Kolejny mój model tym razem najgorsze badziewie jakie sklejałem. Potrzeba dużo szpachli i cierpliwości no i też umiejętności jeśli chce się coś z tego modelu wykrzesać! Mi troche sie to udało ale częściowo . Z błędów statecznii poziome są troszke krzywe, przednia szyba jest upaprana farbą , szyba ta nie pasuje do modelu jest za mała ( słyszałem coś o przycianiu kadłuba żeby lepiej wpasowac szybe ale już po fakcie ) i po jednej stronie zostaje dużaaa "japa" , na 1 fotce z prawej części nosa obok szyby jest mała dziura trudno było mi to zatkać ją szpachlą bo brudziła się przez to szyba. Kalki na fotkach mogą się świecić ale to wina fotki w rzeczywistości są pociągnięte matem.