Skocz do zawartości

ireksir

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    100
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ireksir

  1. Może Queen Mary 2 1:400? Miejsca w środku sporo, żeby nie powiedzieć że duuuuuuuuuuużo. Jedyny kłopot to przerobienie napędu - oryginalnie są pędniki azymutalne, no i jeszcze trzeba ją upolować na alledrogo. Ja swoją capnąłem za nieco ponad 100. Kończę właśnie Arkonę 1:72, jakieś małe wyposażenie możnaby tam włożyć. Widziałem że ludzie tym pływali. Tyle że to nie ma takich gabarytów jakie Cię interesują. Pozdrawiam!
  2. Dziękuję za podmiankę. Wiem że moje klejenie odstaje od dzieł sztuki jakie prezentują tutaj Koledzy Modelarze, jednak jak to sam twierdzę, nie jestem Modelarzem, lubię sobie czasami coś posklejać. :-) W chwili obecnej Arkona jest oklejana i powolutku wykańczana. Czas nagli bo w szafie niecierpliwi się już Walker :-) Tak na marginesie - w rzeczywistości drabina jest po drugiej stronie nadbudówki :-)
  3. Ciekawie odwzorowany jest pulpit sterowniczy. Jednak kalki trzeba rozcinać bo nie pasują na dane elementy. Poza tym po zabawie z przyciskami potrafią one odpaść :-( Ale ogólnie efekt może być ciekawy.
  4. Na tej fotce widać co miałem na myśli pisząc że lepiej pomalować wnętrze...
  5. Kilka baboli których można uniknąć: 1. pomalować podłogi w jednostkach - najlepiej zrobić wnętrze. Ja nie zrobiłem tego i teraz żałuję; 2. nie malować miejsca na oznaczenie SAR - biała kalka przebija farbę :-( 3. nie malować podstawki w miejscu "tabliczki" - biała kalka przebija farbę :-( 4. zdecydować się na jedno malowanie - jednostka była przemalowywana i lekko modernizowana co może wprowadzić bałagan (o ile ktoś chce odwzorować dokładnie konkretny okres w życiu jednostki).
  6. Dosztukujemy jakąś relację, spoko. Jak chodzi Ci o konkretne elementy - napisz co bym wiedział co "pstryknąć" :-)
  7. No to nam obrodziło. Uprzejmie donoszę o kolejnej atrakcji w Szczecinie. Z okazji jubileuszu trzylecia wodolotu „Bosman Express” do Szczecina przypływa liczący ponad 100 lat parowiec kołowy „Freya” Link z cenami i fotkami: http://www.wodolot.info.pl/freya.html pozdrawiam
  8. Jak tylko będą jakieś informacje potwierdzające to napiszę na forum. Skombinujemy jakiś wózek z koniami i podjedziemy na nabrzeże - będzie miło :-)
  9. Jako że temat nie mój nie mogę wpynąć na powyżej nie otwierające się zdjęcia. Podczepiłem się bo temat umarł. Pudło modelu: Na daną chwilę kadłub i nadbudówka wygląda tak: Prace ciągle trwają myślę że do zajączka dam radę zakończyć stocznię i wprowadzę do niej kolejną jednostkę - oczywiście nie związaną z marynarką wojenną :-)
  10. Dosyć przyjemny i stosunkowo łatwy w montażu model. Jako że trochę wody upłyneło od jego wydania - można go zbudowac w kilku wersjach malowania.
  11. Fregata rakietowa ORP Tadeusz Kościuszko oraz okręt podwodny ORP Orzeł - największy okręt podwodny w polskiej flocie. Obie jednostki przypłyną do Szczecina 30 czerwca z okazji objęcia przez Polskę prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. - Okręty będzie można zwiedzać - ze względu na głębokość zanurzenia nie będą cumować na Nabrzeżu Polskim, będzie uruchomiona jednostka pasażerska z Wałów Chrobrego na Nabrzeże Polskie.
  12. Po pierwsze - ciepła woda do kreta. No i kret w większym stężęniu. Plastiku nie uszkodzi a farba odchodzi jak talala. Trzeba tylk uważac na ciuchy bo jak się chlapnie to może być kuku :-)
  13. ireksir

    Titanic

    SPAWANE??? RACZEJ NITOWANE ;-)
  14. Aby popłynąć w inny kanał proponuję "anegdotkę". Moja Królowa stoi na oknie w moim kiosku, gdzie pręży się dumnie pod okiem ludzi czekających na autobus. Pewnego razu podchodzi dziadek i mówi: ten statek jest źle zrobiony. Pytam gdzie jest błąd. Nie jestem światowej klasy modelmistrzem - lubię sobie po prostu posklejać. Dziadek mówi - źle są zrobione śruby - bo tak jak jest to statek będzie pływał tylko do tyłu... :-)
  15. Do armatki wodnej wstawiłem 2 diody niebieskie migające podpięte do osobnych baterii ukrytych w działkach - efekt bardzo fajny.
  16. W związku z pytaniami jaka jest różnica pomiędzy dwoma modelami - wstawiam kilka zdjęć. Prawdę mówiąc nie wiem który jest ładniejszy - pomimo różnicy wielu lat w konstrukcjach oba statki są na swój sposób piękne.
  17. ireksir

    RMS Titanic Revell 1:400

    Kolejne fotki rufy: Żurawiki na pokładzie rufowym: Świetlik pomiędzy dwoma pierwszymi kominami:
  18. ireksir

    RMS Titanic Revell 1:400

    Wedle życzenia - rufa. Jakby było coś bardziej potrzeba proszę o mail. Rufa: Pokłady rufowe/spacerowe: Pozdrawiam i życzę miłego lepienia :-)
  19. Hejka - nie za szybko zaatakowałeś z kalkami? Jakiś czas temu popełniłem ten model - ciągle mnie cieszy jego wygląd. Kibicuję kolejnej budowie pięknej Królowej :-)
  20. ireksir

    RMS Titanic Revell 1:400

    Polecam się pamięci :-) Model był malowany, kadłub jest cały czarny więc bez malowania na biało się nie obejdzie, do maskowania używałem taśmy Tamiya, która sprawdziła mi się przy Queen Mary. Tutaj nie wiem, być może farba była za gęsta. Poza tym jako że nie zajmuję się nałogowo modelarstwem plastikowym, nie posiadam aerografu. Maluję pędzelkami więc efekty nie są takie doskonałe. Otwory pod liny trzymające kominy są już w wytłoczkach, więc jakby co pozostaje szpachlowanie. Ale że liny montuje się już na gotowo więc będzie z tym nieco paprania. Tak naprawdę tego nie widać, choć sprawne oko modelarskie zauważy mankamenty. Szukałem jakiś blaszek do niego ale niestety nic nie wpadło mi w oko, poza zestawami do kartonowego modelu Titanica.
  21. ireksir

    RMS Titanic Revell 1:400

    AHOJ! Chętnym popełnić ten model, podpowiem, że należy dobrze sprawdzić przyleganie i ułożenie burt modelu wraz z pokładami. Problem polega na tym, że zbyt ścisłe sklejenie burt utrudnia znacznie wklejenie pokładów. A z kolei zbyt płytkie wklejenie pokładów, związane ze zbyt wąskim prześwitem pomiędzy burtami mści się późniejszymi szparami. Dziwne jest że raz pokład wkleja się "na prowadnicy" odlanej na burcie, a w innym przypadku nie leży on na niej, a ma być obok. To taki mały zonk na który się natknęłem. Poza tym - fajna zabawa... polecam :-) Olinowanie dziobu: Dziób modelu: Widok nadbudówki z pokładu dziobowego: Szalupy rufowe: Żurawie przeładunkowe:
  22. Nie napotkałem na jakieś większe problemy, w sumie skleja się dosyć przyjemnie, oczekując na schnięcie pomalowanych elementów. Jeżeli coś mi sięprzypomni to npklikam - jak masz jakieś konkretne pytania - pisz śmiało.
  23. Kolejny pasażer który udało mi się popełnić. Cieszy oko, choć dziełem sztuki nie jest. Kupiłem na allegro za śmieszne pieniądze :-) Z pudła na pudło :-) Oczywiście dodałem troszkę diódek, był to mój dziewiczy raz, więc troszkę przesadziłem.
  24. Na początku był chaos: Od dziobu: Od rufy: I w szacie "nocnej":
  25. Witam. Popełniłem Titanica w tej skali, ale z Revella. Dodałem światełko i całkiem miło cieszy oczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.