Jump to content

pepociufakers

Members
  • Content Count

    410
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

pepociufakers last won the day on January 7

pepociufakers had the most liked content!

Community Reputation

109 Excellent

Personal Information

  • Location
    tripmiasto

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Te wycinanki z Żołnierza Polskiego to było moje pierwsze konkretne źródło opisów techniki wojskowej, pamiętam jeszcze były podobne opis broni pancernej. Kolekcje takich wycinanek miałem w spadku po braciaku, a później już sam wycinałem i wkleiłem do zeszytu, i gdzieś ten zeszyt nawet mam, jak znajdę to zrobię kilka zdjęć. Pzdr. Jaro
  2. ...wprost niesamowite są te instrukcje montażu, widzę że w tym modelu detal fotela pilota jest na poziomie żywicznych odlewów. Chyba musiałeś nieźle zalać farbą te detale, bo zupełnie ich nie widać;) Pzdr. Jaro
  3. Podejrzewam, że to najlepiej pomalowany egzemplarz tego modelu:) Zbliżenia pokazują w pełni, finezyjne wykonanie elementów modelu;) Gratuluje wytrwałości i mocnych nerwów. ps. Myślę, że ten cały projekt ostatecznie skończy się wnioskiem - jeśli nie chcesz stosować zasady "10 razy dopasuj raz sklej i oblej szpachlą 10 razy", to 5 razy zastanów się czy na pewno chcesz kupić model .....tutaj wstaw obojętnie jaką nazwę modelu o wątpliwej jakości.
  4. Ufff, to już będzie łatwiej z racjonalizacją zakupu;)
  5. Daj znać jak będzie się sprawdzać, bo na mojehobby ma średnie opinie. Choć może przez ten czas ją dopracowali.
  6. Do Devastatora mam słabość więc muszę pochwalić:) Airfixowego Devastatora znam z autopsji, i te nity też, i nawet te nity dodają uroku. Malowanie i "eksploatacja" efektywna, pobudza wyobraźnie. A Dauntlessa juz masz? Pzdr. Jaro
  7. Tego modelu jestem bardzo ciekaw, bo nie ma on konkurencji. Jest jaki jest, ale dobrze, że jest:) Także czekam na ciąg dalszy relacji. Pzdr. Jaro
  8. Ta relacja świetnie pokazuje co to znaczy walka z "gniotem":) Ta relacje, aż stara się przekazać odbiorcom - "jeśli chcesz skleić gniota, zastanów się czy masz czas i miejsce na tego typu zabawy":) Gratuluje cierpliwości i efektu. Pzdr. Jaro
  9. I teraz chcę zobaczyć, wzorcowo zachlapane szpachlą szpary w tym modelu:) Czasami sobie myślę, że jakby producenci wymyślili taką tubkę ze szpachlą którą łatwo można wyciskać(coś jak pomniejszony pistolet np. do silikonu) to by ułatwiło sprawę w tego typu gniotach. Bierzesz i wstrzykujesz odpowiednie ilości szpachli. A później tylko papier 60 i nadawanie kształtu:)
  10. No, Panowie z jednej strony śmichy chychy, ale coś w tym jest, w tej umiejętności radzenia sobie z modelami typu short-run. Obecny standard wydawanych modeli trochę rozleniwia nas, bo w sumie te nowe modele to takie klocki, wycinasz elementy, sklejasz i robisz ewentualnie fotę jak znajdziesz element, który ma drobne nadlewki, aby pokazać, ale to producent utrudnia życie tym biednym modelarzom i jaki to ja jestem super("i mam silną wolę"), bo zaraz ten naddatek usunę. I przy takich super chruper duper czuper modelach, już nie liczy się fach w ręku i spryt wykorzystania pudełka
  11. I co niektorzy wyciagneli lekcje i teraz mamy Hobby 2000!
  12. hmmm,ja juz wiem po co sa takie modele, to sa katalizatory dyskusji modelarskich:) pzdr. Jaro
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.