Skocz do zawartości

drinkman

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    245
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez drinkman

  1. drinkman

    1:350 Курск

    Niekoniecznie.Żywica poliestrowa na 99% wejdzie w reakcję z plastikiem/farbą.Ma do 6% skurczu,więc by musiała być cienkimi warstwami a co za tym idzie widać by było kolejne warstwy.Na pewno by popękała i nie odgazowała się dobrze,więc uwięzione by w niej były pęcherzyki powietrza.Żywica poliestrowa uzyskuje wytrzymałość w połączeniu z matą/tkaniną szklaną,sama z siebie nie ma wytrzymałości i dlatego pęka.Na dokładkę podczas procesu utwardzania wytwarzana jest temperatura co spowodowałoby doskonałe poskręcanie modelu.Pracuję z tymi materiałami od ponad,co najmniej 12 lat,więc jakieś doświadczenie posiadam. Pozdrawiam.
  2. Dzięki za pomoc.Mam zatem zbędny,blaszkowy element:)Skrzynka wraca na miejsce. Pozdrawiam.
  3. Fakt.Jedyne fotki na których jest ta osłona to z TUSK-iem,także zaczynam mieć wątpliwości co do zasadności montażu osłony,a szkoda bo dodaje kolorytu. Pozostaje kwestia skrzynki na prawej,tylnej części kadłuba-czy występowała w wersji A1HA podczas interwencji w Iraku? Pozdrawiam.
  4. No i czekają mnie drobne przeróbki bo "lodówka z piwskiem" nieco przeszkadza w montażu osłony wydechu. No i teraz mam problem.Czy ta dodatkowa skrzynka na kadłubie mogła występować w wersji HA walczącej w Iraku po 2003 roku?Grzebałem po forach i mam pewne wątpliwości.Mimo,że nie będzie to odwzorowanie konkretnego pojazdu to nie chcę walnąć jakiegoś mega babola. Pozdrawiam.
  5. Mały upgrade. Poczyścić,dokablować i można pryskać.Błąd taktyczny niestety na połączeniu boczne relingi i kosza,za duża przerwa jest.Spróbuję to zamaskować jakimiś śmieciami typu plecaki i takie tam. Aktualnie zaczynam walkę z drugą gąską i dodatkową osłoną wydechu Edka 35590. Pozdrawiam
  6. drinkman

    Piper cub 1:35 BRONKO

    Merytorycznie nie wiem,samolocik ciut za mało "złachany",ale jest piknie.No i w jedynej,słusznej skali:)Gratulacje.
  7. Znaczy jak dla mnie te dwa wymienione są,owszem ładnie sklejone i pomalowane ale jakieś takie nijakie,natomiast ten z Kuwejtu poprzez kamo jest ciekawy i mocno wyróżnia się oryginalnością pomimo braku skrzynek,tobołów i innych pierdół. Pozdrawiam.
  8. Afgański i Iracki jakieś takie "nieKubiszowe",ale ten z Kuwejtu trzyma poziom
  9. Trochę czasu minęło od ostatniego posta.Jakoś mi przeszło modelowanie i skrobanie ogniwek skutecznie hamowało jakiekolwiek zapędy. Powrót do zajęć jednak nastąpił.Jak na razie jest sklejona wanna i muszę ją do końca ublaszkować,lewa gąsienica sklejona do kupy.Walka z wieżą była i dodatkowym koszem z tyłu.Opornie bo z blaszkami dopiero druga styczność,ale mam nadzieję,że teraz już do przodu pójdzie.Do wklejenia została aluminiowa lufa,oczyszczenie z resztek kleju i CA. Pozdrawiam.
  10. Cienki miedziany drucik z np.małego transformatorka lub wizyta w sklepie elektrycznym gdzie można dostać wszelkie rozmiary przewodów,drutów itp
  11. drinkman

    Al-Fallujah 1:35

    Sama koncepcja może i owszem,ale skoro robiąc dioramkę warto by trzymać się mniej lub bardziej realiów.Pewnie przesadzam,ale idąc dalej tym tokiem rozumowania można by było umieścić SAEL-ów w płetwach i wcisnąć im w łapy Garandy... Zmiana tytułu dioramy i już będzie lepiej
  12. drinkman

    Al-Fallujah 1:35

    A oprócz tego czy 6-cio kolorowe mundury nie zostały wycofane przed Irakiem w drugim wydaniu?
  13. A jednak są-do wersji IDF i wersji A6,więc częściowo da się coś wykorzystać.Z dostępnością nie wiem jak jest.Swoje o ile pamiętam także mam z Allegro. Pozdrawiam
  14. Oj chyba pamięć myli. Gąski ogniwkowe ale z plastiku robi do M-109 AFV Club. O metalowych nie słyszałem. Fakt.Mea Culpa.Wydawało mi się,ze kiedyś widziałem na stronie friuli,ale pojordoliło mi się z MLRS-em.Wiek nie ten i pamięć zawodna,ech...
  15. Tu muszę potwierdzić słowa Kolegi bo M109 bywa na Allegro nawet dość często.Wystarczy co czas jakiś przeglądnąć odpowiedni dział.Ja swojego nabyłem także na Allegro,Eduard robi zacne blaszki do tego modelu a i jeśli mnie pamięć nie myli także są do niego gąski metalowe.
  16. Czy po tym treningu nie przewidujesz może wyprodukowania 1:1?Robota powalająca,pełen szacunek:)
  17. O ile wnętrze mnie rozłożyło na łopatki to niestety,według mnie zewnętrznie słabiej.Efekt psują na pewno krzywo przyklejone światło obok reflektora po prawej stronie i ten dziwny zwis gąsienicy ze śladami zakładam substancji klejącej.Reszta jest wporzo.
  18. Nie to żebym się czepiał,ale w 35 byłby jeszcze fajniejszy
  19. Dobra,wyrzucam wszystkie plastiki i idę do domu.Będę kolekcjonował pudełka po Nervosolu. Jesteś Wielki
  20. No i zdecydowanie lepiej
  21. To skomentuję swój komentarz:) Nie chodziło mi o konkurencję dla Stroja,absolutnie.Mi też się nie podobały te przejścia,ale akurat nie o tym modelu rozmawiamy:) Na chwilę obecną ujmę to tak: Gratuluję czysto sklejonego modelu(z czym mam sam osobiście problem) i czekam na fotki z delikatnym washem co na pewno podniesie zdecydowanie jego wygląd. Howgh
  22. Merytorycznie się nie wypowiadam.Brak washa czy brudzenia(tak samo jak na reszcie modeli z tego co widzę)zdecydowanie odbiera jej uroku.Nie musi być ufajdany,ale drobne nawet zabrudzenia czy przetarcia dodają uroku modelowi. Z tego co widzę to model czysto i sympatycznie sklejony tylko jest mały problem-Danę popełnił wcześniej Stroju a mistrza ciężko przeskoczyć:( Generalnie mi się podoba a brudzing i łaszing byłby bardzo wskazany. Pozdrawiam.
  23. DecalFix z założenia służy do pomagania przy naklejaniu kalek.Ale tylko z założenia niestety.Sam osobiście używałem go raz i okazał się porażką,zresztą chyba nie spotkałem nikogo kto to "cudo" zachwala:) Do kalek osobiście używam Mr.Mark Setter i Softer i jak dla mnie rewelacja.Koledzy używają też Set i Sol.I chyba o którymś z tych zestawów bym pomyślał.
  24. Ujmę to tak-jedyne pionowe źrenice to przystają Geraltowi:) Jeśli nie wychodzi kropka stosujemy wykałaczkę a resztę korygujemy.Nie jestem "miszczem" w figurkach i modelach,wielu rzeczy się uczę,ale Panowie,miejmy odrobinę samokrytyki...
  25. Używam takiego samego Proxxonika do różnych celów,niekoniecznie tylko modelarskich i jeszcze nie widziałem potrzeby dokupowania wałka.Jest na tyle lekki i wygodny,że nawet kilku godzinne używanie go nie męczy.A sprzęt jest nie do zajechania i w/g mnie szkoda kasy na wynalazki typu chińczyk gdzie bicia są takie,że łapę chce urwać.A w tym jest kultura przez duże Q:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.