Dziękuje za komentarz i proszę o następne. Co do czerwonych pasów to producent zrobił je jako kalki a ja to zauwarzyłem już "po zawodach''.
Z kolekcji sam jestem dumny, lubię sobie na nie wszystkie popatrzeć bo prawie w karzdym z nich jest trochę mojej hemoglobiny (krwi) dosłownie
Po tym sokole i iskrze którą wstawię jak znajdę czas, zaczynam nową ere w moim modelarstwie, albowiem od Pana Saab otrzymałem w prezencie używany aerograf a tata zmajstrował kompresor ze sprężarki i butli gazowej, a więc żegnajcie paskudne zacieki, ostre przejścia, zalane szczegóły, ślady pędzla, włosy z pędzla przyklejające się na modelu i drżąca ręko przy malowaniu pędzlem