Marcin_C
Użytkownicy-
Liczba zawartości
331 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marcin_C
-
Chodzi Ci o znak priorytetu drogowego Tak, dokladnie Skoro tak jest na zdjeciu, to znaczy, ze zle mi sie wydawalo Każden jeden pojazd Wojskowy/SW/Policyjny sprzęt ciężki itp. ma te znaki umieszczone w ten sam sposób, czyli po lewej stronie pojazdu ze względu na prawostronny ruch pojazdów w naszym kraju Pozdrawiam.
-
Życzę powodzenia, zdecydowanie lepszym wyborem byłby A-8 z Tamiya, nie mówiąc już o Hasegawie najnowszej. Edek to karykatura Fw 190 niestety :/. Co do modelu Kup w końcu aerograf, zaciśnij zęby, odpuść ze dwie imprezy nie jedz przez dwa tygodnie czy coś w tym stylu. Ładnie pędzlujesz, a z aero miałbyś już w ogóle pole do popisu . Zdjęcia zupełnie przyzwoite. Model zapędzluj albo lakierem satynowym, albo matowym i potem miejscowo przepoleruj filcem Struna to e-1 jaki rozmiar dziewiątka czy ósemka Pozdrawiam i gratuluję, ja tego modelu nie mogę od maja skończyć.
-
Ładny i to bardzo. Pozdrawiam. Warmia&Mazury Rulezzz
-
MARDER 3 TAMIYA 1:35 Choć bardziej o robienie zdjęć
Marcin_C odpowiedział TomaszDudek → na temat → [M]Galerie
Dla Ciebie z pewnością najlepsze, szkoda tylko, że w zasadzie nie mające zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Model czysto sklejony, pomalowany i w sumie nic poza tym. 5/10 Pozdrawiam. P.S. jak będzie gotów to z dziką radością poddam go końcowej ocenie. -
Chodzi Ci o znak priorytetu drogowego
-
To życzę powodzenia już lepszy będzie stary ESCI w pudełku Italieri, jeśli nie chciałeś kupować Tamiya A tak nie dość, że się będziesz wkurzał składając "to coś" w kupę to jeszcze niekoniecznie będzie wyglądać jak T-55 po złożeniu. Jak to mawia mój kolego w przypadku "Teciaków" SKIF=Syf.
-
Zaiste piękny. Sądząc po tym o co ostatnio Erni pilnie pytał na innym forum, to chyba wiem co tam stanie Pozdrawiam.
-
A ja mam takowego na sprzedaż wraz z liną z Eureki za milutkie pieniążki
-
A nie zwróciłem uwagi, niedopatrzenie. Tak czy inaczej FS'y to chyba dobra droga. Inna sprawa, że przejmowanie się odcieniami to straszna choroba w którą lepiej nie popadać. Filterek i odcień się zmienia, kolejny filterek i znów się zmienia.
-
A nie prościej będzie zastosować akryle Gunze z serii H na podstawie kolorów standardu FS w jakich są malowane polskie eFy, bo zakładam, że polskiego eFa będziesz składał. Pozdrawiam.
-
Do utrwalenia pigmentów możesz też położyć denaturat mgiełką z aerografu. Pozdrawiam.
-
To po co robić kilka modeli na raz ZIO dajesz galerię, dajesz
-
Rzeczywiście, zważywszy na to, że Hasegawa kosztuje ok. 30 zł I jest najlepsza. Revell jest fajny, ale Academy to niestety karykatura Fw 190. Pozdrawiam.
-
Wy tu gadu gadu a ja czekam na fotki, dajesz Erni jakieś fotki z etapów malowania poproszę
-
Za sam temat masz u mnie z wiadomych względów
-
P-47 M Witolda Łanowskiego i to tyle na razie Możecie mnie na stos ale ja głównie teutońskie maszyny kleję
-
Dobra ustalmy kilka faktów. 1. Masz zamiar zbudować maszynę 'białe' 6 tak 2. To późny G-6 z osłona kabiny typu Erla. Poszukam, może cuś pomogę
-
Powiem tak, faktycznie z tych zdjęć można by wnioskować, że kołpak jest koloru RLM 70 tak jak łopaty śmigła, dlatego też najlepiej jest wzorować się na konkretnym zdjęciu, konkretnej maszyny, którą się buduje. Fabrycznie był malowany w RLM 70, jednakże na poziomie jednostek był przemalowywany, dodawano spiralę, zmieniano kolor. Jednak proponowałbym wzorować się na konkretnym egzemplarzu, wtedy jest zdecydowanie łatwiej.
-
Zareagowałeś tak jakbyś nie był ... ale jeśli wyciągasz wnioski i uważnie i wnikliwie i ze zrozumieniem przeczytasz tematy kolegi Reggy'ego w dziale 'Tajniki modelarstwa' i zastosujesz w praktyce to z modelu na model będzie coraz lepiej. Co do poprawiania zepsutego malowania, historia pokazuje przypadki czterokrotnego zmywania farby z modelu ... ale efekt końcowy był świetny Pozdrawiam.
-
Ale po cholerę malować RLM 70 razem z łopatami, skoro ma być czarny, nie widzę sensu ... jeśli miałby być biały, to tym bardziej nie widzę sensu. Jak się latający "hitlerwynalazek" buduje to ktoś musi czuwać Pozdrawiam.
-
Pozwolę sobie dorzucić swoje trzydzieści trzy grosze Mi się model nie podoba, jeżeli Tobie się on podoba, bo: a. włożyłeś w niego, Twoim zdaniem, masę pracy b. bo jest Twój i patrzysz na niego c. cokolwiek tam sobie wymyślisz d. patrz podpunkt a. To bardzo się cieszę, natomiast prezentując model na łamach internetu, niestety ale musisz się liczyć z krytyką, od łagodnej konstruktywnej po ostrą trudna do zaakceptowania. Co do ilości modeli zrobionych w roku. Ja robię jeden, góra dwa, pomijam relaksacyjnie robioną pancerkę, ale to też góra dwie sztuki rocznie Tak naprawdę nie ma to znaczenia ile tych modeli robisz rocznie ... ale jeszcze raz podkreślam, jeśli publikujesz je w internecie to z góry nastawiasz się na krytykę. Ja nie jestem zwolennikiem głaskania po główce, bo ktoś jest młody, bo jest nowy, bo ma niewielkie fundusze. Tak samo jak nie jestem zwolennikiem dawania rad przez kogoś kto niewiele reprezentuje swoimi modelami, choć twierdzi, że wciąż się uczy i się stara... Możesz robić nawet 20 modeli rocznie, a możesz też robić jeden, ma to Ci sprawiać frajdę albo przynajmniej powinno. Co do bycia młodym w sensie stażu na forum i modelarskiego, akurat tu na Modelworku wykonał kawał solidnej roboty kolega Reggy, którego serdecznie w tym miejscu pozdrawiam poprzez lokalny patryiotyzm , pisząc znakomite, poparte świetnym materiałem fotograficznym, poradniki dla początkujących, powiem więcej mnie się również bardzo przydały jak zaczynałem relaksacyjnie pancerkę lepić W tych mini poradnikach jest wszystko, cała wiedza tajemna, która jeśli została by przez Ciebie przyswojona pozwoliłaby wykonać Ci Twój model mimo małego doświadczenia na o wiele wyższym poziomie. Co do błędów, koledzy wymienili w zasadzie wszystkie, jedni delikatniej, drudzy ostrzej. Mi się model nie podoba z dwóch powodów, po pierwsze jest zrobiony niechlujnie, po drugie wygląda jak zabawka, na dodatek bezsensownie "umorusana". Jeżeli Ciebie to satysfakcjonuje i uważasz, że wykonałeś kawał świetnej roboty, to super, ale jeśli pokazałeś tu model to przyjmij na klatę jak mężczyzna każdą krytykę i wyciągnij wnioski. Ostatnia kwestia ... malowanie pędzelkiem... widziałem przynajmniej kilka modeli malowanych pędzlem (pancernych) i były pomalowane lepiej niż niejeden malowany aerografem. Krytykę trzeba umieć przyjąć z pokorą ... modelarstwo to pokora, cierpliwość, skromność i dystans do tego co robisz ... i wiele setek godzin spędzonych przy modelach, nie każdy jest talentem produkującym od razu świetne modele, niektórzy, w tym i ja, muszą się uczyć z modelu na model, każdy kolejny jest lepszy. Jeszcze jedna kwestia ... dodatki waloryzacyjne. Twierdzenie, że dawanie blaszek do modelu i innych "aftermarketów" to konieczność aby model wyglądał lepiej jest totalna bzdurą. Dla modelarzy mniej zamożnych lub lubiących coś robić samemu istnieje coś takiego jak "skraczbilding" czyli dorabianie elementów samemu, warunek to doskonała dokumentacja to zbudowania danego elementu we własnym zakresie, czyli plany, rysunki techniczne, zdjęcia z epoki itd. itp. i zdolności manualne Trzeba wyważyć, znaleźć złoty środek, troszkę blaszek, bo te często zawierają takie błędy, że głowa pęka, troszkę żywicy, troszkę skraczu i wtedy jest chyba idealnie ... albo po prostu z pudełka, albo prosto z pudełka, ale malując tak, że każdy padnie patrząc na malowanie, bez względu na to czy będą blachy, a jak ich nie będzie a malowanie powali na kolana, to nawet tego nie zauważy, że ich nie ma. To chyba tyle w temacie. Jeśli ktoś się poczuł urażony, zrobiłem te celowo i z premedytacją Pozdrawiam.
-
Dlaczego kołpak śmigła jest ciemnozielony, tak się podniecacie a nikt tego ewidentnego błędu nie raczył zauważyć.
-
Generalnie ten model, mówię o Bf 109 z firmy UM to praktycznie to samo co ICM'owski F-2/F-4, nie trzymają bryły, przypominają Mesera, ale tylko przypominają. W 1:48 zostaje jedynie Hasegawa, bez względu na cenę. Płacimy co prawda więcej, ale dostajemy w pudełku wypraski do zbudowania poprawnej repliki tejże maszyny. Pozdrawiam.
-
Dlaczego kołpak śmigła jest ciemnozielony
