Ja sam maluje lakierami samochodowymi. I musze przyznac ze na poczadku nie jest latwo.... Nawet jak dasz podklad to Ci nic on nie da bo lakier samochodowy go rozpusci. Po drugie malowales nierozcienczona farba w mieszalini powinienes kupic dodadkowo rozcienczalnik je sie rozciencza 1:1. A po trzecie jezeli malujesz samochodowkami i nie chcesz zeby cos takiego sie stalo to musisz zrobic najpierw bardzo delikatny ''film'' lakieru na bazie pierwszy w liniach podzialu, potem na calej budzie a dopiero potem mozesz dac pierwsza mokra warstwe. Aaaaaa zapomnial bym prawie lakierow bazowych sie nie szlifuje one sie tak laknie klada ze nie ma potrzeby szlifowania ich. Co niestety w nim przypadku sie nie zdarzylo...