Dokładnie, tylko dystrybutorzy, producenci itd mają w swojej ofercie (dotyczącej gazów technicznych) tlen i powietrze. Tak się składa, że powietrze sprężone jest troszkę droższe od tlenu technicznego (zł/jm), a nie każdy sprzedawca gazów technicznych ma w ofercie sprężone powietrze (np Linde). Najtaniej wychodzi CO2. Ale mam niepewne źródła ponieważ jedni mówią że da się nim malować, a inni że nie nadaje się. gaz ma za zadanie napędzanie farby, więc moim zdaniem powinien się nadać, ale nie wiem jak farba się zachowa po dwutlenku węgla. I stąd moje pytanie czy CO2 zda egzamin. Mam butlę. Wystarczy, że się zaopatrzę w odpowiedni gaz i reduktor i wystarczy mi taka butla na kilkanaście modeli (na dzień dzisiejszy dla mnie to kilka lat). Nabicie butli CO2 to koszt w granicy 20 do 40PLN'ów, w zależności od butli (2.6zł za m3 [Linde]). Taki wariant jest jak na razie dla mnie najwygodniejszy. Panuję nad tym, bo wiem kiedy mi się skończy gaz. Butla nie wydaje dźwięków. Można malować i słuchać tylko syczący aerograf. Nie zajmuję dużo miejsca, bo jest wąska i nie jest ciężka. Wsadzi się ją za szafę, zniesie do piwnicy. Nabity gaz jest od olejony i odwodniony, więc odpada koszt zakupu filtrów. Każdy doposowywuję sobię sprzęt do własnych potrzeb i warunków w jakich chcę pracować .
Proszę jeszcze raz o oświcenie mnię, czy mogę uprawiać swoję hobby malując modele butlą nabitą dwutlenkim węgla, czy tylko i wyłącznie sprężonym powietrzem?
Pozdrawiam