Skocz do zawartości

whiteeagle

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    228
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez whiteeagle

  1. Taki 'szczegół' rzeczywiście może ubarwić model polskiego pojazdu. Też miałem wykonać szachownicę oznaczającą jednostkę saperską, ale zrezygnowałem. Zresztą wiele łazików ich nie miało, więc błędu nie ma. No ale co z tymi chorągiewkami/proporczykami? No właśnie, czy to były proporce jednostek? A w ogóle na wielu zdjęciach naszych pojazdów z '39 roku, można zobaczyć nieregulaminowe godła, a także oznakowanie, jakiego nie znajdzie się w żadnej książce.
  2. Wieczorem powinienem mieć więcej czasu, to spróbuję coś zdziałać. Wycieraczka + chorągiewka, powinny dodać jeszcze większego uroku. Tylko właśnie przydałby się konkretny wzór, chociażby kolor, żeby zrobić ją raz a porządnie. Tak się składa, że o wielu detalach mam informacje, ale z chorągiewkami jest gorzej. Jendrass1 - co dalej? Dalej powinna być praca magisterska Już najwyższy czas! Ale jej temat jest mocno związany z tematyką kampanii polskiej, więc nie jest tak źle Szczerze mówiąc następny miał być BT-7, ale teraz wolałbym wykonać kolejny polski pojazd z oferty S Model. Wiem, że większość opiera się na tych samych formach, ale może któryś z nich jest nieco lepiej wykonany? Może wiecie z własnego doświadczenia?
  3. Masz rację Z wstawieniem i umocowaniem tam foteli to był spory problem. Kurzenie foteli wykonywałem poza modelem i wtedy były bardziej wytarte, ale po wstawieniu do wnętrza, przykurzyły się od pracy przy reszcie Łazika. A w sumie to na za przeproszeniem, tyłkach żołnierzy pakujących się do środka, może znaleźć się wszystko Ziemia, błoto itp. Jeśli chodzi o chorągiewkę, to znajdowała się tylko po prawej stronie, czy tak? No i jaki kolor? Ciągle szukam pomysłu na wycieraczkę...
  4. Witam wszystkich No więc tak: - nie było wycieraczki w zestawie(a ja już nie miałem siły jej wykonać, a teraz dręczy mnie to cały czas) - skala, to oczywiście 1/35 - otok na rogatywce jest czarny(saperzy) - jeśli chodzi o detale, to tutaj nawet podstawowe części trzeba było robić samemu - jeśli chodzi o kurz, to właśnie taki miał być Nie czarujmy się, wojna to nie salon paryski - a, no i do kurzenia używałem pigmentu CMK, a w 'zakamarkach' pigment + farba olejna o odpowiednim odcieniu
  5. Witam! Oto mój najnowszy model, ukończony tydzień temu - Polski FIAT 508 III/W "Łazik". I znowu tradycyjna formułka o tym, że Ci co mieli ten zestaw w rękach, wiedzą o co chodzi. Łamiące się i pękające na kilkanaście części detale to nic w porównaniu z ogólnym "dopasowaniem" części. Dodatkowo umiejętności rzeźbiarskie są tutaj mile widziane. Ale wykonanie tego maleństwa było czystą przyjemnością! Temat wart największych poświęceń! Zapomniałem dodać, że w środku jest rkm wz. 28, a także zdobyczny MG 34. Jak zwykle komentarze mile widziane
  6. Ciekawy temat i niezłe wykonanie. Wiadomo, że z RPM-u ciężko wyczarować coś zniewalającego... Ale gratuluję ukończenia! Po tylu latach Wreszcie model się doczekał Rozumiem, że gąsienice też są z RPM-u? Хороший модель!!
  7. Dzięki za referaty Owszem jest to model prosto z pudła - i zgadza się, próbowałem na nim nowych metod. Co zresztą towarzyszyło moim modelom z zeszłego roku. Jeśli chodzi o zdjęcia, to mam ich pod dostatkiem, co do lamp - to teraz wykonuję już lampy razem z ich wnętrzami. Żeby sprostać tym wszystkim wymaganiom, właściwie wypadałoby zrobić zupełnie samodzielny model. Zapewne można było usunąć kilka wad, a także dodać parę detali. Ale...przecież doskonałość przychodzi z czasem...teraz już wszystko to wiem i sam czepiam się niedoskonałości w swoich dziełach.
  8. Witam wszystkich Przedstawiam kolejny model wykonany w zeszłym już roku Jest nim KlPzBfWg 1 Kl A Master Boxa w 1/35. Ci, którzy mieli ten zestaw w rękach, na pewno będą wiedzieć o co chodzi, jeśli wspomnę o drobnym "niedopasowaniu" góry kadłuba do jego dolnej części. Niezgodność jest taka, jakby góra była wręcz w innej skali Choć były i pozytywne elementy: kilka elementów foto, gąsienice z pojedynczych ogniw(bardzo łamliwe), a wszystko to za niską cenę No i pojazd unikatowy. Mój egzemplarz uczestniczył w kampanii polskiej '39 i udało mu się ją przetrwać(a wiadomo, jak wielu się to nie udało) Komentarze mile widziane
  9. Witam, odpowiem na pytanie, które nie uzyskało odpowiedzi: Model jest o 1cm za krótki, parę milimetrów za wąski i za niski. W rezultacie staję się wizualnie dużo mniejszy niż w rzeczywistości powinien być w tej skali. A figurki Master Boxa (Panzergrenadiers) wyglądają wręcz GIGANTYCZNIE przy naszym wz. 34. Ja swojego wz. 34 złożyłem 8 lat temu. Był to również model firmy AGA. Kupiłem go w sklepie w Pałacu Kultury w Warszawie za... 6 zł(!!!). Było tam ich więcej. I żałuje, że nie kupiłem np. 3 sztuk.
  10. Panowie! Ależ ten model istnieje! Jakieś 5 minut temu widziałem go na półce! A tak w ogóle, to taka sama wieża z nkm-em była zastosowana w czołgu pływającym PZInż. 130. Nie wiem dlaczego do tej pory żadna firma nie zainteresowała się, np. wydaniem 10TP. To byłby hit! ale o czym tu mówić...nawet porządnego wz.34 nie ma...
  11. Ja też widzę kilka błędów Szczególnie względem absurdalnej instrukcji. Jeśli czołgi te miały zostać przerobione z Vickersów Mk. E model A to zapewne takie rzeczy jak skrzynki narzędziowe i koła zapasowe pozostałyby na tym samym miejscu. W super dokładnej instrukcji wiele rzeczy jest błędnie przesuniętych. Działko 20mm też nie wygląda tak jak powinno, ale i tak jest lepsze od tego co mamy w pudełku. Tomek - masz rację - jest tam nieco za gruba warstwa farby(na żywo jest to niezauważalne), ale jest to wynik eksperymentów. Revell nie zdał egzaminu w połączeniu z aerografem. Zresztą BA-20 jest z końca tego roku, PZInż. 126 z pierwszej połowy.
  12. Dziękuję wszystkim za komentarze Nie wiem czy ktoś namówiłby mnie do ponownego wykonania tego zestawu Choć efekt(przy dużym nakładzie pracy) jest niezły, to przeżycia w trakcie budowy - nieciekawe
  13. Wygląda naprawdę efektownie! Gratuluję!
  14. Witam, oto kolejne z moich zeszłorocznych "dzieł": PZInż. 126 czyli science fiction RPM-u. Kolejny "majstersztyk" wykonany przez firmę RPM, wystarczy kupić jeden model, a ma się co robić przez pół roku Zresztą ci, którzy mieli to w rękach, wiedzą o co chodzi Mimo wszystko i tak darzę ją dużym sentymentem, bo niektóre zestawy są całkiem niezłe i unikatowe. Komentarze mile widziane(proszę pamiętać, że jest to niejako wytwór wyobraźni)
  15. whiteeagle

    Parę starych prac

    Zgadza się, do żandarmerii. Jeszcze raz gratuluję, świetne wykonanie Zauważyłem, że na polskich forach modelarskich, wbrew pozorom(i tego czego można by się spodziewać), tematyki czysto polskiej(WP z okresu 1918-1939) jest mało. Za to roi się od wszelkich "tygrysów" i panter". Być może wynika to z jakości modeli polskich pojazdów, przy których zazwyczaj trzeba trochę posiedzieć...
  16. whiteeagle

    Parę starych prac

    Jestem pod wrażeniem...gratuluję! Świetne figurki Popieram, figurki z M Model mają beznadziejne twarze, co psuje cały efekt. A KOP-ista mógłby trzymać w ręku M1921 Thompsona, gdyż kilkadziesiąt sztuk trafiło do KOP-u. O ile dobrze pamiętam oczywiście...
  17. Łukasz- trafiłeś w sedno! Ten model docelowo przeznaczony jest na dioramę I owszem, będą przy nim krasnoarmiejcy z karabinami "na sznurkach" z zestawu Zvezdy. I bagnety też mają Będzie to scena z września 1939 roku, a konkretnie walki polskiej półkompanii czołgów lekkich(Renault R-35 i Hotchkiss H35) pod Buskiem. Oprócz BA-20 znajdą się na niej BT-7 oraz polski Hotchkiss. Obydwie strony będą wsparte piechotą. Ale to kwestia przyszłych wakacji.
  18. Dzięki Właściwie to dopiero teraz model jest gotów do komentarzy Zostawię to jedno zdjęcie, jako przykład możliwych "przekrętów" w kolorystyce spowodowanych niewłaściwym oświetleniem
  19. Wygląda tak jak na pierwszych zdjęciach. Co widać zresztą po kartonie, który w rzeczywistości jest właśnie błękitny, a nie jasnoszary. Usunę te zdjęcia, bo wypaczają faktyczny obraz.
  20. Mniej więcej tak wygląda w rzeczywistości(zdjęcia na początku). Rdza zniknęła
  21. Przekłamanie. W rzeczywistości wygląda inaczej. To efekt żółtawego światła z oświetlającej lampy. Spróbuję zrobić kilka "rzeczywistych" zdjęć.
  22. Widziałem Twojego BA na Armoramie:) Mam rację? Wszystko ok, tylko mój BA-20 miał być konkretnie z kampanii polskiej 1939 roku. Także śnieg nie wchodzi w grę Na polskich wrześniowo-październikowych Kresach, tylko kurz, słońce, deszcz i błoto
  23. whiteeagle

    JS-2M

    Model świetny, a gąsienice wyglądają jak prawdziwe I tak to właśnie z modelu za 40 parę złotych robi się super drogi zestaw Pozdrawiam, Adam
  24. Klosze wykonałem z opakowania po pastylkach. W środku są żarówki, których tu nie widać. Jeśli chodzi o zdjęcia, to rzeczywiście następnym razem spróbuję z podwójnym źródłem światła. No cóż, prawda jest taka, że pojazdy wojskowe(oczywiście te malowane jedną barwą) w rzeczywistości też były monotonne. Starałem się podkreślić wszystko co się dało, a faktycznie za dużo do podkreślania nie ma...
  25. Witam wszystkich! Jestem nowy na forum i chciałbym przedstawić kilka swoich prac. Na początek - BA-20 z RPM-u. Model wykonany z "wściekle" zielonego tworzywa, przysporzył mi niezłego bólu głowy...a także wielu chwil zwątpienia Ale w końcu się udało. Na wozie umieściłem plakaty propagandowe, z jakimi, przez nasze dawne Kresy, poruszał się niejeden sowiecki pojazd. Na wykonanie zużyłem "kilogramy" szpachli i wiele metrów papieru ściernego Nawet nie chcę już dodawać, że niektóre części były fabrycznie zabrudzone, czymś, jakby klejem. Uchwyty oraz lampy wykonane samodzielnie. Pozdrawiam wszystkich i proszę o komentarze, a także o ewentualne pytania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.