Twój messerek był poprawnie wykonany, bo idealnie to się go z modelu Revella bez ingerecji części z innych zestawów wykoać nie da, polecam Twojej lekturze tą stronę http://109lair.hobbyvista.com/index1024.htm i czytaj i oglądaj baaardzo ale to baaardzo uważnie, a zdjęcia z Hendon i innych gustavów sobie odpuść bo G-10 to bardzo specyficzny Bf 109.
-
Koledzy już wypomnieli błędy konstrukcyjne. Natomiast mnie się nie podoba syf na górnych powierzchniach płatów. Co do usyfienia dołu, to biorąc pod uwagę lotnisko polowe jest to jak najbardziej ok. Co do okopceń, to szanowni panowie Bf 109 kopcił niemiłosiernie, więc myślę, że jest to jeden z niewielu Bf 109 na tym forum, który jest prawidłowo okopcony. Mi się model mimo niedociągnięć bardzo podoba a to dlatego, że ja lubię "styranych" frontowców. Pozdrawiam.
-
Tamka Mk. I i V, ICM'owska IX ...
-
Ładnie się prezentuje, natomiast moje pytanie jest następującej treści. Czy ten niebieski aby na pewno był na pojazdach Brytyjczyków, czy jest to na 100% potwierdzone? Pytam gdyż spotkałem się z różnymi głosami w tym temacie. Pozdrawiam i gratuluję kolejnego fajnego pancernego modelista.
-
Aerograf.
-
Jak dzieci Przepraszam za tego nic nie wnoszącego posta. O malowaniu metalizerami w necie jest sporo, radzę poszukać. Pozdrawiam Was serdecznie A Mustang śliczny
-
Zrób sobie w 1:48 Shermana np. z Hobby Boss'a, można bardziej poszaleć niż na 1:72 a efekt będzie dużo lepszy. Pozdrawiam.
-
Ja bym zrobił i preshading i wash, to jest maszyna latająca, to się brudzi, padają cienie. W końcu preshading to udawanie światłocieni a wash to podkreślanie pewnych elementów i element brudzingu. Pozdrawiam.
-
Cuda pokazują, cuda ja czekam na motocykle w 1:48 pancerka w 1:48 jest miodna Pozdrawiam.
-
No ja już też jestem po sklejeniu go w całość, wymaga teraz obróbki, czekam aż przyjdzie debonder pocztą i wezmę się za niego dalej tymczasem robię sobie projektowe foczki Pozdrawiam. Myślę , że ciągu tygodnia jakaś mała aktualizacja tematu będzie...
-
Agnieszka powinna chyba zmienić avatar, bo statystyczna większość zapewne zamiast patrzeć na relację gapi się na avatar, do czego i ja się przyznać muszę Tak czy inaczej do relacji zaglądał będę, bo pamiętam kiedyś Twoją relację z budowy czołgu i było tam sporo ładnego modelistu. Pozdrawiam.
-
Taaa a potem zaczął chlać i wrócił do gitary bo nie potrafił w pewnym okresie nic zagrać bez błędu. A model efektowny. Pozdrawiam.
-
Dominik czy przejrzenie oferty Techmodu, w którymkolwiek sklepie internetowym tak bardzo boli z tego co pamiętam to są i w 1:72 i w 1:48. Bardzo ładny spit tak na marginesie Pozdrawiam.
-
Krystian zdradziłeś letadla w 1:48 czy nadal peczterdziestki czasem dłubiesz A Pancerek całkiem cacy, jedyne co mi się nie podoba to zwis gąsek, moim zdaniem jest zbyt duży, Pancery tak nie miały, gąsienice raczej sa na zdjęciach napięte lub w nieznacznym zwisie. Pozdrawiam.
-
Następnym razem spróbuj robić obicia na pancerzu kolorem czarnym pomieszanym z rdzawo brązowym, z tym że więcej czarnego w tej mieszance. Wyjdzie chyba bardziej realistycznie. Srebrne obicia na niemieckich czołgach z II WŚ to czysta fikcja i abstrakcja, z tego co mi bardziej doświadczeni koledzy mówili. Pozdrawiam.
