Skocz do zawartości

MrDyzio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    976
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MrDyzio

  1. Tak sobie oglądam i zaczynam żałować, że do mojego Abramsika nie kupiłem blaszek. Ładnie wygląda ten Abrams, powodzenia.
  2. Pozdrowienia i gratulacje dla Bartosza. Fajnie, że załapał bakcyla A sam model jak na początek bardzo ładnie. I powodzenia z następnymi...
  3. MrDyzio

    TS-11 Iskra 1/72

    figurki pilotów i chyba cały kokpit nie pomalowane?
  4. Witaj okno wygląda naprawdę dobrze. Tylko zaszpachluj miejsce łączenia kratek z górną częścią okna. Co do wnętrza - poproszę płytę kartonowo-gipsową na sufit. Mebelki - warto dorobić ich podstawy, które są we wszystkich szafkach jakie spotykam. Tutaj dobrze to widać: A tu mała ściąga do kuchenki: A propos kuchenki (jak się już tak czepiam) to wydaje mi się że raczka do drzwi piekarnika jest krzywa... pozdrawiam
  5. to wygląda jak podeschnięty sernik
  6. Wreszcie mi się udało nieco powalczyć z modelem. Czasem mam wrażenie, że dni są za krótkie... Ale do rzeczy. Koła posklejane, dostały pierwszych kolorków Potem przyszła kolej na wieżę. Po analizie zdjęć okazało się, że Dragon sobie w kulki leci i wierząc jego instrukcji otrzymalibyśmy wersję A2. Skalpel i szpachla w ruch poszły. Dodatkowo w instrukcji polecają wkleić niewłaściwe wyrzutniki granatów dymnych. Kolejnym błędem w instrukcji jest wizjer z prawej strony wieży. W zestawie są dwa i prawidłowy jest ten, który każą odrzucić. Kolejnym brakującym elementem jest generator diesla (widoczny na zdjęciu poniżej), więc musiałem póki co usunąć prawe tylne światło. A generator będę dorabiał. Zresztą kilka innych elementów też się nie zgadza z rzeczywistością, ale na nie też przyjdzie czas. Jak na razie kolejne 2 fotki z Zatoki Perskiej (lekko nadgryzione zębem czasu - w końcu mają 20 lat) A tutaj Mark z resztą załogi
  7. No nic to nie zmienia w kwestii okna
  8. No niestety, wszystkie te okna są prostokątne, ale wiem że dasz rade... po prostu delikatnie wytnij część ściany razem z sidingiem. A przy okazji muszę stwierdzić, że bardzo ładnie wyszedł ci róg domu w międzyczasie poszukam też dla ciebie jak zrobić dach W twoim zamyśle mniej więcej jaki to rok ma być na twojej scence?
  9. Messer nie musisz przerabiać całego okna - wystarczy że zostawisz ramę, tylko wywal te deseczki tworzące krzyż pośrodku. Znalazłem dla ciebie rysunki jak wyglądają double hungs. Okno się składa jakby z dwóch okien, przesuwających się góra - dół. Standardowo, okno dolne jest oknem wewnętrznym (cofnięte do środka), a okno górne jest przesunięte na zewnątrz. Jest to związane z systemem zamykania okna. Dodatkowo wszystkie stare okna posiadały kratki - dzielące okno na kilka małych. W rzeczywistości było to kilka małych szybek wstawianych w kratownice (ograniczenia technologiczne). Ale dość gadania. Poniżej kilka ilustracji, które mam nadzieję ci pomogą. pozdrawiam i powodzenia w montażu okna
  10. Witaj dopiero co wstałem a ty już walczysz Zmartwię cię - póki co oba okna są błędne. Amerykańskie okna to tzw. double hung. Zaraz poszukam ci jakiejś fotki. Te cztery deseczki co wkleiłeś są ok - stanowią ramę okna właściwego. Jedyne co to dolna deska (parapet) powinna nieco bardziej wystawać poza obrys okna. Idę szukać fotek okien.
  11. Witaj ponownie. Sorki za małe opóźnienie, ale w międzyczasie małe obowiązki domowe. Mam dla ciebie małą dokumentację, ilustrującą jak to zrobić + mały bonus Tu metoda starsza i prostsza (choć najstarsza wynikała ze struktury budynku - w rogu była kwadratowa belka dość spora tzw. 6x6 albo 8x8) Tu nieco nowsze rozwiązanie ale zasada praktycznie ta sama: Drewniany siding mógł być w kolorze naturalnego drewna (bez konserwacji) lub zaciągnięty farbą typu bejca (stain). Lecz bardzo często stosowano malowanie farbami olejnymi (tańsze i maskowało drewno nie najwyższej jakości). I tu mamy przypadek idealnie pasujący do twojej scenki - BONUS Wydaje się być tak samo idealnie zadbany jak i pojazd... (róg wykonany według metody nr 1). pozdrawiam i sukcesów w ciesielstwie życzę :P
  12. Witaj szybko żeś się uwinął Siding już lepiej wygląda. Cieszę się że mogłem pomóc. Co do narożnika to w starszych domach, na róg była nabijana belka, w nieco nowszych belka lub specjalna listwa w kształcie litery L. Postaram się znaleźć jakieś fotki to ilustrujące. pozdrawiam
  13. No właśnie o tym pisze... Materiał parcieje - rozłazi się, strzępi, blaknie czyli inaczej traci swe właściwości A co do sidingu, zwróć proszę uwagę, że na rysunku masz 3 rodzaje, w zależności od użytych desek. 1 i 3 od lewej (lub dwa skrajne) - przy użyciu zwykłych desek, zależne tylko od ich szerokości. Te bym polecał do Twojej scenki. Środkowy typ - to tzw. siding with tounge - specjalnie profilowana decha, używana współcześnie (i to też nie zawsze). A podsumowując - Bantam jest bardzo profesjonalnie wykonany i realistycznie. Piękna robota.
  14. Witaj Messer siedzę sobie tu cichutko i oglądam... Bantam jest śliczny... ale.. mam malutkie 2 uwagi. Pierwsza kwestia - pasy zabezpieczające. Sam samochód jest podrdzewiały, podniszczony, generalnie zapuszczony. I zrobiłeś to świetnie. Gdyby tak faktycznie sterczał i niszczał sobie, to pasy byłyby sparciałe, obwisłe i podniszczone, o ile by się wogóle zachowały. To taki drobiażdżek. Druga kwestia - pokrycie domu z zewnątrz (tzw. siding). Na zdjęciach widać, że ściany są płaskie. W rzeczywistości wygląda to tak: pozdrawiam
  15. MrDyzio

    Ford M.M.G.S. - RPM 1/72

    Witaj szkp Na tej samej stronce znalazłem też opisy figurek HAT (przyszły mi na myśl bo widziałem je ostatnio w sklepie). Tu jest piechota:WW1 British Infantry http://www.plasticsoldierreview.com/Review.aspx?id=551 a tu artylerzyści: WW1 British Artillery http://www.plasticsoldierreview.com/Review.aspx?id=630 Oba zestawy są przepakami zestawów Airfixa. Ale co zwróciło moją uwagę to zdjęcie zestawu artylerzystów: http://www.plasticsoldierreview.com/review.aspx?id=621 Mam szczególnie na myśli figurkę 1 od lewej w 2 rzędzie od góry (bliźniaki syjamskie?). Mogłoby ci to dać kierowcę... To taki malutki pomysł Sam modelik zapowiada się ciekawie. Będę tu zaglądać. Powodzenia i pozdrawiam
  16. Witaj rtoipmodest Tak sobie przypadkiem zaglądnąłem na twój wątek i zaczęło mi świtać, że gdzieś już ten czołg widziałem. Przeglądnąłem swoje archiwum i znalazłem Natknąłem się na niego w czasie wizyty w Aberdeen Proving Ground. Poniżej masz fotki zachowanego oryginału. Mam nadzieję, że pomogą w pracy nad modelem. pozdrawiam
  17. pamiętam te figurki. Sam miałem ich kilka... Eh wspomnień czar A poza tym trzymam kciuki za ukończenie modelu, bo pomimo niedociągnięć producenta widzę, że tu całkiem ciekawy model powstaje. pozdrawiam
  18. Coś niecoś podłubałem... Wyciąłem, oszlifowałem i posklejałem koła, oszlifowana armata... Skleiłem wieżę i niespodzianka - szpara jak w starym Frog-u. Więc szpachlówka w dłoń: Podobnie stało się w przypadku połączenia kadłuba z tyłem: Zgodnie z zapowiedzią odwiedził mnie kolega, nieświadomy co mu szykuję, dostarczając co nieco informacji oraz kilka zdjęć. Zdjęcia postaram się wrzucić jutro jak je nieco obrobię (fotki mają 20 lat i stan daleki od doskonałości). W trakcie "Pustynnej Tarczy" i "Pustynnej Burzy" Mark służył w Bravo Company, 2/8 Cav, 1st Cavalry Division. Czołg oznaczony B22 - drugi pluton kompanii Bravo, tzw. "wingman" dowódcy plutonu. Mark służył najpierw jako kierowca Abramsa, a później jako ładowniczy. Kompania Bravo stacjonowała najpierw w Arabii Saudyjskiej przy granicy z Irakiem ( granica na piasku...) oddzielona polami minowymi od jednostek Gwardii Republikańskiej, a następnie w ramach "Pustynnej Burzy" wkroczyła na teren Iraku. Uff się rozpisałem... Jak wstanę to powalczę z fotkami aby coś było widać.
  19. Aż tak ciężko było? Dzięki. No całkiem ciężko było - zajęło mi to ponad 3 lata No ale ojciec przysłał mi już 3 paczki z modelami, niedługo czwarta powinna wypłynąć do mnie. A potem czas na literaturę. A póki co zacząłem w nocy coś już dłubać, fotki wrzucę niebawem. Zresztą dzisiaj popołudniem wspomniany wcześniej kolega zapowiedział odwiedziny i dostarczenie zdjęć z okresu jego służby w Abramsiku więc powinienem móc określić wygląd maszynki i jej malowanie. Jak tylko dostanę fotki to je tu zapodam. A w ramach podtrzymania tematu próba zatrzymania XM1 Abrams Thunderbolt:
  20. Witam Po długim namyśle i śledzeniu forum (bez udzielania się ) postanowiłem dorzucić swój kamyczek. Nie liczę na żadne wyróżnienia (szczególnie obserwując niektóre powstające tu modele) ale też nie chciałbym zostać zlinczowany . Tym bardziej, że jest to mój powrót do modelarstwa po około 10 latach przerwy. A nadarzył się pretekst (w sumie 2) ku temu bo udało mi się odzyskać moje zapasy modeli od byłej małżonki. Drugim powodem jest niniejszy Abrams. Ma to być prezent urodzinowy dla kolegi, który służył w jednostce Abramsów. Docelowo czołg ma być w malowaniu z operacji "Pustynna Tarcza". Konkretne malowanie wozu się wyklaruje, gdy wreszcie uda mi się wyłudzić od wspomnianego kolegi zdjęcia z tego okresu służby. Ufff... Czas na IN-BOX. Pudełko: Ramki: Instrukcja: Dodatkowo dokupiłem zestaw figurek firmy Preiser "Tank Crew US Army": Generalnie do tej pory (hehe 10 lat temu i dawniej) zajmowałem się modelami samolotów i wiele rzeczy przy budowie tego modelu będzie dla mnie nowością, tak więc wszelkie porady, sugestie i wskazówki będą mile widziane i wskazane.
  21. Bardzo klimatyczny model I opowiastka zaczęła nieco mnie wciągać. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.