- alez Dyziu, w temacie skrzydel napisalem: - jak widac, rozgraniczylem dosc wyraznie (tak mi sie wydawalo) skrzydlo z podwieszeniami i skrzydlo bez podwieszen. Tak sie sklada ze samo skrzydlo nie jest elementem ktory drastycznie podnosi SPO platowca, zwlaszcza ze od czasow pierwszych samolotow z technologia stealth, dawano na krawedziach natarcia i splywu struktury powodujaca tlumienie odbijanego promieniowania elektromagentycznego. Teraz, kilkadziesiat lat pozniej, to takie skrzydlo moze byc praktycznie radioprzezroczyste, zrobione z kompozytow z dzwigarem odbijajacym ulamek tego co "przychodzi". Co istotne skrzydlo w smiglowcu tez pracuje i choc moze sie wydawac ze jest ono tylko miejscem "gdzie sie wiesza rakiety" to dla wydajnosci ukladu aerodynamicznego ma znaczenie, wiec i same skrzydelka przydatne sa.
- dalej jestem zdania ze F-22 moze latac z zewnetrznym uzbrojeniem, czego dowodzi zamieszczona fotografia i schemat. Nigdzie nie sugerowalem ze taki uklad jest stealth - co bylo by dziwne skoro akapit wczesniej napisalem: Chodzilo o zasyganlizowanie faktu ze F-22 nie zawsze ma pochowane wszystko w kadlubie.
Tu nasze małe niezrozumienie wyniknęło z mojego skrótu myślowego. Artur wstawia skrzydełka na których chce wieszać magazynowe nadwyżki. Co eliminuje efekt stealth (tak samo jak w F-22). Natomiast masz rację, że skrzydełka bez uzbrojenia dają znacznie mniejsze odbicie.
... lub pilot może założyć czapkę niewidkę Ale w końcu jakby nie było to SF więc jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia twórcy.
-
Pawle to nie miała być ironia tylko żart. Przepraszam jeśli tak to odebrałeś.
Tu się zgadzam - też mi się nie za bardzo widzą....
Pawle - serdecznie pozdrawiam (bez ironii i żartów)
Artur - powodzenia w budowie