Lotus domyślam się, że 98, to Twój rocznik I szczerze mówiąc, to chciałbym tak sklejać modele jak byłem w Twoim wieku! Porównując do Twoich ostatnich modeli, to to jest dzieło Widać, że u Ciebie metoda ćwiczenie czyni mistrza działa A tak to z poprawek takie, które najbardziej przykuły moją uwagę, to:
-popracuj trochę nad szpachlowaniem i szlifowaniem(łączenie skrzydeł z kadłubem i łączenie dwóch połówek kadłuba)
-rozcieńczaj bardziej farby i sidolux i maluj cieńszymi warstwami, unikniesz smug
-strasznie psuje cały urok ten klej na szybach, jeżeli nie chcesz inwestować w jakieś specyfiki(są w sumie drogie) do klejenia szybek, to nałóż niewielką ilość kleju(na plastik, nie na szybę, czyli np. karabiny czy ścianki modelu), poczekaj chwilkę, aż odparuje, a potem delikatnie przyklej
-żeby zmniejszyć to błyszczenie możesz zawsze kupić i nałożyć na sidolux lakier matowy np. Pactry albo po prostu używać go zamiast sidoluxu!
ale postępy robisz ogromne! tak dalej!