Skocz do zawartości

GanGREEN

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    45
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez GanGREEN

  1. Niesiony sentymentem do tej firmy i jej modeli,w tym także już tych "nowych", dokonałem zakup tego modeliku.Konkluzja jaka nasunęła mi się po wstępnych oględzinach ramek - mała rzecz,a cieszy.Oto co zawiera zestaw: Linie podziału blach są jak widać dość głębokie,ale i tak delikatniejsze niż np. w modelu Canberra tej firmy.Razi też grubość oszklenia,oraz pokrywy podwozia odlane wraz z goleniami,szkoda też że producent nie pokusił się o kilka opcji oznaczeń.Jednak z pomijając te drobne minusy stosunek jakości do ceny jest bardzo dobry (15-19 PLN).
  2. O tym modelu mogę powiedzieć na razie tyle,że to znaczny postęp w stosunku do starego zestawu tej firmy.Wgłębne linie podziału są trochę niedelikatne,oszklenie bardziej pasuje do betonowego bunkra niż do messera (jeśli chodzi o grubość przynajmniej,ale jest przejrzyste)Detale podwozia jak na tą skalę ok,za to wnętrze kabiny ubogie, można je wypełnić na dwa sposoby,albo posadzić w nim załogę,albo zainwestować w dodatki waloryzacyjne.
  3. Po raz kolejny ślady po wypychaczach umieszczone są w mistrzowski sposób(narzekam, a są modele które takie ślady noszą na zewnętrznych powierzchniach,np kadłuba). Tutaj akurat producentowi uwidziało się to zrobić na wewnętrznej stronie goleni podwozia głównego. Mała przymiarka wnętrza kabiny pilotów,jak na tę skalę jest tu troszkę ciasno,lecz mimo to fotel pilota i operatora radaru prosi się o wykonanie lepszych pasów,niż te przewidziane jako kalkomania. Kolejne przymiarki na sucho,wydaje mi się,że obejdzie się bez szpachlowania,tak to wszystko do siebie pasuje.Mam jeszcze tylko takie pytanie.Na jaki kolor pomalować wewnętrzne powierzchnie wlotów powietrza do chłodnic oleju,oraz ich wyloty?
  4. Zgodnie z zapowiedzią rozpoczynam relację z budowy tego modelu.Link do In-Box`a viewtopic.php?t=23334 Obecnie zajmuję się kompletowaniem wyposażenia wnętrza kabiny pilotów,oraz rozpocząłem już malowanie wnętrz komór podwozia głównego,i jego pokryw. Malowanie wnętrza kadłuba,oraz wnętrz komór podwozia wykonywane pędzelkiem,a farba to Humbrol 78,po wyschnięciu przetarte czarnym matem tego samego producenta.Tablica przyrządów,oraz skrzynki z elektroniką pomalowane Humbrolem 33,i przetarte srebrnym kolorem(wbrew instrukcji,która sugeruje,iż czoła skrzynek z wyposażeniem elektronicznym powinny być pomalowane kolorem XF-19,czyli jasnoszarym).Poza wspomnianymi w in-boxie pozostałościami po wypychaczach,wszystko w jak najlepszym porządku,pasuje do siebie niemal idealnie.
  5. Witam,jako że na forum budowa troszkę większego modelu tego wspaniałego samolotu idzie pełną parą,postanowiłem też zająć się tym tematem. Na razie tylko zdjęcia tego,co znajduje się w pudełku,niebawem rozpocznę wątek warsztatowy. Części modelu wykonane na wysokim poziomie,spasowanie poszczególnych elementów też bez zastrzeżeń,jednak jak widać na zdjęciach model nie jest bez wad,pozostałości po wypychaczach na wewnętrznych ścianach kabiny pilotów denerwują,-po pierwsze tak zacna firma,a tu takie kuku...,-po drugie szpachlowanie,i potem szlifowanie tych miejsc,to iście zegarmistrzowska praca,-po trzecie wewnątrz komór podwozia mamy podobne "kwiatki".
  6. Na dzień dzisiejszy wiem,że do tego modelu zakupię "blaszkę"z elementami wnętrza eduarda.A z obserwacji realcji z budowy tego modelu wynika,że niedużej korekty wymaga kształt statecznika pionowego,sterów wysokości,oraz zaszpachlowaniu linii na sterze kierunku.Jest też parę zastrzeżeń co do koloru wnętrza kabiny (zamiast sugerowanego czarnego matu Humbrol 33,preferowany jest ciemno szary Humbrol 67)Z moich obserwacji zdjęć dostępnych w necie zastrzeżenia też budzi czarny matowy kolor wnęk i pokryw podwozia(tu też spotkałem sugestię użycia do malowania wnęk kolorem H67)W 90% zdjęć wnęki i pokrywy podwozia są co najmniej jasnoszare,może nawet białe lub srebrne.
  7. Wielkie dzięki.Takich informacji potrzebowałem.
  8. Maluje emaliami olejnymi,z akrylami mam raczej zerowe doświadczenie(zwłaszcza w połączeniu z aerografem).
  9. Mam takie małe pytanko,jakie farbki polecacie do trójbarwnego malowania samolotów US Navy z czasów II Wojny?
  10. GanGREEN

    F-14D 1/72 Kitech

    Kiedyś też popełniłem ten model(5-6 lat temu),niestety do łatwych i przyjemnych w montażu nie należał,trzeba było używać szpachli(okolice kabiny pilota,oraz łączenie,wloty powietrza-silniki)Sporo pracy przy dopasowaniu poszczególnych elementów.Część linii podziału na skrzydłach pozostawiona jako wypukłe.Nie pamiętam nawet czy malowanie to sugestia instrukcji,czy moja fantazja.Kalkomania z zestawu nie najlepsza,na moim modelu użyłem pozostałości oznaczeń z zestawu Italeri.Model malowałem pędzelkiem.Być może producentowi chodziło o użycie słowa "treningowy"nie w odniesieniu do samolotu,tylko do zestawu,bo do tego wydaje się stworzony. Pozdrawiam,i życzę pomyślnego zakończenia pracy przy budowie tego Modelu.
  11. Prawie każdy ma schowane głęboko takie swoje "pierwsze kroki" w budowie modeli,nie każdy ma chęć/odwagę je pokazać.Co do samego modelu,też bym się skłaniał ku temu,aby pozostawić go w formie takiej jakiej został sklejony/pomalowany.Czasem wywoła uśmiech,czasem zmotywuje do uzyskania lepszych efektów.
  12. GanGREEN

    samolot w skali 1:32

    Mig-15Bis,Mig-17F,PF - Trumpeter
  13. Mam model tego samolotu tylko w wersji G,konfekcjonowany przez Revell`a w końcowej fazie montażu,i nie mam mu nic do zarzucenia,pomimo wypukłych linii podziału blach,i nawet zrobiony"prosto z pudła"to porządny model,i jeszcze kalki Kutyny.
  14. Jeśli nie było tego typu maszyn w naszym lotnictwie,czy istnieje możliwość konwersji tego modelu do wersji używanej przez nasze wojsko(dedykowany zestaw)?
  15. Parę lat temu w czasie pobytu w Austrii,też zdarzyło mi się na takim pchlim targu zakupić model spitfire mk II revell'a i też w skali 1:32(przepak Hasegawy,linie na kadłubie wypukłe,a na skrzydłach wklęsłe) za 8 euro,tylko model był w stanie nienaruszonym wypraski w folii.Jak widać warto od czasu do czasu nawiedzić takie miejsca,bo zdarzają się promocje o jakich w marketach możemy tylko pomarzyć.
  16. Do pełnego czeskiego standardu brakuje tylko paru części z żywicy Model budzi na pierwszy rzut oka pozytywne odczucia,czyli delikatne i wklęsłe linie podziału blach,detale też nie najgorsze,kalkom też nie można wiele zarzucić i do tego jest "blacha".Jednak z drugiej strony daje o sobie znać pochodzenie modelu w postaci czy to jamek skurczowych czy braku kołków ustalających,ale za połowę ceny jaką życzy sobie azjatycka konkurencja za model tego samolotu(w tej skali) nie jest źle.Jeszcze jedno pytanie do ludzi którzy znają historię służby tego samolotu;Czy wersja S MiG-a 19 używana była przez nasze wojsko?W zeszycie TBiU nr 50 wyd z 1980 znalazłem informację że w 1960 na uzbrojenie LWP wprowadzono równocześnie trzy wersje tego samolotu: S,P,PM.
  17. Wcześniej zaprezentowałem inbox modelu tego samolotu w wykonaniu z najwyższej półki,teraz zupełne jego przeciwieństwo Typowy przykład modelu tej firmy czyli wypraski Frog`a tutaj jeszcze w nie najgorszym stanie,jednak można spotkać lepsze.Wypukłe linie podziału są tutaj już na granicy zaniku,ale nie ma też przesadnych nadlewek.Co do samego modelu to ta sama wersja co airfix, tylko jak widać model rodem z lat 50-tych nie rozpieszcza szczegółami do jakich jesteśmy dziś przyzwyczajeni.Swego czasu model konfekcjonowany przez ZTS Plastyk,posiadał te same schematy malowania co ww. model airfixa.
  18. Nowy model Airfixa nr.kat. 05038,teraz do rzeczy: Rozmach z jakim został wydany ten model zadziwia mnie;piękne pudełko,kolorowe schematy malowania wydrukowane na papierze kredowym,instrukcja montażu też całkiem spora. Model jak widać na bardzo przyzwoitym poziomie jeśli chodzi o jakość,jednak miejscami wklęsłe linie przywodzą na myśl produkty oez,smer czy matchbox są dość niedelikatne.Poza tym wzrokowo OK.
  19. Oto inbox Generalnie model sprawia niezłe wrażenie,wiadomo wypukłe linie,ale nie jest to w tym przypadku specjalna tragedia,trzeba pamiętać że model został opracowany ok 30 lat temu.Revell dodał przyzwoite kalkomanie,i za rozsądną cenę mamy ciekawy kawałek historii z plastiku.
  20. Model jak większość produkcji tej firmy budzi mieszane uczucia,niby linie wgłębne i delikatniejsze od tych w modelu smera (przy podobnej cenie),ale i tu trafiają się kwiatki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.