D A W I D
Użytkownicy-
Liczba zawartości
94 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez D A W I D
-
Proponuję dobrze rozmieszać farbę, i ją troszkę rozcieńczyć. Ja mój pierwszy model "na poważnie" malowałem Pactrami akrylowymi, rozcieńczyłem je mocno wodą destylowaną ( do kupienia w każdym markecie, w dziale motoryzacyjnym za około 2 zł / litr ). Na mojego F-16 nałożyłem kilka warstw farby, dopiero chyba po czwartej czy piątej dało to równomierne pokrycie płatowca viewtopic.php?f=64&t=22849 . Ja bym już tego MiGa nie poprawiał, za kilka lat będziesz na niego spoglądał z wielkim sentymentem Zabierz się za następny projekt, i polecam prowadzić relację z jego budowy- doświadczeni koledzy będą na bieżąco podpowiadać Ci, co i jak
-
A ja normalnie sikam na myśl o AW-101 w 1/48...
-
Słuchaj gościu... AH- 64 D, to bardzo skomplikowana do budowy maszyna... Widać że dopiero zaczynasz, i BARDZO DOBRZE, każdy z nas zaczynał... Ja na następny model wybrałbym prosty samolot... np. MiG- 15 czy MiG- 17... Pozdrawiam i klej dalej
-
Witam. Wie ktoś może coś na temat tego modelu ? Ponoć miał ukazać sie na początku 2011 roku, ale jego premierę o rok przesunięto...
-
Apropo, będę potrzebował kalkomanie dla Polskiej wersji, sam nie mam możliwości, ani umiejętności ich stworzenia, i wydrukowania- gdyby znalazła się jakaś dobra duszyczka, która zechciałaby mnie wesprzeć ( również odpłatnie ), proszę o informację
-
Jeżeli chodzi o ilośc detali, to wsio ryba... Lubię się z nimi zmagać, dorabiając ręcznie... Moim bardzo słabym punktem jest szpachlowanie :/ więc spasowanie elementów jest bardzo istotne... Niestety Hasegawa nie robi tego pieknego samolotu. Ponadto zamierzam wykonać go z szachownicami- Prezent dla mojego przyjaciela, który nie mógł swojego czasu pogodzić się z wyborem przez nasze siły powietrzne F-16...
-
Witam, szanowni koledzy. Po moim F-16, zamierzam przystąpić do relacji z budowy Miraga- 2000 w skali 1/48. Podpowiedzcie coś, o model którego producenta zwrócić się do świętego mikołaja...
-
Witam, chciałem zapytać czy ktoś z was dysponuje wiadomościami na temat AW-101 w skali 1/72. Z tego co się orientuję produkuje go Revell, oraz Italeri... Zamierzam któregoś z nich sobie sprawić, i w tym wątku prowadzić relację z jego budowy. Będę wdzieczny także za wszelkie linki z szczegółowymi fotkami tego śmigłowca w wersji zarówno morskiej, jak i lądowej...
-
Miałem ten model. Bravo za kalki. Wyszły Ci super... Ich jakość POWALA...
-
Witam. Dziękuję za ciepłe słowa Samolot malowałem pędzelkami, zwykłymi ze sklepu modelarskiego, farbki to Pactra akrylowe, nierozcienczane. Na samolocie zastosowałem też troszkę ModelMastera olejnego, mocno rozpuszczonego. Smugi powstały prawdopodobnie od źle rozmieszanego lakieru... Kolego PUCHACZ, gdzie to spotkanie, chętnie się zjawię :)
-
Witam serdecznie. Przedstawiam oto mój pierwszy model. Samolot ten dostarczył mi wiele miłych emocji, mimo iż składałem go grubo ponad pół roku ( to chyba długo ), to nie jestem z niego w 100 % zadowolony. Jest kilka błędów, ale myślę że w kolejnych moich produkcjach, będzie ich mniej. Chciałbym bardzo podziękować koledze Frosty'iemu, za duży wkład w powstanie tego samolotu, oraz kilku innym forumowiczą za wsparcie. Mam teraz w planach F-14, ale gdzieś dopiero koło grudnia. Póki co składam sobie wyłącznie w celach doskonalących moje umiejętności F- 16 Kitecha. Link do warsztatu... viewtopic.php?t=15952&start=0 Dziękuję i pozdrawiam. Uploaded with ImageShack.us
-
Witam moja szesnastka jest już prawie na ukończeniu... Galeria niebawem... Pozdrawiam.
-
Witam. Mam pytanie, wiem że jest dośc nietypowe, ale mimo wszystko je zadam... Otóż otrzymałem model samolotu F- 15 w 80 % sklejonego, i częściowo pomalowanego farbami ModelMaster. Moje pytanie brzmi, czy istnieje możliwośc rozklejenia tego samolotu na czynniki pierwsze, oraz czy można jakimś sposobem usunąć starą farbę... Dodam że samolot ma też sporo blaszek poprzyklejanych na Super Gluta... Dzięki za każdą pomoc. Pozdrawiam.
-
Koniec prac nad podwoziem głównym, coraz bliższy...
-
No Łukaszu miałeś rację jednak... Nowy ( mały ) wlot powietrza już zamontowany, troszkę mi czasu zajeła jego wymiana, musiałem nie tylko wymienić sam chwyt ale i dalszą część... Podczas pracy nad nowym wlotem, pobawiłem sie troszkę z dyszą silnika... Wygląda dość skromnie, ale wsumie niemiałem pomysłu na jakieś wygibasy, więc ograniczyłem sie tylko do pomalowania jej... Rozpoczeły się też prace nad podwoziem samolotu, wczoraj planowałem że stanie dziś na kołach już, ale nieszczęsny wlot zniweczył te plany... Mimo wszystko z wyglądu tylnych goleni jestem bardzo zadowolony. Kalki od Mastercrafta, imitują amortyzatory ( ? ) i tabliczkę eksploatacyjną pod nimi... Na chwilę obecną wyglądają tak... A tutaj zdjęcie oryginału... Pozdrawiam.
-
Niestety łukaszu masz rację. Popełniłem fatalny błąd, ale postanowiłem go jednak naprawić. Różnica jest niewielka, i dopiero po złożeniu na sucho ją dostrzegłem. Dziękuję.
-
W zestawie są dwa wloty o takiej samej szerokości, ten który zastosowałem ma mniejsze " rozwarcie ", więc wydedukowałem że to jest ten mniejszy. Ponadto znajdował się on na dołączonej wyprasce, podczas gdy tamten w jednej z głównych... Myślę że zastosowałem odpowiedni. Zdjęcie też może troszkę przekłamywać. Zawiódłbym się ogromnie gdybym się pomylił... :( Ale na zmiany już zapóźno, nawet jeśli to musi zostać tak jak jest. Mam też foto z przodu... Pozdrawiam.
-
Prace nad szesnachą ponownie ruszyły, i nie przewiduję żadnych więcej przerw do ukończenia projektu... Wymiana części statecznika poszła dośc sprawnie... Spodziewałem się większych problemów zwłaszcza biorąc pod uwagę moje znikome doświadczenie z szpachlowaniem, i szlifowaniem. Powierzchnia łączenia jest wmiarę gładka, a ten szary nalot to warstwa farby którą pokryte były już elementy gdy je otrzymałem od kolegi Frostiego. Jednak jej warstwa jest bardzo cieniutka, także postanowiłem jej nie usuwać. Udało mi się także złożyć do kupy wlot powietrza. Tutaj widok od przodu. Bardzo fajny efekt dało pomalowanie wnętrza wlotu kilkoma warstwami Sidoluxu, i na koniec pokrycie tego lakierem błyszczącym. Turbina efektownie odbija się w dolnej powierzchni wlotu. Sam wlot wymaga jeszcze dopracowania, w postaci szrej "ramki" przy chwycie ale już mi się podoba. A tutaj oryginał... Cóż sama turbina różni się znacząco od mojej, ale jak na początek zabawy z tym sportem jest chyba ok. Odciołem też standardowe belki na końcu płata i dokleiłem właściwe dla naszych Jastrzębii. Dodałem też charakterystyczne puszki na krawędziach. Powolutku samolot zaczyna nabierać kształtów. Gotowa jest jego główna bryła, jutro chciałbym aby stanoł na własnych kołach... Na koniec jedno pytanie, udało mi się zdobyć CFT od Kinetica, co prawda z wersji " D ", ale wydaje mi się że są one identyczne jak te przenoszone przez wersję " C ". Wie ktoś coś więcej na ten temat. Zastanawiam się także nad zestawem uzbrojenia... Czy na belkach przykadłubowych można podwieszać jakieś zabawki ? Zachecam do oglądania i komentowania Pozdrawiam.
-
Ja zawsze chciałem sobie skleić Shinano, ale nigdy okrętów nie składałem, i brak mi tego czegoś aby się za nie zabrać... Gdyby ruszyć z całą rodziną... Yamato, i Musashi...
-
Kermit... 9,5 h po Polskich drogach to zbyt dużo... Połóż się spać Kolega zdecydowanie będzie te samoloty odbudowywał
-
Wyszedł bardzo jasny. Jakich farbek użyłeś ? Niedawno kleiłem F- 16 od MasterCrafta, i mnie też ten samolot nie lubił.
-
Witam. Zgodnie z prośbą wrzucam fotki z porannej, balkonowej sesji... Model malowałem Model Masterami olejnymi, i Pactrami acrylowymi... Generalnie większej różnicy nie zauważyłem. Pactry jakby po potraktowaniu Sidoluxem, i bezbarwnym lakierem Pactra, są ciut ciemniejsze... Niestety malowanie sprawia mi jeszcze wiele kłopotów, zwłaszcza Pactrami, bardzo szybko wysychają, i właściwie niepozostawiają miejsca na jakiekolwiek poprawki w wypadku gdy nabiorę zbyt dużo, lub zbyt mało farby, i zrobi się jakiś zaciek... Wieczorem zrobię kilka fotek normalnym aparatem. Jutro będę ćwiczył tzw. brudzenie, więc zapewne są to ostatnie chwile tego samolotu... Pozdrawiam.
-
Dzięki za miłe słowa, jednak na żywo wcale nie jest tak dobrze Jakość zdjęć troszkę niedoróbek przysłania np. seksowną szparę pomiedzy dyszą silnika a kadłubem... Ale jak już wcześniej się usprawiedliwiałem nie podszedłem do niego z zapałem pięknego egzemplarza na półkę, a jedynie jako model do testowania różnych koncepcji... Samolot jest malowany pędzelkiem, wnęki są maźnięte na biało, dośc ładnie położyła się farba... Warstewka MM, na to dwie Pactrą, i tak ładnie dość wyszło... Co do przejśc miedzy kolorami, to jest ich kilka odcieni... bawiłem się z róźnymi proporcjami farbek Pactry. Winny jestem też wyjaśnienia, że kilka elementów pochodzi z modelu Italeri min. dysza silnika, oraz Sniper XR, którego przerobiłem z Lightinga. JDAM'ki są od F-22... Te elementy otrzymałem od jednego z użytkowników forum. Pozdrawiam.
-
Witam. Ponieważ jestem początkującym modelarzem, a dośc poważnie podszedłem do sklejania Jastrzębia w skali 1/48, postanowiłem wykonać ( małym kosztem ) testowy model w skali 1/72. Zakupiłem więc model Mastercrafta, za niecałe 12 PLN i przystąpiłem do pracy... Głównym celem było jak już wspomniałem przetestowanie kilku spraw... + Które farby lepiej się kładą MM i Pactra + Szpachlówki Wamodu i Tamia + Kładzenie kalkomani za pomocą Sidoluxu + Testowałem też kleje min. do oszklenia Wiem że model ma mnóstwo błędów, ale nie przykładałem się zbytnio do niego. Głównie koncentruje się na tym viewtopic.php?t=15952&start=0 w 1/48. Tego małego czeka jeszcze tzw. brudzenie... Większośc rzeczy stosowałem poraz pierwszy w życiu. P.S. Przepraszam za jakość zdjęć, ale to max. co mogłem wycisnąć ze swojego 3.2 Mp. Pozdrawiam. Dawid.
-
Po dłuższej przerwie, wymuszonej czynnikami zewnętrznymi, powróciłem do projektu F- 16... Poprawiłem boczny uchwyt katapulty pilota, o którym wspominał Frosty- tamten rzeczywiście był zbyt toporny. Rozpoczołem też prace nad bazą podwozia głównego, i w tej chwili wygląda ona tak... Nie jest to jeszcze ostateczny wygląd, brakuje jeszcze kalkomanii od Mastercrafta, i ciutek dopracowania... Podobnie jak wlot powietrza, tutaj jednak Mastercraft popełnił błąd i kolor kalkomanii " Hot Air Intake " jest czerwony zamiast szary... Sprężarka silnika wygląda dość amatorsko, ale wsumie powinna dać dostateczny efekt po zabudowaniu jej wlotem powietrza... Zamontowałem też element z antenami systemu IFF, otrzymany od kolegi FROSTY'iego...
