Hmm dorzuće swoje 3 grosze , jak piszesz nowe lakiery, a raczej nowe sklady lakierów narzuciła nam unia, są one rozcieńczane wodą a nie nitro jak to kiedyś bywało, przepis w pPolsce wszedl z początkiem roku ale nie każdy się do niego ustosunkował albo dopiero teraz wyprzedał stare zapasy. Dawne lakiery schły w niskim temp poprzez parowanie, [nitro jak wiemy szybko paruje] a niestety lakiery [wodne - bo tak je nazywam] schnął w temp 18< stopni Celsjusza. Jeśli chodzi o jakoś lakierów polecam Debber albo Sikkens. Rozcieńczam je nadal rozcieńczalnikiem na bazie nitro, nic to nie szkodzi farbie. Jak napisałeś Jarku do pożądanego efektu [jakość powłoki oraz wytrzymałość] potrzeba na baze położyć bezbarwny.
Pozdrawiam