Skocz do zawartości

tornado

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 759
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tornado

  1. i po co sie przyznawałeś ? trza było pomalować plamy na zółto i postawić tam pilota - wiesz niby samolotem zakołysało
  2. Przeca to są fekalia, tylko trzeba je pomalować na odpowiedni kolor - to się nazywa realizm w sklali
  3. Faaaajny kokpit
  4. Skoro sprawa z obrażaniem kolegów przez użytkownika Wojtek Tul wyszła na forum publiczne, zostałem zmuszony do reakcji. Nie możemy tolerować takich zachowań wobec tego postanowiłem dać mu UPOMNIENIE, a jeżeli to nie pomoże to zostanie dodatkowo zawieszony w prawach członkowskich Ponad to aby nie doszło do dalszych nikomu niepotrzebnych "przepychanek" temat zamykam
  5. Wojtuś wstawiając model do Galerii należy liczyć się zarówno z pozytywną jak i negatywną krytyką. Pomijając fakt czy przednia oś w przyczepie jest skrętna czy nie i czy przyczepa jest SF. to i tak dyszel zbyt głęboko wchodzi pod zabudowę wreckera, przez co grozi to jego złamaniem np. przy cofaniu pod kątem 90 st. Nie należy zapominać, że wozidłami budowlanymi są również taczki z własnym napędem - ważą około 100 kg. Tylko gdzie je załadować ? siatka nie wytrzyma takiego ciężaru, a podłogi na ramie nie ma
  6. tornado

    Petebilt 377 A/E Italeri

    Opony są gumowe, a przynajmniej w moim zestawie są takie.
  7. Wojtek do czego słyży ta przyczepa bo chyba nie do przewozu aut
  8. Przepiękna i ciekawa dioramka Jedynie nie pasuje mi żołnierz polujący na kury - nie wygodniej było by mu ganiać bez tego całego majdanu na plecach
  9. Niestety fotek z czasów wojny mam bardzo mało, a w dodatku są one czarno-białe, tak więc budowę modelu opieram na wspóczesnych replikach.
  10. Dzięki koledzy
  11. Dzięki Mam do Was jeszcze jedno pytanko - jakiej szerokości powinien być czarny pas na skrzydle (foto)
  12. Jak się okazało sprawa "pipków" trochę za późno wyjaśniła się W tym czasie zbiorniki były już pomalowane, a pipki są zbyt mocno sklejone aby można było je obrócić w przeciwną stronę - groziło oderwaniem farby. Postanowiłem zostawić je w tej pozycji jak były przyklejone i ponaklejałem kalkomanie: Zamontowałem tylne koło, podłączyłem zbiorniki i trochę pobawiłem się olejami artystycznymi:
  13. Constructor ja korzystam z tychprzeliczników, ale nie wiem na ile są dobre
  14. Dzięki tofik Po powiekszeniu rysunku wyglada na to, że tylny "pipek" skierowany jest do przodu i podłączony jest do niego przewód, który kończy się w przedniej części skrzydła
  15. Jak rozumiem, chodzi o te krótkie "pipki", tak?Do czego w zasadzie one służyły? Sorki, ale techniczne aspekty P51 to dla mię magija czarna. Tak, chodzi o te pipki skierowane do tyłu. Możliwe że są to odpowietrzniki, ale nie jestem tego pewien Clear ten jest akrylem, puszka 275ml kosztuje około 52 zł. - dostępny Tu
  16. Zbiorniki paliwa przygotowane do malowania Wykonałem na nich instalację, tylko nie wiem czy tylne przewody powinne być gdzieś podłączone do skrzydła Na żadnym ze zdjęć nie znalazłem ich podłączonych więc zostawiam je tak jak są obecnie:
  17. tornado

    Bell H-13 1:35

    Pogratulować zdolnej żonki
  18. Zgadza się, to są kalki - gdzieniegdzie musiałem domalować szachownicę bo były szpary.
  19. C.d. realacji:
  20. tornado

    mercedes 1628

    Paka pochlona jest na bok - przyklejałeś ją, czy luzem leży na ramie ?
  21. Z doświadczenia wiem, że nie opłaca się drukować plujką bo tusz wcale nie wysycha i nawet na drugi dzień rozmazuje się na papierze.
  22. Chyba chodzi ci o czarne pasy na tylnych skrzydłach i pionowym stateczniku bo innych nie ma Namalowałem je bo tak ma oryginał. Za model dałem 130 zł. Narobiłem sobie trochę bigosu - otóż podczas schniecia clearu naczepiało sie dosć sporo pyłków. Wczoraj postanowiłem (clear był już suchy)przelecieć całość na mokro papierem 2000, po tym zabiegu powierzchnia poczerniała. Prysnąłem cały samolot jeszcze raz H11 i z kolei miejscami powłoka zrobiła się chropowata Wkurzyłem się i dzisiaj rano całość ponownie przeszlifowałem i od nowa prysnąłem H11. Tym razem wszystko jest ok. i spokojnie sobie schnie Zabrałem sie za stery, prysnąłem je podkładem i po wyschnięciu przeszlifowałem, nastepnie psiknąłem błyszczącym Alcladem 305 i ponownie przeszlifowałem, na koniec pomalowałem je stalowym Alcladem 115. Z praktyki wiem, że Alclady lubią się ścierać i wówczas powstają czarne plamy, wobec tego stateczniki zabezpieczyłem clearem Zero Paints. Aha, jedna lotka poszła do poprawy. Przykleiłem owiewkę do ramy i nakleiłem kalkomanie na nią i na pokrywy silnika, a po wyschnięciu prysnąłem clearem Z.P. Nie chciało mi się oklejać szyby do lakierowania, więc kalkę pod nią machnąłem pędzelkiem. No i się narobiło - wystarczyło, że raz delikatnie przeleciałem kalkę i zmyłem z niej trochę farby Pokrywy wnęk karabinów są prawie gotowe ale od spodu muszę je poprawić, gdyż podzczas malowania H11 lekko je zapyliłem.
  23. Jak dla mnie miodzio
  24. Nie będę wytykał błędów/niedociagnięć bo sam ich robię wiele Foczka zaiste zacnie wygląda
  25. Heh - cały dzionek spędziłem przy nim
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.