-
Liczba zawartości
320 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kosynier
-
Dzięki za komentarze. Wiem że krzyżak niezbyt przypada do gustu ale taki zamysł był od początku To jeszcze nie koniec, teraz poszedł do młotkowania , a później będzie taplanie w błotku i kurzenie. W planach jest jeszcze podstawka.
-
Mazania po modelu ciąg dalszy, zrobiłem filtr z olejnej Rembrandt (Yellow Ochre) rozcieńczanej White Spirit. Oczywiście po filtrze okazało się że w niektórych miejscach trzeba poprawić wcześniejszego wash'a (Nie wiem dlaczego ubzdurałem sobie taką kolejność i filtr zostawiłem na później). Tym razem zdjęcia zrobione przy świetle dziennym.
-
W ten piękny Śniegus-Dyngus trochę sobie pomazałem po modelu. Pomimo zimowej pogody model został zaatakowany przez biedronkę. W ruch poszły oleje Art Creation (205 - Lemon Yellow, 334 - Scarlet, 535 - Celurean Blue, 411 - Burnt Sienna, 701 - Ivory Black). Po całym zabiegu prawie nie zostało śladu a na zdjęciach to już w ogóle nie widać aby coś się zmieniło w stosunku do poprzedniej sesji. Na koniec całość zabezpieczyłem bezbarwnym lakierem matowym (Alclad Klear Kote Flat).
-
Kolejny etap, wash zrobiony z olejnej Vandyke Brown rozcieńczanej White Spirit.
-
W planach mam zamiar wykonać model na podstawie zdjęcia, i potrzebuję pomocy w identyfikacji jaka wersja czołgu jest na poniższych zdjęciach. Nie wiem czy jest to T-54A czy T-55? Z tego co wiem zdjęcia zrobione w Elblągu w latach 1971-73.
-
Jak na razie powoli do przodu, poszedł Sidolux oraz kalkomanie z użyciem płynów Micro Set i Micro Sol. Niestety nie obyło się bez strat. Na tylnej ścianie wieży kalkomania z krzyżem troszkę się poszarpała. Konieczne były poprawki farbami. Dalszym brudzeniem mam nadzieję zamaskować babola. Tutaj nieszczęsna kalkomania: Tutaj już po poprawkach:
-
To bardziej zabawa kolorami i aerografem Prób z pseudo modulacją ciąg dalszy. Jakoś brak mi inwencji przy tej bryle. Tym razem zabawa tylko jednym kolorem (Pactra A124 Pale Green FS34227). Następne kolorowanki to już tylko olejnymi. Tym razem zdjęcia robione przy świetle naturalnym. Wieżyczka jak zwykle na zdjęciach wyszła ciemniej niż w rzeczywistości.
-
Jakaś modulacja zrobiona plus wyciąganie detali. Pierwszy etap rozjaśniania po całym modelu bez domalowywania w zakamarkach, to kolor bazowy (Pactra A112 Russian Armor Green) z dodatkiem (Pactra A35 Interior Green FS34151). Modulacja kolorów (tak przynajmniej mnie się wydaje) to mieszanka która pozostała z rozjaśniania z dodatkiem (Pactra A124 Pale Green FS34227). Detal wyciągałem już samym (Pactra A124 Pale Green FS34227). Nie obyło się bez małej awarii, podczas czyszczenia pędzelków po detalowaniu dwie krople acetonu technicznego padły na wieżę. Jakoś się udało z tego wyjść. Oczywiście znowu zapomniałem o wyczyszczeniu siatki na długim grilu Czas na zdjęcia:
-
Dzięki, następny model który mam w planach będzie w polskim malowaniu. Na razie model dostał podkład (Chaos Black), gdzie nie obyło się bez małej wpadki. Za blisko miałem puszkę i trochę zalałem długiego grilla, ale przeczyściłem niezbyt dokładnie co widać na zdjęciach. Kolejny etap to kolor bazowy (Pactra A112 - Rus. Armor Green) rozcieńczany Leveling Thinner'em. Pierwszy raz rozcieńczałem Pactrę tym specyfikiem i muszę przyznać że taka kombinacja miło mnie zaskoczyła. Prawie nic nie zasychało na dyszy. Oczywiście siatka na długim grillu nadal nie przeczyszczona :P . Przy następnej sesji w lakierni postaram się pobawić rozjaśnieniami. Przepraszam za paskudną tekturę wykorzystaną jako podstawka pod wykałaczki, ale musiałem coś na szybko wykombinować.
-
Za namową Mariusza, zrobiłem kilka poprawek: - śruby przy długim grillu z przodu i tyłu - spawy przy długim grillu - spawy przy włazie kierowcy - owinięcie drutem imitacji maty azbestowej - wyprostowanie wygiętej klapy
-
Dajesz dalej, świetni Ci idzie.
-
Te z pudełka obok można zrobić jako ruchome. Poniżej porównanie na górze ramka z pudełka na dole ramka z tych "ruchomych":
-
Sam model nie był jakiś mocno kłopotliwy, wanna była lekko zdeformowana. Koła wymagały trochę pracy aby dało się je założyć. Na pewno konieczna jest wymiana siatek. Co do gąsek, tych zestawowych nie wycinałem z ramek i nie sprawdzałem ich spasowania. Natomiast te dodatkowe "ruchome", to trzeba bardzo uważać przy obróbce i składaniu. To pierwsze gąsienice ruchome jakie składałem. Moja ocena to zakup ruchomych wydaje się zbędnym wydatkiem. Jak znajdę chwilę to postaram się wrzucić zdjęcia porównawcze.
-
Klapa będzie prostowana, pozostanie delikatna deformacja.
-
Do zdjęć została luźno założona i dlatego może wyglądać na zbyt długą. Podczas finalnego montażu ewentualnie skrócę.
-
Dzięki, do ideału jeszcze daleko. Dodałem przewody do reflektora i klaksonu, z chusteczki zrobiłem imitacje okładziny na rurach odprowadzających spaliny do tłumika. Całość złożona na sucho do zdjęć. Model gotowy do kąpieli i malowania. Wszelkie wskazówki mile widziane. Taka fotka poglądowa użytej chemii. Wieża w kawałkach:
-
Na razie model jest złożony połowicznie, brakuje jeszcze kilku elementów, wieża jest złożona na sucho. Przy składaniu pojawiły się straty i musiałem dorobić oś do koła podtrzymującego gąsienice. Uchwyty na kadłubie i wieży zrobiłem z drutu, dorobiłem także lekkie imitacje spawów. Gąsienice miały być ruchome, i udało się to połowicznie. Przy pierwszej próbie składania jak odcinek był dłuższy zaczynał się rozpadać. Po dokładniejszym obejrzeniu jak to wygląda do części ruchomej zacząłem wybierać te ogniwa które miały mniejszą szansę na rozpad. Pozostałe skleiłem w prosty odcinek który będzie przylegał do ziemi. Jednej ze skrzynek brakuje jednej zapinki, ale w planuję ją trochę skatować tak jakby była po otwarciu przy pomocy łomu. Do malowania co prawda jeszcze daleko ale mam pytanie co do wnętrza skrzynek. Jaki kolor powinien być w środku minia, czarny czy może kolor na jaki będzie pomalowany model? Koniec smęcenia czas na zdjęcia:
-
Nie ma takiej konieczności, wszystko zależy od przyjętej konwencji, sposobu maskowania itp. Chodziło mi raczej o to, by grubo ubrani pancerniacy nie prażyli się w słońcu. Na pewno sauny im nie będę robił
-
Na razie nie przyglądałem się im zbyt dokładnie. NA pewno napiszę coś więcej w dziale z figurkami. Zimowego malowania raczej nie będę robił, ale nie wykluczam że wraz z postępem prac zmienię koncepcję na zimowe malowanie.
-
W ramach konkursu na starym PWM'ie robię model lekkiego czołgu T-70 przejętego przez Niemców. http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?f=204&t=51249 Planuję wykonać go w malowaniu 82 dywizji Wehrmachtu w kolorze sugerowanym w instrukcji. Wszelkie wskazówki i rady mile widziane.
-
Figurka została zmatowiona i przykurzona pigmentami. Szału nie ma, czas ćwiczyć dalej.
-
Popracuję jeszcze nad tymi elementami. Co do lakieru matowego to na pewno skorzystam z porady, dzięki. Stronkę znam . Kolory wyposażenia dobierałem na oko z tak aby mniej więcej były zbliżone do tych co na zdjęciach. Myślę że po pozostałych zabiegach nie będą aż tak bardzo odbiegały od oryginałów. Zgadza się. Planowałem namalować coś na wzór SS-Platanenmuster wiosna-lato, ale kompletnie nie wyszło, nie te kolory i nie ten układ plam. Powinno wyjść coś takiego jak na tej stronie http://www.kamouflage.net/camouflage/00119.php a wyszło nie wiadomo co.
-
Pierwszy gościu po podstawowym malowaniu. Następnym krokiem będzie sidolux, wash, mat i pigmenty. Kolory wyposażenia dobierane na oko. Jak zwykle komentarze mile widziane.
-
Dzięki za poradnik, teraz powinno pójść łatwiej przynajmniej wiem w jakim kierunku zmierzać. Drugi pacjent ma już prawie skończoną skórę, (tą drugą paletą barw) i kolor jest bardziej zbliżony do tego co chciałem uzyskać. Trzecią facjatę spróbuję zrobić zgodnie z poradnikiem.
-
Z pośród gromadki wybrałem sobie ofiarę pierwszych eksperymentów. Na razie skupiłem się na twarzy i rękach. Skorzystałem z zestawu farb proponowanych na stronie Colorado Miniatures (zestaw Faces#1a) http://www.coloradominiatures.com/infovallejopaints.aspx#1a Skóra wyszła bardzo ciemna (spodziewałem się tego patrząc na zestaw farb). Nie wiem jak zasadą kierować się przy wyborze miejsc które należy rozjaśnić a które przyciemnić. Dodatkowo mam problem z robieniem zdjęć figurkom (z pojazdami jakoś łatwiej to wychodzi). Czy wyszło lepiej pozostawiam ocenie kolegów. Następną ofiarę potraktuję zestawem (zestaw Faces#1b) http://www.coloradominiatures.com/infovallejopaints.aspx#1b
