Skocz do zawartości

Mariusz 72

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    700
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Mariusz 72

  1. Mariusz 72

    7TP Mirage Hobby 1:35

    Może nie jest idealnie ale model zaczął dobrze wyglądać. Mnie się te kolory podobają. Wracam do obserwowania. Zobaczymy co będzie dalej.
  2. Mariusz 72

    7TP Mirage Hobby 1:35

    Dużo zależy od farby. Jak jest kaszkowata to zawsze będzie "pluć". Mam taniutki aerograf, używam farb Mr.Hobby i nie ma problemu. Oczywiście czystość to podstawa.
  3. Mariusz 72

    7TP Mirage Hobby 1:35

    To co tam wyćwiczyłeś jak dla mnie rewela. Dali kiedyś coś takiego powiedział czy napisał: "Gdy maluję szumi ocean. Inni taplają się w wannie".
  4. Mariusz 72

    7TP Mirage Hobby 1:35

    W sytuacjach kryzysowych (porażkowych) zwykle stosuję terapię półrocznej przerwy modelarskiej. Działa świetnie. Polecam
  5. Cześć Wieżyczka okazała się najbardziej zagadkowym etapem prac. Ani jednej foty z otwartymi włazami od góry. Stąd drogą dedukcji zrobiłem co widać. Wykorzystałem cześci Aber z zestawu do Pz. I A. Chyba już wiem jak wyglądał mechanizm zamkowy. Generalnie oprę się na tym od Bronco Model z Pz. II D. Zastanawiałem się w co wchodził bolec (płaskownik). W coś musiał... Prawdopodobnie w dolnej listwie wieży był rowek/otwór przez który przechodził i tak blokował właz.
  6. Lubię modelować (tak jak Wy) bo to jest jedyne w życiu czego nie "muszę zrobić". Z tempem to raczej będzie jak dotąd. Zimą jest więcej czasu na zabawę.
  7. Albo gotowe Aber, albo z kawałka ramki. Trzeba oszlifować na 6-kąt. Następnie nad płomieniem rozciągnąć. Potem już tylko pokroić na plasterki i nakleić. Ta sama czynność z pręcikami okrągłymi. Łatwizna :P
  8. Cześć Kolejna partia robótek ręcznych. W całości wygląda to tak. W następnym odcinku będzie wieżyczka.
  9. Metoda kolegi Kazia. On używał 2 pasków taśmy samoprzylepnej. Na to nakładamy szpachlówkę Mr. Hobby - White putty. Potem szybko robimy nożykiem "nacięcia". Ja nie użuwam pasków. Nakładam prosto na model. Po rozduszeniu "nacięcięciami" natychmiast "odcinam" zbętny "towar" bokiem nożyka. Błędy i zbyt "ostre" krawędzie można korygować CA.
  10. Cześć Kolejny etap prac. Przykleiłem błotniki (nie bez kłopotów).Następnie podwozie. Użyłem wózków Zvezdy (Italeri). Znacznie lepsze od Dragona. Następnie naniosłem detale na burtach wanny. Zawieszenie pierwszego koła jezdnego. Kolejne detale. Korytko antenowe okazało się poważnym wyzwaniem. Głównie za względu na brak jakichkolwiek wyraźnych zdjęć. Ten detal jest bardzo intrygujący. Nie mam pojęcia do czego służył ten otwór. Sporo pojazdów je miało. Inne maiły je tuż pod anteną (z tyłu - patrz foty powyżej). Kolejne pytanie – czy mogły występować równocześnie z przodu i z tyłu?
  11. Można ale istnieje ryzyko, że się lamka przegrzeje i spali. Lepiej troszkę odsunąć żeby gorące powietrze mogło się oddalić.
  12. Folia (koszulka do papieru A4) służy jako filtr. Światło jest bardziej matowe. Blaszki zamiast lusterek. Oświetlasz model od tyłu lub z boku, a lusterko stawiamy z przeciwnej strony żeby oświetlić miejsca zacienione. Proste i skuteczne. Gorzej gdy mamy duży obiekt....
  13. Aparat mam marny. Canon PowerShot A95. On był fajny 8 lat temu. Oświetlenie... hm... wstyd pisać... lampka stołowa +folia matowa +blaszki po piwie. Ratuję się obróbką komputerową ale żadna obróka nie pomoże gdy fota jest kiepska.
  14. Coś go forum zminiaturyzowało... W kwestii hełmu... to tak sobie wymyśliłem. Raz nie zawsze.
  15. Cześć Skoro wywołaliście mnie do tablicy to wrzucam w sumie starą fotkę. Niestety figurka malowana w starej technologii farbami Humbrol i praktycznie bez aerografu. Jeszcze ją lekko podpicuję. Pokazuję gościa bo mam spory kłopot z fotografowaniem tego. Jakoś mój sprzęt podbija nie to co by się chciało... Prawdopodobnie na zdjęciach całości ludki wyjdą dużo słabiej. Naprawdę nie ma czego pokazywać. Wrzucę coś jak pociągnę pojazd. Obecnie meczę się z podwoziem... i popchnąłem figurki oraz dioramkę.
  16. W zasadzie go skończyłem. Jeszcze kilka poprawek malarskich i spróbuję porobić jakieś sensowne fotki. Farba świeci się jeszcze... za rok pewnie zmatowieje Link poniżej w podpisie. Zapraszam. Tego najstarsi górale nawet nie wiedzą... W każdym razie nie będzie przebudów x3 więc powinno być szybciej. Mam go troszkę dalej popchniętego. Fotki wkrótce.
  17. Panzerbefehlswagen I Ausf. B [wrzesień 1939] Model pojazdu Sd.Kfz. 265 kleine Panzerbefehlswagen I Ausf. B z zestawu Dragon 6222 (3 in 1). Wersja middle. Polska, wrzesień 1939 rok. Waloryzwany zestawem Voyager Model PE 35042 DRA oraz częściowo Aber oraz odlewami żywicznymi. Gąsienice metalowe Friulle lub z zestawu. Model bez wnętrza. Skala 1:35 ----------------------------------------------------------------------------------------------------- Model już dość leciwy. Zawiera szereg błędów. Z czego najbardziej interesującym jest wykonanie płyty czołowej w odbiciu lustrzanym. Z tego powodu model nadaje się do wykonania w wersji późnej z pełnym dopancerzeniem i anteną ramową. Zdecydowałem się jednak bardziej wysilić i wykonać go w wersji pośredniej, czyli bez dopancerzenia i z krótką anteną w formie rusztu za nadbudówką. W pierwszej kolejności wymieniłem płyty czołowe z właściwym ułożeniem śrub mocujących radio, uchwyty itp. elementy wnętrza. Następnie dużo pracy wymaga wykonanie wszystkich spawów. Kolejnym etapem jest wykonanie błotników. Zestaw Voyagera jest wbrew pozorom niezły. Najsłabszym punktem są błotniki i brak tylnego grilla. Błotniki należy gruntownie przerobić. Poza tym co widać na fotografii należy jeszcze poprawić geometrię „trójkąta” z przodu (co pokażę na kolejnych fotkach). cdn...
  18. Ad Jasiek2344: Nie używam lakierów. Używam farb Mr. Hobby. Dawniej Humbrol. Jak wiekszość farb tracą połysk z upływem czasu. Po roku jest super matt. Taka rada praktyczna. Wybierz wykałaczką lub pędzlem farbę z dna słoika. Będzie matowa. Im więcej tego przejrzystego składnika tym większy połysk. Ad kub: Sprawa jest w sumie bardzo prosta ( i bardzo trudna zarazem). Najłatwiej zrobić to tak. Malujesz białka farbą np. akrylową. Momentalnie wysycha więc bierzesz ciemnobrązową lub czarną farbkę olejną. Stawiasz kropeczkę i po sprawie. W praktyce nie jest to takie łatwe. Trudno ucelować. Dlatego łatwiej jest postawić kropkę z jednej strony białka (facet patrzy w bok). Raz mi się udało na czarnej kropce postawić mniejszą piwną. Efekt jest wtedy świetny ale trafić... już nie na moje ręce Oczywiście to tylko same oczy. Bardzo ważne jest wycieniowanie wokół oka. Spójrz na mojego awatara. Nad okiem jest jasno. Pod okiem jest ciemno (zwłaszcza gdy ktoś niewyspany). Nie robimy kreski pod okiem. Nad okiem można (jeśli się uda). Ważne są brwi. Moje akurat krzaczaste... U blądynów prawie niewidoczne. Dużo zeleży też od jakości detalu oka. Dobrze wyrzeźbione maluje się łatwo. Ad GrzesiekW: Dawniej malowałem kolorem czarnym i srebrnym. Teraz używam gunmetal. Po lekkim wypolerowaniu nakładam ciemnobrazowego washa. Potem nieco srebrnej. Elementy drewniane maluję farba Mr. Hobby (mazna użyć Valleyo). Delikatne, przypadkowe muzgi. Jąsniejsze lub ciemniejsze. Ważne żeby farba była rzadka (transparentna).
  19. Cześć Temat ma się ku końcowi. Zanim wyschnie dobrze farba wrzucam fotki figurek. Musiałem przerobić pancerniaka. Miał mundur SS, a potrzebny jest Werhmachtu. Niestety figurki też jeszcze mocno błyszczą co przy moim sprzęcie fotograficznym jest bardzo trudne do wyeliminowania. Miłego oglądania.
  20. Wybaczcie ale nie jestem aż tak zachwycony. Jak dla mnie zbyt bujne jest zielsko. Dominuje nad modelami. Ale za 5 zł bym kupił. Najbardziej mnie cieszy, że podjąłeś taki tamat zamiast mnożyć kociaki. Z figurek to najlepiej wygląda pochylony Polak. Pozostali są mało naturalni i słabo pasują do tej scenki. Apteczka to dobry pomysł ale powinna byc otwarta chyba. Gość się opatrzył, poskładał wszystko, położył, zmówił paciorek i umarł... Ps. Podobną zieleń można zebrać z kwitnącego mchu. Rośnie u mnie w bruzdach pomiędzy kostką brukową. Dobrze, że Twoja nie blaknie :-)
  21. Mariusz 72

    7TP Mirage Hobby 1:35

    Oczywiście nie znam się na kolorach tak jak Wy ale mam takie spostrzeżenie. Po 50 latach żadna farba nie będzie wyglądać tak samo... więc moim skromnym zdaniem to co się ewentualnie zachowało prawdopodobnie jest nieco lub nawet dużo bledsze. Myślę, że te kolory nie były aż tak bardzo wyrafinowane. Podobną "skrzywkę" obserwuję u konserwatorów zabytków. Dobierają strasznie wyszukane spłowiałe kolory z wzornika o ogromnej palecie barw. Kto kiedyś miał tyle kolorów do wyboru? ...
  22. Neptun genralnie trafne uwagi. Istnieją jednak zdjęcia "mokre i błotniste" z września. Dioram zaczyna fajnie wyglądać. Powinieneś teraz postarać się scalić modele z podstawką. Pz. I wygląda dobrze. Może urwij jeden reflektor.. narzędzia jakieś? Coś powinno odpaść przy eksplozji. TKS jest plastikowo-zabawkowy. Może więcej brudzenia jakiegoś. Umarlaki wypadają gorzej niż żywi. Może dlatego, że lażą na ziemi i mają bezpośredni styk z zielenią. Zielsko jest fajne ale zbyt naturalistyczne. Trzeba je bardziej usztucznić malując, brudząc itp. Skąd ta trawka? W miom otoczeniu rosną inne podobne :-) Problem, że to z czasem całkiem żółknie... Myślałeś o tym?
  23. Mariusz 72

    7TP Mirage Hobby 1:35

    Zawsze można poobijać i jakimś pigmentem po wieżchu polecieć...
  24. Mariusz 72

    7TP Mirage Hobby 1:35

    Relacja jest bardzo ciekawa. Do wypowiedzi Jędrasa dorzucam zapytanie: Co z kołem napinającym? Dodałeś tylko 1 śrubkę, a jest ich tam znacznie więcej. Wg mnie koło to nadaje się do kosza i zrobienia od "zera". Nie bardzo widzę na Twojej fotce... chyba masz jeden kloc... Koło napinające składało się z pierścieni skręconych śrubami. Czyli zęby gasienic powinny przenikać je i wystawać od środka.
  25. Ważne, że Polska wygrywa 3:0
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.