Jump to content

Jarekk

Members
  • Content Count

    2,520
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5 Neutral

Personal Information

  • Location
    EPWA

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Niech za mój komentarz będzie to zdjęcie oryginału a nie modelu. O drugiej krzywiźnie nie wspominam, bo byłaby w 72 bardzo mała. To jednak antena aperturowa.
  2. Również widziałem model w realu na Babarybie i zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie detalami. To co rzuciło mi się jednak w oczy to za mało wygięte w poziomie anteny. Powinny być więcej powyginane.
  3. Jarekk

    Rosomak IBG 1/35

    Napiszę poemat pochwalny o tym modelu, jeśli zobaczę w realu zdemontowaną płytę za włazem kierowcy. 🤩
  4. Instrukcja poszła do druku chyba znacznie wcześniej i "nie dało" się jej wydrukować jeszcze raz. Statecznik poziomy na okładce został poprawiony w stosunku do pierwotnego projektu. Co do kwitów to nie muszą się znajdować. One są. Trzeba zagłębić się we wcześniejszą historię samolotu i artykuły prasowe z epoki. Przy zakupie samolot był biało-błękitny. Czerwone elementy pojawiły się już w pierwszym malowaniu Adamowiczów. Popatrz na to zdjęcie od spodu. Statecznik poziomy i spód skrzydła nie są w tym samym kolorze. A u Ciebie oba elementy są ciemnoniebieskie.
  5. Sorry, że tak późno. Długi weekend ma swoje prawa. Malowanie z LzSz jest nieprawidłowe. Szkoda, że przyjąłeś takie tempo. To z instrukcji DW zawiera trzy błędy (tylny statecznik poziomy na być czerwony, statecznik pionowy błękitny, podwozie i felgi czerwone). Prawidłowe malowanie jest na okładce pudełka. Bellanki były kryte płótnem i taki powinien być kolor wnętrza. 😞
  6. Jeśli chodzi o konwersję Żbika to problemem może być kosz wieży. Myślę, że bez blaszki się nie obejdzie a tej materii Huzar chyba nie robi. Andrzej próbował lutowania drucików, ale nie wiem jak to się skończyło.
  7. Na zdjęciu masz otwarty do przodu luk wejściowy do przedziału pasażerskiego ze zbiornikiem. Nie spotkałem zdjęć wnętrza rekordowych Bellanek. Z opisów wynika, że był tam jeden lub dwa zbiorniki paliwa. Dostępne zdjęcia ukazuję, że rekordowe Bellanki nie miały pojedynczych siedzeń z przodu. Albo podwójne siedzenie ze wspólnymi plecami, albo tylko siedzenie.
  8. Może ktoś podpowiedzieć co to za elementy zaznaczone strzałkami?
  9. Bardzo podoba mi się Twój video warsztat. Jest on fajną zabawą ale i wyzwaniem. Piszesz, że nie trafiłeś na te zdjęcia, tylko, że one wyskakują na pierwszych pozycjach w Googlach. Obawiam się, że jedziesz prosto z instrukcji i popełniasz błędy w modelu które widać na dostępnych zdjęciach. Twój wybór. - Ten kominek na górze powinien być na środku. - Zetnij na grze ten występ nad kabiną pilotów. Był on potrzebny ale we wcześniejszej litewskiej Bellance. - Oparcie siedzeń pilotów nie było brązowa i jedno. Była to goła blacha z pojedynczymi oparciami pleców.
  10. Dawno nie widziałem tak interesującego projektu w 1/700. 🎖️
  11. To ja pozwolę sobie wstawić jako mój argument te kilka zdjęć. Na zdjęcie w locie, mimo, że spód jest w cieniu to jednak skrzydło i statecznik mają zdecydowanie różne cienie.
  12. Bardzo ciekawa prezentacja Bellanki. Warto byłoby jednak zasygnalizować, jeden dość istny błąd w malowaniu. Instrukcja poszła do druku za wcześnie i nie dało się już tego naprawić. Malowanie prawidłowe Bellanki jest na pudełku a nie w instrukcji! Tarcze kół powinny być czerwona a nie białe. Podobnie statecznik pionowy i ster kierunku powinien być błękitny a nie biały. Co do historii naszych rodaków to poszli trochę w zapomnienie z jednego powodu. Tak, kupili samolot za zyski z produkcji napojów, ale wysokoprocentowych. Mieli nielegalną wytwórnie bimbru. Powrót do USA statkiem nie był udany. Już na nabrzeżu czekała na nich policja. Dostali wyroki do odsiadki. Po wyjściu z więzienia żyli skromnie, lub nawet w biedzie, w zapomnieniu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.