Skocz do zawartości

wielkamucha

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    813
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wielkamucha

  1. Miło mi . Obecnie pracuję nad wyrzutniami dziobowymi, rufowe po ponownym przeszlifowaniu czekając na swoją kolej nabierają "mocy urzędowej" A tak wyglądają wstępnie przygotowane tuby wyrzutni - jeszcze przed zaślepieniem jednego z krańców. Zrobiłem je z końcówek wyrzutni z uboota (po odcięciu pokryw, które też tutaj "zaangażuję") Pozdrawiam, wielkamucha P.S. Jędrek - obiecuję poprawę
  2. Widziałem, choć mnie najbardziej do serca przypadł Fletcher w tej samej skali - tym bardziej, że jest jeszcze "w miarę" osiągalny
  3. Miło mi, że taka znakomitość tego działu wita mnie jako pierwsza! Jeszcze się nie zdecydowałem, nie wykluczone, że będzie to właśnie SS212 (Gato), choć od pewnego czasu zastanawiam się nad którymś z Balao. [edit] Kusi mnie zwłaszcza pomysł wykonania otwartego pomostu, bez górnej platformy dla obserwatorów, tak typowego dla wielu Balao. Wracając do modelu - musiałem przerobić trochę rufę, aby te wyrzutnie "miały ręce i nogi" . Nakleiłem więc trochę powyginanych kawałków płytek polistyrenowych (mam przykre wspomnienia po szpachli, a tu to przynajmniej materiał jest jednolity), tak to wyglądało: i po dłuuuuugim orcowaniu pilnikami i papierem zaczęło w końcu przypominać to, co na zdjęciach: Oczywiście, trzeba to jeszcze doszlifować i wyrównać, mogę jednak już powiedzieć, że fotka przedstawia wycięte "na wylot" otwory w kadłubie (z drugą połówką jest tak samo), a otwarta będzie górna wyrzutnia, którą trzeba trochę jeszcze poprawić. Dolną zakryje odpowiednio gustownie profilowana pokrywa [edit2] Teraz właśnie plastik na tych poprawianych wyrzutniach twardnieje, a potrzebuje na to czasem kilku dni po potraktowaniu go klejem (co z jednej strony jest dobre, z drugiej - ogromnie irytujące ). W międzyczasie popełniłem kadłub sztywny. Tak, tak, Trumpek dodał do modelu walec, stanowiący kadłub sztywny - nie mierzyłem go, na długość jest za mały (nie ma sekcji dziobowego i rufowego przedziału torpedowego), ale pozostałe wymiary są chyba raczej zgodne ze skalą - ma nawet 2 pokłady (jak w oryginale) i grodzie z otwartymi włazami (choć po co, skoro nic w środku nie ma ). Tak wygląda połówka tego walca względem całego kadłuba: a tak cały kadłub sztywny, po przyklejeniu dodatkowo studzienki włazu i zamocowaniu drabinki z U2540 (będzie przejście do kiosku ). Na razie to wszytko, reszta będzie się pojawiać w miarę możliwości i wykonania.
  4. Witam serdecznie Koleżanki i Kolegów modelarzy! Jestem kompletnie świeży na tym Forum (jak i na wszystkich innych), choć modelami "param" się od kilkunastu ładnych lat - przy czym sklejam co mi się podoba, bez określonego okresu lub rodzaju (lubię zarówno łódeczki, jak i samolociki, jak i wszystko inne - no, może bez szczególnej estymy dla figurek). Dlatego wybaczcie mi nieotwierające się lub nieostre zdjęcia, czy błędy w postach - będę starał się je eliminować jak najszybciej. Błędy w warsztacie też będą się zdarzały - po części dlatego, że będą zamierzone (tak, tak, jestem leniwy ), a po części dlatego, że bardzo daleko mi do mistrzów w stylu Rafała Jankowskiego czy Tornada. Staram się traktować to jako przyjemność i czasem po prostu nie mam najmniejszego zamiaru gonić za maksymalną zgodnością z wymiarem, czy wiernością oryginałowi - choć oczywiście, będę się starał ... No, ale dosyć "pitu-pitu" o mnie, pora przejść do konkretów. Jak w tytule, na warsztat idzie model OP Gato produkcji Trumpetera w skali 1:144 z okresu (jak sam producent podaje) 1944 roku. Pomimo jednak ładnego wykonania, jak to z Trumpkiem bywa - co plusów, tyle minusów. Oto rzeczony model: i jego mini-inbox: W "produkcji" będę podpierał się też częściami z tego modelu (wiem, herezja! ) a także taką literaturą (TBiU były jedną z "przyczyn" dłubania, więc choć zbyt mocno wiarygodnym źródłem nie są, to na fotce będą): [edit - 2 godziny później] Ponieważ nie ma komentarzy, lecimy dalej z koksem... Różnie bywa u mnie z weną, więc model ruszyłem już kilka dni wcześniej, zanim zdecydowałem na ten wątek. Dlatego kilka rzeczy mam już zrobionych, natrafiłem też na kilka błędów, jak to z Trumpeterem bywa. Jeden z nich - kiosk okrętu. Producent podał, że jest to wersja z 1944 roku. W sumie chyba jest, chociaż... Na tym zdjęciu mamy kiosk USS Gato (SS212) i wszystko byłoby jak w modelu, gdyby nie data zrobienia fotki - 8 sierpnia 1943. Na kolejnych zdjęciach - z 29 listopada 1944 (oba zdjęcia ze strony: http://www.navsource.org/archives/08/08212.htm) - ściany kiosku są już niższe, widoczne są też podpory pomostu dla obserwatorów. Oczywiście, te zdjęcia były zrobione już po przebudowie w Mare Island i można powiedzieć, że wszystko jest OK, ale na wcześniejszej fotce z 23 listopada `44 (źródło: http://www.navsource.org/archives/08/08212.htm) kiosk też już jest niższy. Dodatkowo gmatwa sprawę fakt, że w dostępnych mi źródłach brak jest informacji, czy w listopadzie `44 była przebudowywana struktura kiosku - jest tylko mowa o zmianie wyposażenia elektronicznego. Dlatego nie wiem jeszcze, jaką wersję wykonam - ale chyba jednak tę z końca 44. Tak, czy siak - producent "dał ciała" w obu przypadkach, bo odpuścił sobie zupełnie relingi. Owszem, te na pokładzie można wykonać z nitek (Trumpek dał w tym celu trochę "patyczków" montowanych na kadłubie i kiosku), ale jak pokazują zdjęcia, Gato (SS212) na kiosku miało je wykonane z rurek lub prętów. A o relingach na pomoście dla obserwatorów/sygnalistów już zupełnie zapomniano... Kolejny kwiatek - wyrzutnie torpedowe. Te dziobowe są OK - ponieważ jednak producent zrobił im wypukły kontur osłony, a mnie nie chciało się ryć - postanowiłem je po prostu wyciąć - 2 lub 4 zrobię otwarte, z widocznymi rurami . Tak wyglądały przed, a tak po wycięciu: Na pewno górne będą otwarte, może jeszcze zrobię dolne. Tak natomiast wg naszych azjatyckich przyjaciół wyglądały wyrzutnie rufowe: a tak wg budowniczych i na USS Tullibee (SS284): Trzeba było przerabiać, tym bardziej, że górne również miały być otwarte...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.