Skocz do zawartości

MrDyzio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    976
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MrDyzio

  1. Samochodzik przeleżał sobie nieco nabierając mocy urzędowej aż nadeszła wena i nieco czasu by go skończyć. Sam model jest już praktycznie skończony, w tej chwili schną reflektory. A póki co prezentuje się tak: Udało mi się też sklecić komandira, którego czeka jeszcze malowanie Podejrzewam, że całkowity finisz nastąpi do końca tygodnia. Miejmy nadzieję, że następny model będzie lepszy...
  2. MrDyzio

    Liban 1985

    Czyli doborowa ekipa w komplecie Podoba mi się złożenie kolesi do kupy. pozdrawiam
  3. W 72 z RPM Co do numerów nie jestem pewny. Później to sprawdzę.
  4. Z tego co pamiętam to Polska posiadała 6 sztuk i chyba wszystkie były zielone. Ktoś kiedyś pokazywał na forum jedno zdjęcie (niestety słabej jakości) gdzie był rząd FT-17 i na końcu jeden TSF. Mam właśnie takiego na warsztacie. Pozdrawiam
  5. albert091283 Bardzo ładny projekt kalkomanii. Czy ewentualnie moża by dostać plik od Ciebie na maila? pozdrawiam
  6. Poddawać się na ostatniej prostej? Wolne żarty...
  7. Dzięki wielkie za info. pozdrawiam
  8. Czy ktoś do tej Wilgi robi blaszki? Czy tylko dłubanina we własnym zakresie pozostaje?
  9. MrDyzio

    Potez 63.11 (Azur 1/72)

    Po prostu siedzę cichutko i oglądam. I to oglądam z przyjemnością... Pozdrawiam
  10. To dobrze. Walcz dalej....
  11. W skrzynce na prawej burcie chyba jest szpara w górnym rogu. Dawaj dalej, będę podpatrywał. Sam się do podobnego przymierzam. pozdrawiam
  12. Karabin na przedniej płycie ma nieusunięty ślad łączenia formy. Przydałoby się też nawiercić lufę. No i popracować nad ciągle widoczną szparą. Grunt to do przodu. pozdrawiam
  13. MrDyzio

    Liban 1985

    Mikrochirurgia Panie dziejku. Tak trzymać
  14. MrDyzio

    Mark Male Airfix 1/76

    Może kiedyś wpadną ci w ręce drobniejsze łańcuszki to zawsze będzie można zmienić. Planujesz jakąś podstawkę?
  15. MrDyzio

    Mark Male Airfix 1/76

    Podoba mi się brudzenie i ogólny wygląd. Niestety te łańcuchy wyglądają za grubo, poza tym kalkomania sie na płycie przedniej się błyszczy... Masz możliwość może zmienić te łańcuszki na drobniejsze? pozdrawiam
  16. Teraz to nabrało kształtu Troszkę szpachlowanka, szlifowanka i podkład. Do dzieła
  17. Dzięki wielkie za poświęcony czas. Jakość faktycznie nie powoduję radosnych podskoków Trzeba się będzie zastanowić, może jak wpadnie za niewielkie pieniądze to podejmę nierówną walkę z tą materią... Pozdrawiam
  18. Dzięki wielkie za słowa uznania
  19. Jako, że galerię konkursową udało mi się zamieścić niemalże w ostatniej chwili przed zamknięciem konkursu, to niestety nie zdążyłem wstawić kilku dodatkowych zdjęć. Dlatego też postanowiłem wrzucić tutaj zdjęcia, które nie znalazły się w galerii konkursowej. Mam nadzieję, że nie będzie to jakimś naruszeniem regulaminu. Warsztat prowadziłem TUTAJ Galerię konkursową możecie znaleźć TUTAJ Wszystko zaczęło się od kurczaka czyli Sentinela Potem doszli towarzysze pancerni... A na końcu doszli wychudzeni napastnicy: Jeden z wcześniejszych turystów (ulubieniec co poniektórych) zdrzemnął się nad wodą... nie bacząc na towarzystwo... W efekcie powstało takie coś: Chyba jest to jak na razie mój najdokładniej obfotografowany projekt. I dopiero drugi z cyklu SF... Pozdrawiam i zapraszam do komentowania
  20. Panowie galeria gotowa Zapraszam TUTAJ Dzięki za doping, wsparcie, porady
  21. Wreszcie udało mi się doprowadzić projekt do końca. Zaczęło się niewinnie, od samego Sentinela. Potem doszły figurki, narodził się pomysł podstawki, doszli szczupli przeciwnicy. Warsztat można znaleźć TUTAJ Dzięki wszystkim kibicom, podrzucającym pomysły i porady. Pozdrawiam Efekt końcowy poniżej. Wskutek ciągłych walk i wewnętrznych starć pomiędzy narodami byłego Związku S. a także krajami Azji doszło do totalnego wyniszczenia tych terenów. Po spustoszeniu własnych okolic, dzikie hordy zaczęły ciągnąć na Zachód. W celu zabezpieczenia wschodnich rubieży przed niepożądanymi goścmi, do terenów nadgranicznych przerzucono wydzielone jednostki ze sławnej polskiej 1DP, wyposażone w siejące postrach PT-30 Strażnik. Odtąd granica stała się praktycznie nieprzekraczalna, lecz dzikie hordy chudzielców wciąż próbowały... Nadchodzi kurczak tfu.. Strażnik Osłaniają go towarzysze pancerni Niepomni poprzednich prób Pojawiają się chudzielcy Mam nadzieję, że się Wam podoba. Jeśli chcecie to mogę dorzucić więcej zdjęć. Pozdrawiam
  22. MrDyzio

    Liban 1985

    Zegarmistrzowska dłubanina Oby tak dalej... Czekam na ciąg dalszy
  23. Uff... dobrnąłem do końca Zamiast słupa granicznego, który po przymiarkach okazało się, że nie bardzo pasował, wydłubałem porzucony czerwony sztandar. Sztandar padł przy wcześniejszej próbie naruszenia granicy i sobie leży spaskudzony i zakurzony... Na całość poszło trochę dodatkowego kurzenia pastelami. A cała scenka ze Zwycięskim Kurczakiem Nr 5 prezentuje się tak: Rano po śniadaniu, jak wyjrzy słonko, popstrykam fotki i daję galerię. Dzięki za kibicowanie
  24. Dziękuję Mój główny konsultat [czyt. małżonka] dokładnie to samo stwierdziła Dzięki artoor_k za pozytywny odbiór Twój tytuł mi się bardzo podoba, ale niestety po przymiarkach zdecydowałem, że słupa nie będzie. Co nieco zaburza układ scenki. Będzie za to coś innego, co się w tej chwili robi... tzn. suszy... Kacperek315 fajnie, że się podoba. Idę dłubać dalej... Pozdrawiam
  25. Panowie , miło że się podoba Z kalek też jestem zadowolony. Kładłem na "Set". Cyfry "5" są z zestawu Ynot od Ciebie (z wietnamskiego PT-76) Co do koloru rakiet, to wczesniej były szare, potem piaskowe. Ale ciężko było je dojrzeć - zlewały się z resztą kurczaka. Stąd kolor czerwony. I chyba takie zostawię... Dexter, czy ty mi do głowy zaglądasz? Właśnie myślałem o słupie lub tablicy granicznej. Ewentualnie o porzuconym, czerwonym sztandarze... Czy coś uda się wystrugać? Zobaczymy czy małżonka pozwoli mi dziś wykroić odrobinę czasu na dłubanie... Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.