Jump to content

whiteeagle

Members
  • Content Count

    228
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  1. Piękna robota Unikatowe tematy, to Twoja specjalność ;)
  2. Brawo No to mamy już dwie dioramy dotyczące wojny polsko-sowieckiej 1939 roku. Ja swoją jeszcze ubarwię nieco, no i skąd ja znam tego Maxima!
  3. A ja dodam, ze paprocie mogłyby mieć trochę jasnego brązu na liściach. Po takim lecie jak w 1939, z pewnością wiele z nich było po prostu na wpół uschniętych Bez przesady
  4. Nie przesadzaj z tą jesienią! 1 września brzozy są tak samo zielone jak np. 1 lipca. Naprawdę. Zresztą w tym roku specjalnie obserwowałem przemiany roślinności Nawet jeszcze 1 października w wielu miejscach nie ma śladu prawdziwej jesieni. Czekam na efekt końcowy, który zapewne będzie świetny
  5. Nie chcę się powtarzać, ale... A powinno być właściwie tak:
  6. Pisząc o porozrywanych oponach miałem na myśli efekt po trafieniu ciężkim pociskiem. Bo tak to działko wyglądało, a zwłaszcza pogięta tarcza i lufa. Teraz działko nieco bardziej się schowało i wygląda to lepiej. Jest sporo zdjęć rozjechanych działek i żadne tak nie wyglądają (czepiam się głównie za bardzo powyginanej lufy). No ale nieważne Sam PzKpfw IV jest świetnie wykonany, gratuluję
  7. Dokładnie. Opony powinny być porozrywane. Chyba naszego Boforsa trafiła bezpośrednio 100 kilowa bomba lotnicza
  8. Wygląda nieźle, w przeciwieństwie do poprzednich figurek z 1939 roku Promocja trwała dość długo, a cena była podwyższana stopniowo im bliżej było premiery
  9. Piękna figurka! Nic dodać, nic ująć! Koń też jest dobry Gratuluję
  10. Pewnie, że jest bez sensu Ja tam był nie robił drewnianych burt - jakoś tak nie pasują do tego nowoczesnego sprzętu
  11. GEM - może masz rację Ale z drugiej strony nie da się wykonywać modeli historycznych samolotów w oderwaniu od historii A już na pewno trzeba się liczyć, że nie obejdzie się bez choćby krótkiej dyskusji na temat samego oryginału Temu zresztą m.in służą modele - przywołaniu "duchów" historii A Twój Karaś na pierwszy rzut oka wygląda całkiem, całkiem
  12. Jeśli chodzi o zasięg to nie masz racji. Przede wszystkim nie był to bombowiec dalekiego zasięgu, a i tak jego zasięg wynosił 1260 km. Dla porównania, maksymalny zasięg jego pokrewieństwa w Luftwaffe - Ju 87 Stuka wynosił zaledwie 790 km. Co do prędkości, również musisz wziąć pewną poprawkę. Maksymalna prędkość Karasia wynosiła 320 km/h, a np. Ju 87 - 380 km/h. Czy jest to aż taka duża różnica?? Nie można oceniać maksymalnej prędkości samolotu bombowo-liniowego przez pryzmat samolotów myśliwskich, np. Bf-109.
  13. Karaś to jeden z najbardziej udanych polskich samolotów bojowych;) Uniwersalny, wytrzymały, dobrze uzbrojony - świetnie zdał egzamin na polu bitwy w 1939 roku. Aż dziw bierze, że w wielu "fachowych" publikacjach, ciągle panuje pogląd (wbrew faktom), że to samolot przestarzały itd.
  14. Szczerze mówiąc, brakuje słów Nie wiem co to będzie jak go skończysz
  15. To jest coś Zastanawiam się ile jeszcze nieodkrytych sprzętów na nas czeka...pewnie już niestety coraz mniej :(
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.