Powoli, nie da się zrobić od razu bezbłędnego, rzucającego na kolana modelu. Mi się też to jeszcze nie udało w każdej mojej galerii znajdziesz jakieś uwagi do modelu ( ale to dobrze) i ja przy każdym następnym staram się nie popełnić błędu wytkniętego przy poprzednim modelu.
Teraz zrozumiałem że bez załorzenia warsztatu nie mam szans połączyć wszystkiego w super model, ponieważ uwagi robione na bierząco przez "oględaczy" są bezcenne. Dlatego założyłem warsztat z Herculesem( wiem że miałem go zacząć i przepraszam wszystkich ciekawych relacji , ale zwaliły mi się na głowe konkursy, sprawdziany i działalność pozalekcyjna że nie wyrabiałem, ale w ten weekend zacznę na pewno)
Co do tych rowków na modelu. Soro używasz taśny maskującej, malujesz pędzlem i nakładasz kilka warstw to może być że te warstwy są za grube i potem jak chcesz malować innym kolorem to maskując poprzedni możesz też przez nieuwagę maskować fragment malowany tylko warstwą podkładu i wtedy ten wąski pasek pozostaje wgłębiony.
Nie wiem czy mnie zrozumieliście ale inaczej tego wytłumaczyć nie potrafię. Przepraszam też zaniespujność tekstu i błędy ortograficzne ale jestem pochorowany i lekko nie kontaktuję. ( nawet nie wiem gdzie i te błędy popełniłem, ale gdzieś pewnie się znajdą )
Pozdrawiam
i podziwiam tych którzy tę moją nawijkę przeczytali do końca
Paweł S.