drinkman
Użytkownicy-
Liczba zawartości
245 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez drinkman
- Poprzednia
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- Dalej
-
Strona 9 z 10
-
Jako,że nastąpiło zmęczenie materii przy hummeku w ramach odskoczni i relaksu popełnię kolejne pływadło z czasów wojny w Vietnamie.Priorytem nadal pozostaje M998,ale muszę się przy czymś innym odmóżdżyć,także budowa będzie postępować smętnie i powoli. Do tej przerośniętej wanienki z napędem nie znalazłem żadnych blaszek,ani innych pierdół więc będzie z pudła.Może pokuszę się o wstawienie silników gdyż klapy można zrobić otwierane.Jak tylko zdjęcia jakoweś dorwę... Na początek in box: W pudle zmieściłyby się ze 2 komplety,ale to nic,jedziemy dalej: Jak widać ilość części szału nie robi,ale też i jednostka prosta niczym umysł(?) polskiego polityka. No i na koniec instrukcja:
-
Dzięki Panowie za rady:)Zdaję sobie sprawę z tego,że szybkość klejenia jest wprost proporcjonalna do poprawek:)Na razie jest potraktowany surfacerem i zaczyna się etap szlifowania i szukania dziur w całym.Reszta modelików czeka cierpliwie na swoją kolej choć czasami z pudeł słyszę wredne:"no weź mnie i sklej...":) Pozdrawiam
-
Generalnie różnią się tylko kolorem obudowy i nalepką stosowaną przez dystrybutora.Mój jest taki sam.I wszystkie są z chin jak najbardziej.Co do ceny to chyba jest ok,choć tu się wypowiadać za bardzo nie będę.Ja wtedy płaciłem więcej z tego co pamiętam. Pozdrawiam EDIT Z butlą jest o tyle lepiej,że nie będzie co chwilę się dopompowywać.Ja planuję zrobienie sobie butli z małej gaśnicy samochodowej.Różnicę w cenie można zdefraudować w modelarskim lub też Pozdrawiam
-
Znaczy powiem tak-jeśli nie będziesz go przegrzewał i trzymał się zalecanego czasu pracy to będzie Ci służyć długo.Ja mam swój 2 lata ponad i działa.Jeśli zaczyna piszczeć- troszkę oleum na szmatce uczyni ciszę i przedłuży jego żywotność.Troszkę jego minusem jest szybkie nagrzewanie się i podawanie gorącego powietrza,ale mam na to swój patent. Powietrze z kompresorka do butelki,tam się przechładza i drugim wężykiem do aero już schłodzone. To chyba tyle.Pozdrawiam.
-
Znaczy-może działać dobrze,ale niekoniecznie:)
-
Numerek 2-odwadniacz i regulacja ciśnienia jednak się przydaje a reszta to w sumie to samo chińskie urządzenie klasy LuX:P Posiadam taki sam i jak na razie nie narzekam.Co jakiś czas zdejmuję głowicę,przecieram szmatką z olejem środek i działa jak nówka.
-
Powalony awarią lewej goleni podwozia głównego za wiele nie zrobiłem.W ramach walki z nudą dzielna załoga hummerka stwierdziła,że wycinanki wyglądają parszywie i dorobili drzwiczki.A co? Teraz proxxonik w łapę,szlifowanko lutu(nie mam paściochy więc zwykła cyna poszła na to),szpachelek i mam nadzieję będzie piknie.Swoją drogą to bym już go chciał skończyć;( LSSC czeka...
-
marioba-myślałem o tym,ale stwierdziłem,że je zostawię jak są.Mam do nich sentyment.Po prostu kiedyś raz jeszcze zrobię takie same,ale już po "bożemu":) Każdy kiedyś jakoś zaczynał i nie był idealnym modelarzem.Żałuję tylko wsiąkniętej kolekcji lotnictwa,ehhh...
-
Qdłaty-z Twoim Avengerem jestem jakby na bieżąco bo ten sam zestaw z blachami u mnie gnije i mnie nieco poraża.W każdym razie dzięki Ci za pomoc. Tysiuniek-czasami marudzę dla samego faktu marudzenia bo czym by było modelarstwo jeśli wszystko by pasowało i było idealne? Pozdrawiam
-
Generalnie właśnie mi chodzi o to co się z przodu dzieje.Nie pamiętam już teraz za dobrze,ale w Italerce to chyba lepiej wyglądało choć tam z kolei była szopka z przegrodą silnik-kabina.
-
Przed tą skalą była 72,lotnictwo,generalnie współczesne.Modele poginęły w mrokach przeszłości,zostały tylko fotki.Przesiadłem się na 35 i tak już zostało. 1.M-113. Tamiya.Pierwszy model w tej skali,sklejany zdaje się w wieku lat 15,okolice roku 92.W młodzieńczych oczach przepiękne błoto na burcie Malowana humbrolami z chamskiego aero z butlą,pierwszy i ostatni na długie lata model tak malowany.Badziewny sprzęt mnie zniechęcił. 2.M998 Italerka.Rok 92 lub 93.Fascynacja "Pustynną Burzą" i katalogiem Verlindena.Kamuflaż raczej z pogranicza SF.Mimo wielu błędów darzę ten model sentymentem i go lubię.Pędzel i humbrole. 3.Italerka.M163 Vulcan Rok 93,humbrole i pędzel. 4.Jakiś Mutt i figurki. Roku nie podam bo nie pamiętam,figurek miałem więcej,niestety część wsiąkła(dziękuję ci była żono... ),część czeka jeszcze na renowację,powciskana w pudełeczka. 5.M998. Academy.Robiony ze 2 lata temu,pierwsze "porządne" aero (piwata),kamo malowane bez maskowania.Na tym modelu przypominałem sobie modelarstwo.Jak na każdym wcześniej modelu nie używałem nic poza farbkami,żadnego sido,płynów do kalek,lakierów itp.Nic o nich nie wiedziałem Malowany humbrolami.
-
Robota lekko naprzód.Nie do końca jestem zadowolony z tej blachy z tyłu,ale co tam,nie będzie sztampowo:)Już wiem,że będzie masakra przy pasowaniu kadłuba z ramą.Na razie to tyle.Pozdrawiam.
-
Po namyśle i walce sam ze sobą zakupię to co poleca reggy plus zbiorniczek 5 ml.Dzięki za pomoc.
-
Witam. Jako,że moja piwata oddała krew i rozsypała się w drobny mak postanowiłem zakupić nowe aero.Przez chwilę myślałem o nowym chińskim wynalazku,ale stwierdziłem,że szkoda mi na to już.Więc większa inwestycja nastąpi.Znalazłem 2 aerografy które mnie zainteresowały(tylko i wyłącznie górny zbiorniczek): http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=9&przedm=306116&kateg=306183 Paasche-2 zbiorniczki,dostęp części.Na znanym portalu aukcyjnym jest za 400 zł więc proszę nie sugerować się ceną. I ten: http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=9&przedm=983783&kateg=983721 Badger-mieszam farbki w aero więc tutaj ten wydaje się lepszy,gorzej chyba z częściami. Jeśli któryś z Szanownych Kolegów miał z nimi do czynienia lub coś o nich słyszał proszę o radę.Będę dźwięczny niezmiernie. Pozdrawiam.
-
Dzięki za życzenia i takie tam:) Powoli,ale do przodu.Rama pryśnięta Mr.Surfacer,a w budzie walka z przodem.Podpory pod półką zmienione z trójkątnych na bliższe rzeczywistości a po ostatnio oglądanym serialu "Generation Kill" postanowiłem dorobić wyświetlacz od strony pasażera.Swoją drogą polecam ten serial Hummeromaniakom:) Pozdrawiam.
-
Świąteczne Witam. Prace w końcu się powoli ruszyły do przodu,aczkolwiek bardzo mizernie.Jakoś mam problem z przyzwyczajeniem się do nowego dłubaniowego kąta:) Od siebie dorobiłem sprężyny w zawieszeniu,dołem raczej specjalnie zajmować się nie będę.Zależy mi bardziej na budzie. Dzisiaj dostałem dyspensę wieczorną,więc coś jeszcze porobię. Pozdrawiam.
-
Kolego kubisz. Godzina była bandycka to i post mało składnie wyszedł,już się tłumaczę,mea culpa.Nie wcisnąłem entera między zdaniami i stąd zamieszanie.Chodziło mi tylko o informację,że przeczytałem Twoją notkę w dziale "Nasza szafa",gdyż nie widziałem jej wcześniej:) Natomiast kwestia zaniżania poziomu tyczyła się poziomu wykonania modelu bo czasami wpadam w kompleksy widząc dzieła szanownych Kolegów. Także zamieszanie wyszło z mojej winy za co wielkie Pozdrawiam
-
Witam. Do przodu poszło tylko tyle,że poskrobane i wyszlifowane części podwozia,ale fotek nie robię bo przeciętny posiadacz hummerka wie co i jak.Na dzień dzisiejszy cały modelarski mandżur jest spakowany i czeka na piątkowy transport do Polski.Postaram się jak najszybciej rozłożyć z tym wszystkim i ruszyć pracę do przodu.Co solennie obiecuję Kolego kubisz dopiero teraz przeczytałem wypowiedź z "poczekalni".Obiecuję poprawę i postaram się nie zaniżać poziomu. Pozdrawiam
-
PBR-31 Mk II "Pibber"-Tamiya+Eduard(1:35)galeria.
drinkman odpowiedział drinkman → na temat → [O]Galerie
Dzięki wszystkim za dobre słowa.Mimo wszystko uważam,że nie wyszedł jakbym chciał,mam duży poziom samokrytycyzmu:) Odnośnie projektu "Tango"(LCM) mam małą prośbę.Jeśli ktoś z Szanownych Kolegów dysponuje bądź znajdzie zdjęcia w dużej rozdzielczości a najlepiej rysunki proszę o linki do nich bądź przesłanie na pocztę.Zbieram powoli materiały,mam tego właściwie niezbyt dużo a zależy mi na jak najwierniejszym oddaniu tego wynalazku.Z góry dziękuję za wszelką pomoc. Z ołowianym pozdrowieniem dla wszystkich Charli's:) -
Witam. Mam nadzieję,że za posta pod postem nie zostanę zaciukany:) Niestety zboczenie zrobiło swoje i z szybkiego projektu prosto z pudła zrobiła się dłubanina.Postęp mizerny i powolny,brak czasu niestety. Wszelkie wstawki robię z blaszki mosiężnej gdyż nie dysponuję odpowiednim plastikiem.Wywaliłem to "coś" pod radiem proponowanie przez Academy i zastąpiłem zestawem blaszkowo-szpachlowym.Osłona z tyłu będzie dopasowana po zamontowaniu boków.Kabinę postaram się oddać jak najwierniej,choć za rezultat nie odpowiadam:)Generalnie mam jeszcze 2 tygodnie gdyż zwalniam się z firmy,opuszczam Danię i wracam do Kraju-Raju czyli państwa Polskiego i nie wiem jak szybko uda mi się warsztacik odpalić.Tyle z mojej strony a teraz fotki. Pozdrawiam.
-
Dzięki wszystkim.Spadam zaraz do pracy.Jednak to co miało być prosto z pudła zmieniło nieco wygląd i założenia.Opis i zdjątka w chwili wolnej wrzucę.Pozdrawiam. EDIT. Generalnie stwierdzam,że ten model to koszmarek do sklejanie.Spasowanie elementów masakra.Miał być z pudła,ale stwierdziłem,że jednak przerobię tego koszmarka.Z oryginału zostanie rama i koła,część nadwozia.Chcę zrobić Gun Trucka który będzie improwizacją,ale nie będzie przekombinowany czyli mniej więcej mi chodzi o coś co może się poruszać w Iraku.Prawdopodobnie Hummerowi puryści mogą się obruszyć,ale ja z kolei lubię kombinować.Na razie jestem na etapie planowanie,wycinania zbędnych elementów i szlifowania szpachli. Na razie to tyle a zdjęcia i rysunek poglądowy wrzucę przy okazji. Pozdrawiam. No i minął kolejny,choć mało owocny dzień.Postęp mizerny,ale i czasu mało ostatnio.Porozklejałem i pociąłem nieco gadzinę.Drzwi zrobię jednak otwarte.Teraz walka z wnętrzem mnie czeka,postaram się zrobić je jak najdokładniej.Muszę też półkę do radia dorobić.Na razie to tyle.Pozdrawiam
-
Nie pomyślałem w sumie o tym.Zatem pytanie do moderatora - czy ten wątek da się teleportować do "Projektu grupowego HUMVEE"?
-
Witam. Z braku innych modeli wziąłem się za to co w tytule.Z założenia miał to być projekt prosto z pudła,ale po wstępnym złożeniu stwierdziłem,że to za duża porażka będzie i jednak trochę dorzucę od siebie,w miarę możliwości oczywiście.Blaszek nie przewiduję,zresztą tu miałbym problem z ich zdobyciem.Spasowanie niektórych elementów jest fatalne,ale od czego szpachlówka samochodowa? Chcę go zrobić w malowaniu pudełkowym z dodatkami w postaci M60 na obu burtach i kto wie co mi jeszcze do po drodze do beretu przyjdzie. Na razie wygląda to tak: Na razie to tyle.Pozdrawiam.
-
Witam. Zgodnie z groźbą popełniłem koniec Piberka. Galeria jest tutaj viewtopic.php?p=277982#277982 Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za pomoc.
-
Witam i pozdrawiam. Warsztat mieszka tu viewtopic.php?t=15866&highlight=pbr. Zanim galeria właściwa parę słów wstępu.Ostatni model zrobiłem w okolicach roku 1998,później go tylko pomalowałem co nastąpiło jakieś 2 lata temu.Jednak chęć dłubania bywa jest nałogiem także powróciłem do modelarstwa.Na PBR zastosowałem po raz pierwszy suche pastele w ramach pigmentów i inne eksperymenty w postaci sidoluxu czy też lakierów oraz po raz pierwszy w karierze akryli.Wszelkie informacje oczywiście uzyskałem z jedynego,słusznego forum:) Model ładnie wykonany,aczkolwiek parę rzeczy można by było poprawić.Do tego doszły Eduardowskie blaszki,które dla mnie też były nowością w sensie używania,więc momentami walka była straszna(vide obrotnica na dziobie) Malowany aero,farbki to Vallejo Model Color i troszkę olejnych Humbrolków bo jeszcze mi został zapas i zużyć trzeba.Kolor bazowy to Olive Drab.Troszkę miałem problemów z przyczepnością Vallejo na Mr.Surfacer,ale się udało. Kalki z dziobu zeszły razem z taśmą maskującą(swoją drogą strasznie grube są)więc numer został pryśnięty z szablonu. Na tą chwilę uważam łódkę za skończoną,aczkolwiek prawdopodobnie jeszcze dorzucę na pokład za dwóch żołnierzy LRRP którzy czekają na sklejenie,niestety nie mam ich ze sobą w Danii.Może kiedyś jak warunki lokalowe pozwolą stanie razem z LSSC na makiecie. A teraz galeria.Zdjęcia niestety pozostawiają wiele do życzenia,ale na chwilę obecną nie mam możliwości wykonania lepszych.Jeśli pogoda się poprawi to wykonam jakieś w świetle dziennym.Zapraszam do oglądania i wszelkie rady i komentarze mile widziane. Jestem człowiekiem starszej daty i nie opanowałem jeszcze wstawiania większych fotek,ale obiecuje się rozwijać Kilka fotek niestety odmawia współpracy przy wyświetlaniu,więc przeedytowałem wątek. Mały edit-zgodnie z groźbą zdjęcia w świetle dziennym,aczkolwiek to duńskie słońce jesienną porą,wiec za wiele go nie ma. Pozdrawiam.
- Poprzednia
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- Dalej
-
Strona 9 z 10
