Skocz do zawartości

MrDyzio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    976
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MrDyzio

  1. Wedle informacji producenta zamieszczonych na pudle: Karl Morser długość - 162mm = 16,2 cm szerokość 55mm = 5,5 cm ilość części - 192
  2. I kolejny in-box na prośbę peter W standardowym niebieskim pudełku UM, znajdujemy zielone wypraski, mikroskopijną blaszkę i... gumowe (tak - wykonane z gumy) bandaże kół.
  3. Zdopingowany przez kolegę peter wrzucam tutaj in-boxa. Może komuś się przyda. Model to 54cm Morser Karl 041 w/Munitionspanzer IV ausf.F [Hasegawa 1/72]. Sam model wpadł mi w ręce jako wygrana w loterii kończącej AMPS Show w Havre de Grace, MD. Pudło naprawdę spore, a w środku jakieś 2 kilo części, ładnie odlanych i bardzo delikatnych. W zestawie znajdziemy tytułowy moździerz, czołg amunicyjny i figurki wojaków. A oto i on:
  4. Zdopingowany przez kolegę peter wrzucam tutaj in-boxa. Może komuś się przyda. Model to wóz techniczny zdobyty i używany przez Niemców, ale wydaje mi się, że wypraski są identyczne z pozostałymi wersjami C7P. Części sporo jak na takie maleństwo, ładnie odlane, jest też mała blaszka w zestawie.
  5. MrDyzio

    Renault TSF [RPM 1/72]

    Do wniosku ze praktycznie nie był fotografowany, to sam doszedłem szukając materiałów. W budowie maleństwa opieram się głównie na zdjęciach a nie na instrukcji (bo np. wnętrza tam nie ma) Wiem, zresztą wiele źródeł zawiera tą informację (i tylko tą) Dzięki za fotkę. Szkoda tylko, że tak mało go widać. pozdrawiam
  6. Jako, że Abrams powoli zmierza ku końcowi, nadszedł czas by wybrać kolejną ofiarę zmagań z plastikową materią. Wybór padł na Renault TSF, czyli nieuzbrojoną wersję FT-17 z radiem. Mały in-box: W sumie zacząłem się za niego zabierać parę dni temu, ale sprawy codzienne wzięły górę. Na początek skleiłem kadłub (delikwent dla pokazania rozmiaru Renault): Dopiero dzisiaj udało się powrócić do dłubania tego maleństwa. Skleiłem konsolę radiową: Potem zająłem się składaniem do kupy nieruchomej nadbudówki, montowanej w miejsce wieży z uzbrojeniem: Spasowanie elementów jest takie sobie, więc nie obejdzie się bez szpachli. Najbardziej jednak denerwują kanały wlewowe, umieszczone w takich miejscach, że zaczynam podejrzewać kogoś z RPM o bardzo wredny dowcip... Blaszek nie zakupiłem, więc część elementów będę starał się dorobić we własnym zakresie. Na pomoc rusza jak zawsze pudło z resztkami i niewykorzystanymi elementami. W kadłubie dorobiłem przegrodę pomiędzy przedziałem silnikowym i załogi. Podniosłem podłogę w części kierowcy (w modelu całość jest płaska), a samą podłogę wyłożyłem jakimiś ścinkami podłogi ryflowanej Abera. Dodatkowo dołożyłem podnóżek kierowcy znajdujący się między pedałami... Uff, tyle na razie udało się zdziałać. Aha - malowanie. Planowane (prawdopodobnie) jednolite zielone polskie (jedna z 6 dostarczonych maszyn).
  7. No i bardzo fajny projekcik recyclingowy Świetny pomysł - nic się nie zmarnuje. pozdrawiam
  8. Hmm? Identify? Armor Modelling Preservations Society największa impreza modelarzy pancernych tu masz ich ulotkę: http://amps-armor.org/ampssite/conventions/flyers/AMPS2009ShowFlyer.pdf a tu strona AMPS http://www.amps-armor.org/ampssite/default.aspx Może dołączysz?
  9. Się miało znajomego Ruskiego na targowisku to i się Novo miało Wszystko w swoim czasie Poza tym doszły już kolejne zakupy, a w sobotę jadę na AMPS. Dzięki, pozdrawiam
  10. No i chłopaki wykrakaliście... Spasowanie koszmarne. Ponad godzinę zajęło mi szlifowanie, podcinanie, skubanie, szczypanie i gryzienie - uwieńczone wciśnięciem mini kadłuba w skrzydło. Te zmagania przypomniały mi dawne zmagania z modelami Novo Jak klej wyschnie to czas na tonę szpachli.... Naprawdę zaczynam się cieszyć, że model ma tak mało części pozdrawiam
  11. Chyba widziałem twoją relację na innym forum... Obawiam się, że to te same projekty Bez stresu - mam pełną tubkę szpachli Nawet jeśli trzeba będzie stoczyć ciężką walkę, to i tak warto, bo naprawdę nietypowo wyglądająca maszyna (i jedyny jej model). pozdrawiam
  12. Piwo zawsze jakieś pod ręką jest, więc naturalną koleją rzeczy jest sprawić sobie podstawkę pod kufel pzdr
  13. W trakcie przeglądania zapasów z dawnych czasów, wygrzebałem z odmętów szafy model Sack AS6. Powinien być jak znalazł, bo w ramach odreagowania walki z Abramsem, potrzebuję jakiegoś spokojnego projekciku. W pudełku odkryłem, że lata temu zacząłem nawet coś w nim dłubać.... Znaczy się sklejone są połówki kadłuba i skrzydło. Szybki stan faktyczny: W trakcie przeprowadzek gdzieś zaginęła instrukcja, ale chłopaki z MPM podesłali mailem skan instrukcji (co prawda w 1/48), więc będzie można zacząć/skończyć latający spodek Jak widać części za wiele nie ma. Wnętrze kabiny żywicy, osłona kabiny vacu. A więc do dzieła...
  14. PUSH-UPEK Jakich kolorów farb użyłeś, jeśli można wiedzieć? Figurka wyszła zacnie.... pozdrawiam Marcin
  15. Dzięki za słowa otuchy Abrams będzie jeszcze brudzony, ale lekko. Kurz będzie obowiązkowo - w końcu dookoła tylko piach, a nie żadne błoto pozdrawiam Marcin
  16. Wreszcie znalazłem czas, żeby podłubać figurki. Figuranci wylądują we włazach wieży. Jak na chwilę obecną udało mi się poskładać do kupy tułowie, łapki, nóżki i główki. Zacząłem też zmagać się z kamuflażem. Trochę pracy z nimi mnie jeszcze czeka. Efekty poniżej:
  17. Całkiem ciekawy projekcik Może tylko bym pominął te bomby i zostawił Irbisa w koncepcji ciężkiego myśliwca - szturmowca. Ewentualnie podwieszane zbiorniki w miejsce bomb. W kwestii kamuflażu poszedłbym raczej w kierunku plam geometrycznych. To takie przemyślenia na szybko... Pomysł mi się podoba pozdrawiam
  18. rtoipmodest muzykant jako blondas wyglądał chyba lepiej...
  19. Tak podejrzewałem, że fotki mogą cyganić nieco... pozdrowka
  20. Ta harmoszka chyba nieco za różowa... Czy może fotki przekłamują?
  21. Ładny wyszedł. Pozostaje czekać na chłopaków... Robią się?
  22. Myski79 czy S-Model podaje kolorystykę do figurek?
  23. Wieża i kadłub czołgu - psikane. Większość detali - pędzel. Figurki - pędzel.
  24. Cieszę się, że póki co się podoba. Oczywiście nad terenem będę się jeszcze znęcał. To tylko grubszy podkład, na to przyjdzie drobniejszy piasek. Abramsik będzie miał oznaczenia, na płycie z tyłu wieży będzie 22> i na bocznych panelach będzię miał 2>. Ostatnio zacząłem walczyć w Photshopie z wyciąganiem czcionki ze zdjęć. Kalki będę robił sam. Na wieży dojdą jeszcze może z dwa elementy. Zacząłem też dłubać 2 figurki załogantów. Może dzisiaj mi sie uda ich skończyć, to wrzucę fotki. Dzięki Piotrek za kibicowanie. A do grudnia gardło powinieneś wyleczyć więc nie ucieknie Co najwyżej skoczymy na grzańca. pozdrawiam Marcin
  25. Oj dawno nie było aktualizacji, ale cóż... takie życie. Wreszcie udało mi się nieco ruszyć z pracami, ale do końca jeszcze nieco pozostało. W związku z tym proszę moderatora o przeniesienie wątku do Warsztatu w Pojazdy Wojskowe, gdyż chciałbym tam dalej kontynuować relację. A poniżej fotki tego co mi się udało wydziergać w ostatnie 2 wieczory. Jednocześnie jeszcze raz dziękuję Piotrowi (rtoipmodest) za podesłanie elementów, w tym drobiazgów z żywicy, które zapełniły kosz z tyłu wieży. Piotr, jak będę w Poznaniu (grudzień albo styczeń) to masz u mnie duuuuże . A teraz fotki: pozdrawiam Marcin
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.