Witam! Kostas na greckim forum opisal jak robi morze.Postaram sie opisac w skrocie.Na poczatek okleja kadlub tasma,zeby nie ufajdac,ustawia na podstawie i naklada wokolo papier toaletowy zamoczony w kleju rozpuszczonym w wodzie.Na tym etapie nie trzeba specjalnie tworzyc fal ale dac ogolny zarys.Gdy to wszystko wyschnie,rozkladamy silikon,ale taki,ktory jest przezroczysty,pozytywny na malowanie i rozpuszcza sie w wodzie,robimy to palcami.Po tej akcji morze powinno wygladac git.Po wyschnieciu zarzucamy farbe(kostas podaje gleboka niebieskosc wymieszana z czernia).Teraz ponewaz ma sie to blyszczec,Kostas naklada farbe vitro(do malowania na szybach)czarna z niebieska.Im gestrza tym wieksza glebia morza.Po wyschnieciu naklada tam gdzie maja byc fale wzburzone(generalnie gdzie ma byc cos bialego)silikon pzezroczysty,nie rozpuszczalny z woda(smierdzacy acetonowo)i przykleja don wate.Nastepnie wate oblepia tymze smierdzacym silikonem.Wot i cala historyja.