Jump to content

madeira

Members
  • Content Count

    1,042
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Kraków
  • Interests
    Modelarstwo i muzyka

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witajcie. Mam do sprzedania widoczny na zdjęciach model Leoparda 2 używanego przez wojska Kanadyjskie w Afganistanie. Wanna kadłuba z kołami pochodzi z zestawu Tamiyi. Koła mają wyszczerbione bandaże gumowe, tak jak to miało miejsce w realu. Wahacze (oprócz skrajnych przednich i tylnych) są ruchome. Odlewy górnej części kadłuba i wieży to zestaw Perfect Scale Modelbau 35071. Jak chodzi o blachy, to zestaw waloryzacyjny, częściowo przez mnie wykonany to Eduard 36182. Do tego dochodzą "skrzynki" z zestawu 36183 i pełny Slat Armour czyli zestaw 36019.Przedmiotem sprzedaży są także ogniwkowe
  2. Grzesiek, a to przypadkiem nie są te same gąsienice, tylko na jednym ze zdjęć mają gumowe nakładki?
  3. Bardziej mi chodziło o to, że w moim wątku nie było tej dyskusji. Ale o tym już pisaliśmy.
  4. Ale rozkmina Nadal jednak mnie skręca, że dopiero teraz.. 😕
  5. Wygląda jakby jakiś kabel ktoś przeciągnął z okna sąsiedniego domu do bliżej nieokreślonego miejsca. Czołg nie był przeszkodą ku temu jak widać.. 😉
  6. Napisałem, że camo było pod błotnikami. Spójrz uważnie na pierwsze zdjęcie. Zostało zrobione później niż to drugie. Pod zdemontowanymi błotnikami wyraźnie widać kształt plam kamuflażu.
  7. Zgadzam się, ale nie do końca. W przypadku 222 sprawa wyglądała tak, że czołg po wyprodukowaniu został pomalowany w fabryce i oddany na stan 506 Batalionu Czołgów Ciężkich. W momencie kompletowania sprzętu do ofensywy w Ardenach, wóz został w części przemalowany. Stąd wynika naniesienie numeru 222 na namalowany wcześniej krzyż. A odpowiadając na Twoje pytanie Stojkovic, to 222 miał camo pod błotnikami. Widać to wyraźnie na zdjęciach wraku, które załączam. Widać też, że do przemalowania nie zdjęto lin holowniczych.
  8. Myślę, że to zdjęcie 222 (choć jeszcze bez namalowanego bocznego numeru) wyjaśnia tą kwestię. Koło napędowe najprawdopodobniej było zielone.
  9. Wiem, że masz nieco luźne z punktu widzenia historycznego podejście do tematu, ale wspomnę tylko, że 222 miał koła pomalowane na brązowo.
  10. 222 nie był nowy gdy trafił w Ardeny. Był jednak przemalowany na potrzeby kampanii, więc raczej nie miał wielu uszkodzeń farby.
  11. To teraz strzel je młotkiem, żeby wyglądały realistycznie -frontowo
  12. Mam drobny problem techniczny, gdyż jak otwieram niektóre wątki, to przez ułamek sekundy widzę zdjęcie, po czym ono znika. Ktoś ma podobnie?
  13. Messer, ja się nie obrażam. Przyznam, że z kołem napędowym się zorientowałem pod koniec budowy. Niestety w skali 1:16 nie udało mi się znaleźć poprawnego. Co do mocowań bocznych blotników, to mnie zaskoczyłeś. Fajny merytorycznie warsztat się szykuje!! Takie lubię najbardziej!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.