ireksir
Użytkownicy-
Liczba zawartości
100 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez ireksir
-
Co masz na myśli o poprawianiu okienek? Tamte częsci jeszcze są luźne :-)
-
Bilety są w cenie od 40 do 60 zł w zależności od wybranej jednostki. Ulgowe to połowa normalnego biletu. Bilet na rejs w paradzie żaglowców i z jakimś koncertem są o 5 zł droższe. To ostatni rejs danego dnia. Bilety można kupić przez net, zapłacić przelewem i otrzymuje się na mail potwierdzenie na podstawie którego odbiera się normalny bilet już na miejscu w Świnoujściu. Ja zapisałem się na Artemisa. Godziny rejsów są od 9:30 do 18 - to wypłynięcia z portu. Rejs trwa 2 godziny. Wszystko jest zależne od jednostki - niektóre zaczynają później swoje rejsy.
-
Już niedługo będzie można pooglądać i pożeglować nieco ciekawymi żaglowcami. Szczegóły są tutaj: http://www.sail-swinoujscie.pl/ Dla braci modelarskiej - jednym z żaglowców będzie HMS BOUNTY. Jak narazie nie widziałem na forum jego relacji, ale u mnie w szafie leży taki kartonik i czeka... Pozdrawiam
-
Stwierdziłem że mój Waker będzie nieco "podrasowany" - w końcu ma mi się podobać, nie? :-) Zmiany nie będą jakieś kosmiczne, raczej kosmetyczne. A że coś tam powolutku dłubię to... Mam pytanko - czy Wy też tracicie czas na "układanie" elementów na sucho aby sprawdzić jak to będzie ładnie wyglądać? Nie mówię tu o sprawdzaniu spasowania części... :-)
-
Podczas nakładania kalek na burty pojawił się ZONK. Kalki rozjeżdżają się z okienkami wytłoczonymi na burcie. Ponadto kalka nie za bardzo przylega do burty, bo miejsce w którym ma być ma kilka wypukłych elementów i kalka sie marszczy.
-
Powolutku ku przodowi. Prace nieco zwolniły, ale jak to się zazwyczaj dzieje - kierują się w dobrą stronę :-) Modelik lepi się od rufy - więc słowa ta nabierają dodatkowego smaczku.
-
Dzięki okonek - chyba mam jakieś napięcie przedmiesiączkowe :-) Dzisiaj doczytałem się że można będzie wleźć na nowe reje Fryderyka Chopina - stoi kawałek dalej za Bielikiem. Wracając do ludzi zwiedzających Bielika... Omało nie popuściłem w portki jak się dziadek zawiesił na elementach włazu - targał jakąś torbę... ale i tak hitem była pańcia pakująca się na maluśki okręt podwodny w... kusej kiecuni. No litości!!! Ludzie myślcie - to nie boli :-)
-
Witojcie witojcie. Nie wiem czemu mój ostatni post zatonął. Okręt podwodny z muzeum przywiązali mocno do nabrzeża - ma toto około 40 metrów i zostało zbudowane w 1966 roku. Zamieszczam kilka fotek, niestety pogoda nie dopisała i... a może to i lepiej? W końcu podwodniak lepiej chyba się prezentuje w chmurach, sztormach i odmętach... tak to wszystko wyglądało wieczorem:
-
Podjadę i coś niecoś pstryknę, ale ludzie jaki to jest parch ten cały okręt podwodny... wpuszczają po 9 osób bo w środku miejsca nie ma nawet na puszczenie bąka. Stępka położona w 66 roku a toto jeszcze pływa... Trzeba mieć OOOOOOOLBRZYMIE cochones by się tym zanurzać...
-
Żeby nie było że nie było :-) Uprzejmie donoszę że: W czwartkowej paradzie żaglowców w Szczecine udział wezmą: - Dar Młodzieży - Zawisza Czarny - Zjawa - Fryderyk Chopin. Dziś, 29 czerwca, przy Nabrzeżu Polskim zacumuje fregata Tadeusz Kościuszko, ORP Mielno i ORP Bielik, który przypłynie zamiast Orła. Zwiedzanie od czwartku do soboty w gadzinach 13-18 a w niedzielę 12-17.
-
Coś o tym ucichło. Dzisiaj wpłyneły jakieś dwa małe żygacze z Wielkiej Brytanii. Stoi też Dar Młodziezy który zmieni sie z Kruzensternem. Ot tyle wiadomosci ze Szczecińskich nabrzeży
-
Cóż za zbieg okoliczności - dzisiaj właśnie obchodzono rocznicę 100 urodzin Titanica. Został zwodowany właśnie 31 maja w Belfaście... o 12:13 spłynał z pochylni na wodę
-
W sobotę 27 maja - impreza na Wałach Chrobrego w Szczecinie. Defilada sprzętu bojowego, wystawa sprzętu, wystawa fotograficzna w Muzeum Narodowym, prezentacja uzbrojenia i wyposażenia drużyny piechoty zmotoryzowanej, udostępnione symulatory strzelań "cyklop". Dodatkowo przypłyną okręty Toruń i Gardno. Impreza zaplanowana na godziny 12-15.
-
sie zaciapie i bedzie piknie :-) Kiedyś taki jeden mądrala powiedział mi: "co jak tam tego to żeby to tam było" do tej pory nie wiem o co chodziło... :-)
-
:-) ano o to chodziło. Oczywiście że najsamwpierw przypasowuję, tnę szlifuję i dopiero maluje i lepie w cały klocek ino trzeba wiedzieć co się zlepia no i nie mówi się ino - ino tylko :-) No to idę posmarować na zielono pokłady
-
Dwa okręty Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej Zyb i Giejzer zawiną do Szczecina. Wizyta związana jest z 66. rocznicą zwycięstwa nad faszyzmem – poinformował PAP w piątek Jerzy Raducha ze szczecińskiego magistratu. Okręty przypłyną w sobotę. Na torze wodnym, na stacji pilotów Szczecin zostaną przywitane przez władze miasta zgodnie z ceremoniałem morski: hymnem i salutem branderowym. Do Wałów Chrobrego w centrum miasta mają przybić ok. 12.30. Obie jednostki to 60- metrowe kutry rakietowe. Przypłynie na nich łącznie 90-ciu oficerów i marynarzy. W sobotę do Szczecina przypłynie również okręt polskiej Marynarki Wojennej RP ORP Toruń. Okręty będzie można zwiedzać od niedzieli do wtorku.
-
Jakoś wolę swoją szkołę - malowanie poszczególnych kluz, polerów, elementów ratunkowych operując całym modelem - niespecjalnie mnie pociaga.
-
Po stoczeniu wygranej walki z Arkoną przystąpiłem do kolejnego wyzwania. Chcę zbudować toto oto - mój rocznik :-) Bryła jednostki wygląda następująco: Maszt: Teraz malowanie i spasowywanie wszystkiego :-)
-
[in-box] Smit Houston - ETV Waker - Revell - 1/200
ireksir odpowiedział okonek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Czy ktoś popełnił już tę jednostkę? Mam pytanie odnośnie wnętrza nadbudówki - czy widać je po złożeniu modelu czy nie. Nie wiem czy warto bawić się w malowanie ścian i podłóg - jeżeli nie będzie ich widać to chyba szkoda farby... -
Wracając jeszcze do tematu kotwic. Arkona ma obecnie kotwicę chowaną w dziobie. Na zdjęciach widać gniazdo w którym siedzi kotwica. Nic się nie wala po pokładzie. Niestety już jest za późno bym wpakował kotwicę w swoją Arkonę, być może wiadomość ta okaże się pomocna innym chcącym popełnić ten model. Z innych innowacji - dodano dwa reflektory na nadbudówce.
-
Trochę to trwało, ale wreszcie Arkona stoi gotowa. Nie ma kotwic - ale czekam na info z niemieckiej służby ratownictwa, jak oni to montują. Jak się da to się zrobi. A jak nie - to kotwice ukradli rumuni. Zawsze to lepiej niż walająca się metalowa esztakeszta berebeszta po pokładzie :-) Od dziobu Burta Burta - w pełnej krasie Od rufy Od rufy - Caspar Rufa
-
W sumie tak... jedno nie wyklucza drugiego :-) Kolory kontenerów zależą od firmy - firma wynajmuje kontenery na przewóz ładunków więc nie za bardzo wiadomo co jest w środku. Chief dostawał kwit, z którego wynikało jaka grupa ładunku jest w kontenerze i na tej podstawie układał je na statku. Kiedys zapakowano nam kontener US Army. Po kilku portach nie było wiadomo co z nim zrobić bo nigdzie nikt sie po niego nie zgłaszał. W końcu udało się go wyrzucic ze statku w jakimś porcie chyba w Malezji... Kilka dosyć widowiskowo łamało się podczas przeładunku - były tak pordzewiałe, że zawartość sprawiała im "kuku" :-) Czy ktoś gdzies wydał jakiś większy pudełkowiec? Interesowałby mnie np w skali 1:400. Cos tam niby było na kanadyjskim ebayu ale szybko zniknęło...
-
Walające się kontenery? Pływałem na kontenerowcu - takie coś to tylko w erze :-) Oczywiście przy wielkim sztormie i złym umocowaniu (lashing) może to się trafić ale to wielki kłopot i napewno nie na takich jednostkach jak Colombo Express - przecież to olbrzym... Model robi bardzo pozytywne wrażenie - widziałem na żywo i byłem miło zaskoczony - pomimo mikrych rozmiarów. Kontenery stawia się według ładunków które mają w sobie - nie według kolorów :-)
-
Dobrnęłem do końcowych szlifów. No i znalazł się ZONK. Co zrobić z kotwicami? Na żadnym zdjęciu nie widać ich ani na pokładzie, ani w specjalnych trzymakach. Instrukcja modelu pokazuje że powinny być umocowane gdzieś w dziobowej części pokładu. Jako że Revell pokazał kilka baboli - co widać przy porównaniu zdjęć jednostki i instrukcji montażu/naklejania kalek nie za bardzo wiem co zrobić. Tego typu jednostki - jak znalazłem w necie - miały specjalne trzymaki w których stały kotwice. No i teraz nie wiem co zrobić... Macie może jakieś pomysły?
-
Coraz bliżej budowa kieruje się ku radosnemu końcowi - wody Bałtyku będą bezpieczniejsze :-) Ale że Arkona operuje zazwyczaj w złej pogodzie - tym razem na tle szczecińskiego ciemnego nieba...
