Skocz do zawartości

Mariusz 72

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    700
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Mariusz 72

  1. Mariusz 72

    Vickers E mk A

    Model fajny. Super klimat. Szkoda, że fotki zpowiększeniami takie słabe. Gratulacje.
  2. Nic, łopata będzie później. Nie ma sensu "ubierać" modelu do każdego zdjęcia. Klosze reflektorów wewnątrz narazie pomalowałem na biało. Muszę sprawdzić jak to wyglądało. Czy były białe, czy może jakieś lustrzanki? Szkło się zrobi z foli na końcu.
  3. Cześć. Thx :-) Ten sam etap dla przyczepki.
  4. Cześć. Thx :-) Zdecydowałem się jednak brnąć w temat wrześniowy. Załóżmy, że to jednak było możliwe. Opcja 3-barwnego kamo była kusząca jednak nakład pracy na jego wykonanie mnie wystraszył. Model pocieniowany i wstępnie pokolorowany + tzw. „światła” Niestety mój aparat nigdy nie odda w pełni rzeczywistości co jest nieco przykre. Do pokazywanie klejenia się nadaje ale do kolorów mizernie. Model sympatycznie się maluje z uwagi na małe gabaryty.
  5. Cześć. Po kolejnej „standardowej” przerwie zabrałem się za figurki. Trochę było pracy z przeróbkami. Pojazd i przyczepka pokrył się ciemnym nalotem. Jaki on ciemny, czarny... Na sam koniec zorientowałem się, że mam poważny błąd. Trzeba było skrobać i lepić spawy.
  6. Cześć Widzę, że zbliżasz się do mety. Gratulacje. Nie mam ostatnio nawet czasu na czytanie forum... Trochę pusto masz na podstawce.
  7. Tylko o wielkość. Układ graficzny jest ok.
  8. Wydaje mi się, że te czerwone płyty to przesada. Nie jest to całkiem niemożliwe ale raczej małoprawdopodobne. Chodzi o wielkośc płyt. Tak na oko mają wymiar 60x60 cm. Osobiście nie widziałem tak dużych płyt z czerwonego granitu. Były by bardzo drogie. Na Starym Rynku w Poznaniu są kostki granitowe w różnych kolorach wielkości około 20x35 cm. Radziłbym podzielić każdą płytę na 4 cześci (na krzyż).
  9. Mnie się podoba. Z przyjemnością się to ogląda. Figurki za słabo wycieniowane. To się tak robi, że jasną farbą psikasz od góry i wychodzi bardzo ładne. Paluchy mają okropnie grubaśne. Popracuj też nad facjatami. Ławeczka elegancka. Chociaż troszkę Ci się "wyjechało" na drewno. Łby pomaluj jeszcze bo z drewna nie były raczej Co do motoru to się nie wypowiadam ale okiem laika to za mało niklu chyba.
  10. No spoko. Chodziło mi tylko o to, że taki tłumik wymusza na autorze prawie zerowe uszkodzenia pancerza. To kwestia świadomej decyzji i konsekwencji. Zrobić obity na maxa model to żadna sztuka. Prawie każdy to umie.
  11. No fajnie. Tłumik chyba za bardzo oszczędziłeś. Wygląda prawie na nowy. Są znane fotki kolorowe z września gdzie widać całkiem przepalone tłumiki. Radziłbym mu troszkę bardziej "dowalić". Tak czy owak bdb! Metoda na lakier? P.S. Wylot wydaje się za gruby. Za gruba blacha. Warto by lekko zebrać.
  12. Nic wiecej nie doradzę na tym etapie poza tym, że obudowa/zawieszenie radia jest toporne... Dobrze, że nie wiesz jak powinna wyglądać bo byś się załamał . Pewnie nie będzie tego widać więc luz. Jak byś był ciekawy to zerknij do instrukcji Aber. W modelu Panzerjager I jest ładnie odrobiona. W Marderze może być nieco inaczej ale jak to zwykle u Niemców - podobnie.
  13. Mam nadzieję, że mnie nie pobiją za ten link. Tu masz gaśnicę jak należy: http://img.photobucket.com/albums/v15/jaszczolt/varia/72802769.jpg
  14. Polch chidziło mi o to, że nie napisałem wcześniej (jak robiłeś pierwszy raz te błotniki) bo nie wiedziałem tego. Przeglądając fotki później zauważyłem, że wypukłości są delikatniejsze. Dobra. Kontynuj. Jak pomalujesz powinno być znośnie. Tak na marginesie dodam, że kończę malować swojego Pz. IIIE. Po 5 latach modelowania... i też mam skaszanione błotniki i jarzmo. Trochę mnie to frustruje. Zwłaszcza, że teraz mam błotniki Abera o jedne za dużo... ... a żaden mondrala nie napisał, że błotnki Aberowskie są znacznie bardziej dokładne. Co widac na fotce z gasnicą powyżej. To jakiś Stug III późny chyba. Wzór jest x2 gęstszy i drobniejszy. O krawędziach nie wspomnę. O gaśnicy. Upewnij się czy te nalepki na fotce powyżej są poprawne. Na 99% była ta biała... ale czy te czarne są ok. To nie wiem.
  15. Litości... nie malujcie tego na CZERWONO!!! To nie wóz strażacki... Wiecznie to samo. Najlepiej skasuj te fotę. Choć kształty gasnicy są dobre. Nie jestem ekspertem od 38t. Tylko sympatykiem. Mam zamiar dopiero posklejać. Nie napisałem o wypukłościach na błotnikach bo wypatrzyłem to później (że delikatne to było). Jeśli chodzi o gotowe błotniki to mają te wklęsłości. Trzeba tylko wydusić przygotowane miejsca. Podobnie jak sam zrobiłeś. Nawet błotniki "edka" (Eduard) to mają. Dziwne, że taki wysnułeś wniosek.... Podoba mi się Twoja praca bo sam też tak dłubię
  16. Bardzo ładnie. Jak zwykle mam swoje 3 grosze... 1 gr. - troszkę za mocno (za głęboko) powduszałeś te wytłoczki na błotnikach... ale może być. Skoro już zrobiłeś sobie blaszane to powyginaj je trochę chociaż. Polecam fotki archiwalne. Ukryjesz niedociągnięcia i będzie bardziej ralistic. 2 gr. - gaśnica nie jest taka zła. Ta puszka (skrzynka) jest uproszczona. Wejdź sobie na stronę Aber. Można tam pobrać pliki pdf. Do tego pojazdu też powinny być. Warto kupić te blach. Po co się aż tak meczyć? Co do mocowania lewara to nie wiem... ale dość podejrzany pomysł. 3 gr. - Naklejki fajna sprawa... ale droga w stosunku do wielkości problemu. Można coś samemu namalować - zamarkować.
  17. Nie przejmuj się. Też mam kompleksy. Trzeba się z nich tylko wyleczyć.
  18. Thx. Jeszcze powalczę z górą. Sporo do zrobienia i poprawienia. Chciałem "opanować całokształt" więc zrobiłem wszystko po "łepakch". Tak na serio to moje pierwsze prawdziwe malowanie + migobajery i inne takie ściemy Bierdonki zalały w dużej mierze wash. Wrzuciłem te fotki licząc na Wasze świerze oko. Aparat też przekłamuje. Podbija kontrasty za mocno. Teraz pora na podwozie.
  19. Cześć. Była chwila przerwy żeby uspokoić nerwy... No i pomalowałem trochę. Jak wyszło oceńcie sami. Wszelkie sugestie mile widziane. Miało być mniej tłuczenia ale nie udało się powstrzymać młotka... Teraz spróbuję zrobić podwozie, a potem dopieścić górę.
  20. Skoro tak, to ok. Tymniemniej wokół wpustu powinna być opaska z mniejszych kamyków.
  21. Spoczko. Muszę jednak uswiadomić Tobie pewne kwestie (zboczenie zawodowe). Posadzka jest bardzo przyjemna. Kojarzy się z placem. Sądząc po wielkości płyt. Łweczka na placu... no może być... Aby z tego wybrnąć proponuję dorobić linię z krawężników. Byłby to trawnik. Równolegle do płyt lub w układzie "karo". Wystarczy około 1 cm pasmo trawy na Twojej makiecie. Wówczas ławeczka będzie ładnie pasować przy trawniku. Wpust też może być obok krawężnika. Musi być równo z posadzką.
  22. Cześć Kolejny odcinek tasiemca dla wytrwałych. Położyłem podkład, a potem go zdrapałem. Logiczne... Wymieniłem wizjery i poprawiłem (enty raz) spawy.
  23. No widzisz. Chcieć = móc.
  24. No to ponacinaj lekko (takie trójkątne nacięcia), a potem zlutuj i wyszlifuj. Ale to może słabo wyjść... Nic nie zrobisz z nadmiarem materiału w miejscach gięcia. Bez prasy raczej porażka...
  25. Nie starałbym się tego wygiąć bo to jest niemożliwe żeby ładnie wyszło. Trzeba to położyć na boku i wyciąć, a potem zlutować. Alternatywnie wyciąć oddzielnie i dolutować lub zrobić rozwalony błotnik (ale wzorując się na fotkach). W ostateczności można odciąć kawałek i powiedzieć: "był tak zniszczony, że go odcięli bo się do niczego nie nadawał".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.