Pawel90
Użytkownicy-
Liczba zawartości
365 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Pawel90
-
Witam Plandekę mam zamiar robić z chusteczki higienicznej (spodobała mi się plandeka zrobiona z takiej w jednym warsztacie na tym forum - chodzi o tego Kraza ;) ). Malowanie - prawdopodobnie te dunkelgelb z czerwonymi krzyżami, ale to może się zmienić. A prace dalej trwają. Skleiłem maskę (ale jej nie przykleiłem jeszcze do całości), dodałem tablicę do tablicy rejestracyjnej, resztę niech powiedzą zdjęcia. Muszę pomyśleć nad haczkami do plandeki, wymyślić muszę czymś to zrobić, bo nie chcę wydawać dużej kasy na blaszki do tego modelu. Jeszcze będę musiał zaprzyjaźnić się z moją przyjaciółką - szpachlówką - i poprawić tam przy drzwiach (na zdjęciu ta dziura wygląda jak rów przeciwczołgowy). I zauważyłem że uchwyt na stelaż od plandeki się przekrzywił, też do poprawki. Cóż, jeszcze dużo pracy przy modelu. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania.
-
Mój Mercuś otrzymał doklejoną kabinę. Doszły tylne lampy, koła poskładane ale nie przyklejone do reszty. Zresztą, co ja będę zanudzać, pora na szczegóły. Muszę popracować nad lepszymi zdjęciami. Zapraszam do komentowania i pozdrawiam.
-
Tak, ale to efekt prac od ok 10 października, więc tempa nie narzuciłem jakiegoś kosmicznego, lepiej wolniej ale dokładniej. Martwi mnie tylko te malowanie...
-
Jest więc pora wstawić jakieś zdjęcia. Nawiasem mówiąc miło że ktoś się interesuje jakoś tematem. Pierwsza poprawka dokonana przeze mnie w modelu - producent zrobił zderzak taki kanciaty, a w rzeczywistości był bardziej zaokrąglony. Poprawka prosta - ale konieczna. "Paka" od spodu, przyjemny widok. Przednia oś skrętna. Kabina kierowcy założona na sucho. Silnik wygląda sympatycznie, od niego będę musiał zacząć malowanie. Tylna klapa jeszcze nie sklejona, nie do końca jeszcze wiem jak zaprezentować ten pojazd więc klapa czeka. Co do malowania - mam dwie poszlaki. Pierwsze to takie zdjęcie znalezione w internecie: Zdjęcie malutkie, ciężko coś wypatrzyć, ale na jakimś zagranicznym forum wyczytałem że na masce jest wypisany numer tablicy rejestracyjnej zaczynający się od CPR (captured) - więc do mojej koncepcji zdobycznej maszyny by pasowało, aczkolwiek mam prośbę - jeśli ktoś ma jakieś dane na temat zdobycznych Mercedesów L4500 w wersji którą wykonuję to proszę o pomoc, bardzo potrzebuję takich informacji. Drugą poszlaką jest taka barwna plansza, znaleziona również na jakiejś zagranicznej stronie internetowej: Ale zdjęcia brak, a sam plan jest myślę dosyć niepewny, ale w razie czego to i tym się poratuję. Zapraszam do komentowania i pozdrawiam.
-
Witam! Na warsztacie tym razem mam Mercedesa L4500 w skali 1/35. Model bardzo przyjemny w budowie, bardzo dobry produkt Zvezdy. Planuję wykonać go w barwach zdobycznych, dlatego poszukuję zdjęć maszyn zdobytych przez aliantów lub ZSRR. Jednakże nie wykluczam zrobienia go w wersji oryginalnej, Wehrmachtu, wszystko zależy od dokumentacji zdjęciowej jaką uda mi się odnaleźć. Zapraszam do komentowania, proszę o pomoc gdyby ktoś wiedział coś niecoś o maszynach zdobycznych tego typu. Jutro wstawię kilka zdjęć do galerii aby pokazać postępy prac. Pozdrawiam
-
Pamiętaj że gąski są też trochę za długie, bo to jest częściową winą tego że nie chcą leżeć jak należy.
-
kC13 - spokojnie, bez pośpiechu - on jest tutaj najgorszym doradcą, a niestety tutaj go widać (żeby nie było - sam mam ten problem:) ). Przede wszystkim jeszcze raz, spokojnie obejrzyj tylną płytę i popraw te łączenie płyt, bo dalej widać szpary niestety. Ale jest dobrze, walcz, walcz, a efekt będzie zadowalający. Pozdrawiam
-
Witam, poszukuję zdjęć (lub chociaż planów) zdobycznych przez Aliantów lub Armię Czerwoną Mercedesów L4500 z kabiną metalową. Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje na temat takowych lub gdzie mogę znaleźć je - proszę o kontakt.
-
To coś z wielkim "kołem" z przodu? Alkett Minenraumer. Jeśli dobrze pamiętam, jeden taki stoi w Kubince.
-
Czy ktoś może spotkał się ze zdjęciami zdobytych przez Armię Czerwoną lub Aliantów Mercedesów L4500A? Bo nie wierzę że te armie nie przejęły żadnej ciężarówki tego typu. Pozdrawiam
-
No został (prawdopodobnie) zdobyty w tych okolicach, ale czy to zdjęcie jest akurat tam zrobione? Brakuje mi niestety informacji o jakichkolwiek dalszych losach tej maszyny... Zastanawiam się również z jakiej jednostki pochodził ten pojazd przed zdobyciem go przez Powstańców. Borgward - trochę mnie zmartwiłeś tą myślą... Dużo pytań w związku z tą maszyną - mało odpowiedzi niestety...
-
Witam. Przeglądając internet spotkałem się z takim zdjęciem: Podpisane jako Opel Blitz. Że to nie Opel to dla mnie oczywistość, podejrzewam że jest to Mercedes-Benz L4500. Czy ktoś wie może gdzie to zdjęcie mogło być zrobione? Lub zna może ktoś losy tego pojazdu? Pozdrawiam
-
Model bardzo dobry, sam takiego psuje teraz. Będę podglądał jak postępy w tym temacie.
-
Wydechy będą zróżnicowane, póki co jednak zabrałem się za lekkie poprawki w tym co już mam: Zdecydowanie mniej poobdzierany jest w tym momencie, myślę że tak wygląda to po prostu realniej... A na dokładkę: Reanimuję takiego trupka. Pozdrawiam
-
Od pewnego czasu ten model "woła" mnie z półki sklepowej więc zasiadam i oglądam co wyciśniesz z tego. Pozdrawiam
-
Witam! Kolejny etap pracy. Dodałem kanistry z przodu (póki co sklejony jest tylko stelaż na nie, same kanistry schną) oraz spróbowałem walki z rdzą i ogólnie wydechem. Efekty poniżej, zapraszam do oceniania i komentowania: Pozdrawiam
-
W miejscach gdzie przebija farba podkładowa jest wrażenie jakby kolor był zielonkawy, ale na zdjęciu bardziej to widać niż gołym okiem więc się tym zbytnio nie przejmuje, bardziej się zastanawiam czy nie przesadziłem z wielkością obić? Piasek zwykły przesiałem przez sitko, dlatego nie jest to najgorszy materiał do pracy - aczkolwiek pomysł z piaskiem dla szynszyl jest ciekawy, może przy następnym afrykańcu wykorzystam go. Jutro powalczę z nowymi kanistrami, na winietce dorzucę parę beczek. Figurant dostanie mausera zawieszonego na plecach, chcę do tego wykorzystać kawałek ramki od blaszek fototrawionych (te wykorzystałem też do stelażu z tyłu pojazdu - po co ma się marnować tak fajny materiał? ). Pozdrawiam
-
Dzięki! Już wiem co następnego będę tworzył w barwach DAK-u.
-
No, no, no, naprawdę efektownie to wygląda, zwłaszcza podobuje mi się PAK 38. Pozdrawiam i czekam na dalsze postępy.
-
Witam! Prace na esdeku powoli idą na przód. Na zdjęciach widoczny już dodany stelaż na kanister i kanister wewnątrz (a jak, wyjmowany ). Próbowałem dorobić stelaże z boków, ale nie zadowolił mnie efekt prac i kanistry po bokach porzucę, natomiast zrobię stelaż z przodu, gdzie dojdzie następne 5 kanistrów. Zacząłem działać nad podstawką - drobny piasek + wikol + ramka do zdjęć i efekt widoczny na zdjęciu. Obok pojazdu ma stać figurant, który ma coś krzyczeć i pokazywać kierowcy pojazdu, od tamtej strony otworzę więc lukę obserwacyjną kierowcy (zapomniałem teraz jak to się nazywa... ). Sam figurant (nazwijmy go Herman) będzie składakiem Zvezdo/Tamiyowskim, teraz jest jeszcze przed obróbką i szpachlowaniem. Muszę przerobić na wieży pojazdu gniazdo anteny, zbyt blisko wnętrza jest względem oryginału i dodatkowo utrudnia mi wsadzenie mi tam jakiegoś ludzia w pozycji siedzącej opartej na krawędzi wieży, ludź zdecydowanie by tam się przydał - ożywił by scenkę a jednocześnie zamaskował braki mojego warsztatu jeśli chodzi o wnętrze pojazdu. Stelaż, kanister i niektóre bambetle jeszcze są nie pomalowane, a lina holownicza położona póki co - by się gdzieś nie zapodziała. Wreszcie muszę również zmierzyć się z flagą i zrobić kilka sztuk próbnych, nie chcę znów z odrazą patrzeć na ten mój twór. Nawiasem mówiąc - co jeszcze mogę mu tam z tyłu dorzucić na pakę względne czym mógłbym zasłonić ten brak przy wydechu? Ogólnie, z wydechem muszę się zmierzyć i pomalować go i nadać mu fakturkę rdzawą. Dużo pracy jeszcze przede mną, ale mam nadzieję że zmierza wszystko w dobrm kierunku do ukończenia w dobrym stylu pracy. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania.
-
Witam, mam pytanie - czy spotkał się ktoś może z informacjami czy te ciężarówki były wykorzystywane w trakcie działań w Afryce? Ja nie jestem pewny ale chyba kiedyś spotkałem się ze zdjęciem gdzie ta maszyna była wyładowywana z pokładu statku w porcie w Libii. Mercedes na tym zdjęciu miał tablicę rejestracyjną Luftwaffe i znak - koniczynkę na lewym błotniku. Pozdrawiam
-
Dzięki za szybką odpowiedź. Farba już schnie, uznałem że ciut inny odcień może być tego brezentu - ze względu na to że inaczej reagować będzie na mocne słońce niż pancerz. Dorobiłem z tyłu stelaż na kanister, dorobię jeszcze w tylnej części pojazdu stelaże na kanistry (w miejscu gdzie są krzyże); dodam również stelaż na kanistry z przodu pojazdu. Lufy działa i km-u pomalowałem na czarno, dodałem koc z przodu i lewar z tyłu. Jutro porcja zdjęć z walk. Pozdrawiam
-
Mam pytanie - koło zapasowe w oryginale czym było zasłonięte? To była jakaś plandeka czy coś bardziej pancernego? Ponieważ zastanawiam się czy aby dobrze zrobiłem robiąc tam przetarcia. Ma ktoś może na zbyciu koło zapasowe od pojazdu tej rodziny? Ponieważ ogólnie zastanawiam się czy nie efektowniej by wyglądało takie koło niż to co jest w tej chwili. Jutro wrzucę kolejne zdjęcia z prac. Pozdrawiam
-
Cóż, nie będąc zadowolonym z wyniku prac postanowiłem trochę od pojazdu odpocząć, zwolnić tempo. Wyszło to myślę na dobre, ponieważ po długim okresie czasu że nie mogłem na ten model patrzeć, ale pewnego dnia do niego wróciłem z mocnym postanowieniem poprawy. Po przemyśleniu paru spraw i obejrzeniu paru modeli tego wehikułu na żywo doszedłem do wniosków: -nie wychodzi mi malowanie panzergrau w 1/35 (owszem, w 1/72 też niejest idealnie ale i tak dużo lepiej niż w 1/35. ); -w malowaniu DAK wygląda efektownie; -malowanie metodą na lakier do włosów jest całkiem przyjemne i daje bardzo zachęcające efekty; -potrzeba mi aerografu; W związku z powyższymi trzema ostatnimi punktami doszedłem do wniosku, że wymagana jest zmiana koncepcji: -malowanie DAK; -nie muszę "kretować", ponieważ nałożę warstwę farby w piaskowym kolorze a panzergrau jeszcze mi się przyda; -bawiąc się lakierem do włosów zetrę w odpowiednich miejscach nową warstwę farby, aby było widać panzergrau. Pozostaje jeszcze kwestia wnętrza - faktem jest, że nie odpicowałem go, ba, zrobione jest "na alibi", ale myślę że nie będę TERAZ walczył z wnętrzem, a zajmę się nim w swoim czasie (gdy będę czuł się na siłach, tak jak teraz z przerabianiem koloru ogólnego pojazdu.). Nie ma sensu brać się za wszystko na raz i nie skończyć, trzeba spokojnie, krok po kroku robić swoje. Zestaw oczywiście nie pozwala na otwieranie i zamykanie siatki, aczkolwiek nożyk robi swoje. Muszę jeszcze znaleźć jakieś bambetle, typu beczki, kanistry. Maktoś może na zbyciu? Chętnie przygarnę lub odkupię. A jak nie to allegro i po bólu. Pozdrawiam
-
Witam. Pogoda nie rozpieszcza, więc zdjęcia przy słońcu nie da się zrobić niestety, ale coś może widać ze zdjęć będzie: Zastanawiam się czy nie przesadziłem ze zjechaniem farby, ale z drugiej strony afrykańczyk, więc może jakoś ujdzie. Na siatce ochronnej gdzieniegdzie widać kolor złoty, ale za to już się zabrałem do poprawki. Przy modelu jeszcze dużo do zrobienia, ale chyba są widoczne efekty poprawy. Mam nadzieję że też tak stwierdzicie, a jeśli nie to poproszę o szybką poradę co zrobić by lepiej było. Pozdrawiam
