Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 862
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Ostatnia wygrana pmroczko w dniu 27 Kwietnia

Użytkownicy przyznają pmroczko punkty reputacji!

Reputacja

1 983 Excellent

1 obserwujący

Informacje

  • Skąd
    Poznań
  • Zainteresowania
    Modelarstwo, elektronika, samochody, blues
  • Zawód
    Inżynier elektronik
  • Strona WWW

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dlatego napisałem, że chodzi o strach.
  2. pmroczko

    Wybór kompresora

    Ludzie zwykle nie zwracają uwagi na to, że taki agregat lodówkowy tłoczy powietrze do wnętrza swojej obudowy - więc jest po prostu zabudowany wewnątrz zbiornika. I w efekcie nie potrzebuje zbiornika wyrównawczego, bo jeden już ma (swoją obudowę). Oczywiście dodatkowy zbiornik pomaga, ale nie jest bezwzględnie konieczny - ja na przykład od 30 lat korzystam z lodówkowca który nie ma dodatkowego zbiornika, tylko kilka metrów gumowego przewodu. Jak się napompuje do 8 atmosfer, to powietrza wystarcza na jakieś pół minuty sprejowania, zanim sprężarka znowu się załączy. Niektóre cwane projekty wykorzystują podstawę w formie stalowej skrzynki i rączkę do przenoszenia z grubej rury jako dodatkowy, niewielki zbiornik na powietrze. Zawsze coś, a nie zwiększa rozmiarów maszyny. Drugi patent, który zastosowałem to sprężarka z dwóch modułów - osobno sprężarka, osobno zbiornik (z butli turystycznej) z presostatem i reduktorem. Jak pracują razem, są połączone giętkim wężem na powietrze, który pracuje jako chłodnica powietrza i pomaga w odwodnieniu go i przewodem elektrycznym. Przenosić można obie części osobno, albo odłączyć zbiornik i gdzieś go zabrać z powietrzem na 2 czy trzy 3 minuty pracy.
  3. Laurka! Gratulacje!
  4. Ja myślę, że drukarz się właśnie takich rzeczy przestraszył - że to się już podczas drukowania odczepi, odpłynie i zasyfi maszynę. Także to są detale, które trzeba by z STLki usunąć. Ale podstawowa rzecz to chyba raczej podział na części (mam takie wrażenie, że wydruk tego w jednym kawałku nie jest praktyczny - ktoś może więcej na ten temat powiedzieć?) i potem zostaje jeszcze kwestia ewentualnych błędów. Pozdrawiam! Paweł
  5. Mocna rzecz! Jeśli to wszystko jest w jednej STL-ce bez podziału na części, to rozumiem, dlaczego drukarz wymiękł. Dodatkowo np. ta kratka: To raczej nie ma szans się wydrukować.
  6. pmroczko

    Wybór kompresora

    To życzę, żeby się dobrze używał i przynajmniej następne 15 lat wytrzymał!
  7. pmroczko

    Wybór kompresora

    A może z tego co Ci padł weź "bebechy" - zbiornik, regulator itd. - i dołóż do tego agregat z lodówki? Wtedy powinno wyjść o wiele taniej niż 1200, bo to rzeczywiście dosyć stromo (chociaż wiem, że ludzka praca kosztuje). https://allegro.pl/produkt/sprezarka-lodowki-ok-qd35yv-53w-3-3cm3-r600a-924bae34-f44f-4c98-b804-1375adef594e?offerId=10956393551&utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_przemysl_pla_pmax&ev_campaign_id=17961365656&gad_source=1&gad_campaignid=17428423604&gclid=Cj0KCQjwnbrUBhDOARIsAKKhPpf_5lWf2z3OG-S9lWmz-T9WX1-sqI8aBQw4OxtJYVZrm6HVGMKHHT0aAhMbEALw_wcB
  8. Nie do końca można powiedzieć, że to jest stan z Wojny w Wietnamie (która trwałą dosyć długo). Raczej późne lata 50-te / wczesna 60-te. Działo bezodrzutowe 57mm, starsze karabiny i saperki z drewnianymi trzonkami, pełnokolorowe odznaki na mundurach. Z takim sprzętem Amerykanie w Wietnamie zaczynali, ale szybko musieli wprowadzić zmiany.
  9. pmroczko

    Wybór kompresora

    Stary już jestem... I pewnie dlatego jestem zdania, że takiej jakości jak daje "lodówkowiec" - w miarę dobrze zbudowany - nie da nic innego za rozsądne pieniądze. Cichy, wydajny, solidny i dobrze przyjmuje różne modyfikacje, które można chcieć zrobić - chłodzenie powietrza przed odwadniaczem, różne szybkozłącza do podłączenia węża, różne wielkości zbiorników, szeroki zakres ciśnień. Z drugiej strony niektóre chinole są naprawdę tanie, ale chyba niezbyt naprawialne... Jeśli ktoś nie ma nic przeciwko wyrzuceniu jednego i kupieniu drugiego to pewnie tak trzeba zrobić... Życzę powodzenia w zakupach i pozdrawiam Paweł
  10. Cześć! A o czym mówimy w ogóle? Może jakiś zrzut ekranu byś zamieścił - jakiś punkt zaczepienia? Bardziej ogólnie - ludzie zwykle słabo to ogarniają - tak jak się mówi, że papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie, to można powiedzieć że programy do modelowania 3D są jeszcze bardziej cierpliwe i da się tam narysować rzeczy, których żadna drukarka nie wydrukuje. Jak się opracowuje model, to nie wystarczy rzeczywistego obiektu odwzorować 1:1 i potem tylko zmniejszyć i wydrukować. Projekt musi być wykonany pod konkretną skalę (jest możliwość zmniejszenia i zwiększenia go, ale tylko w pewnym niewielkim zakresie) i pod konkretną drukarkę - bo trzeba znać jej wymagania typu minimalna grubość ścianki itd. Co gorsza mając plik .stl - taki jak dla drukarki - jest dość trudno wprowadzić niektóre zmiany, które były by relatywnie proste na etapie projektowania. Dlatego właśnie kupując pliki .stl należy zachować ostrożność. Pozdrawiam! Paweł
  11. Zupełnie jak u nas w Krakowie!
  12. Cześć Jacku! Czyli co - jeździsz sobie po Hawajach? Zahaczyłeś też o inne okolice? Z tymi lampami to np. Hasegawa zawsze miała w swoich instrukcjach, że prawe lampy są niebieskie - i stąd to znałem. A spody samolotów to osobny rozdział... One zwykle są takie zasyfiałe - nie dość, że przy myciu wszystko tam spływa i w części zostaje, to jeszcze mało komu się tam chce wchodzić i to oglądać. Więc boki są dość czyste (bo to widać) a spód - no coż... Ta jasna farba też tu nie pomaga. A najgorzej, że jest to rzadko fotografowane i czasem trudno o dokumentację, więc wielkie dzięki za zdjęcia! Życzę dobrej podróży i pozdrawiam! Paweł
  13. Cześć! Ale ożartą dyskusję tu wywołałem - ciesze się, że zapytałem! @bulik58 - wielkie dzięki za foty, bardzo mi się przydadzą! @SławekK - plany też bardzo ciekawe. Model Fan z 1992 roku mówisz? To byli dopiero czasy, nie? Ciekawe jest to, że M31 były potem przerabiane na ciągniki artyleryjskie M33, a model M33 Mirage opracowało z wnętrzem: https://www.mojehobby.pl/zdjecia/1/6/2/75501_7_1770200263853.jpg Zastanawiam się, ile z tego wnętrza by się też przydało do M31? Wyciągarka wygląda podobnie... Ciekawe, czy zostawili tę samą. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia Paweł
  14. Cześć! Ładnie wyszedł! Też sobie kupiłem ten model, ale chciałem go zrobić w położeniu marszowym. Mam pewne wątpliwości, czy w tej wersji wieża powinna mieć kosz/platformę - ale nie mam na to żadnych papierów - a Ty coś masz? Ja bym i tak tu w moim wnętrza nie robił. Pozdrawiam serdecznie Paweł
  15. Cóż - tak wygląda nauka! I zobacz, jak ładnie się rozwinąłeś!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.