Klapy otwieram z premedytacją Jak kupiłem ten model to fakt, że ma silnik bardzo mi się spodobał, nie mógłbym go teraz zamknąć, szkoda by mi było. W każdym razie ta diorama powstaje dosyć spontanicznie i pozwalam sobie na wiele, również na te klapy.
Założenie jest takie, że sdek sobie stoi i będzie miał rozwiniętą tą wielką antenę (z taką anteną pewnie jeździć by nie chcieli), gdzieś tam dalej przed pojazdem toczy się walka, więc lecą posiłki w tym kierunku. Żołnierz, który stoi przy MG w pojeździe stresuje się, że zaraz ruskie mogą przełamać siły niemieckie i na wszelki wypadek stoi przy karabinie. Pojazd być może ma awarię, bo nie ma w nim kierowcy, ani innych żołnierzy, jedynie radiowiec próbuje nakierować wsparcie lotnicze. Tak wygląda dorobiona ideologia
Cegiełki na drodze to bardzo dobry pomysł i zrealizuję go, muszę sobie tylko wcześniej przygotować cegły w odpowiednim kolorze, nie chciałbym pojedynczych małych elementów malować bezpośrednio na drodze. O okopceniach przy oknie też myślałem i chyba faktycznie jeszcze je pociągnę. Pyłkami też się zajmę, chwilowo wszelkie działania pastelami zawiesiłem, na końcu je wykorzystam (i dokończę nimi sdeka). Dziękuję za uwagi!