Jump to content

madeira

Members
  • Content Count

    1,041
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Kraków
  • Interests
    Modelarstwo i muzyka

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Grzesiek, a to przypadkiem nie są te same gąsienice, tylko na jednym ze zdjęć mają gumowe nakładki?
  2. Bardziej mi chodziło o to, że w moim wątku nie było tej dyskusji. Ale o tym już pisaliśmy.
  3. Ale rozkmina Nadal jednak mnie skręca, że dopiero teraz.. 😕
  4. Wygląda jakby jakiś kabel ktoś przeciągnął z okna sąsiedniego domu do bliżej nieokreślonego miejsca. Czołg nie był przeszkodą ku temu jak widać.. 😉
  5. Napisałem, że camo było pod błotnikami. Spójrz uważnie na pierwsze zdjęcie. Zostało zrobione później niż to drugie. Pod zdemontowanymi błotnikami wyraźnie widać kształt plam kamuflażu.
  6. Zgadzam się, ale nie do końca. W przypadku 222 sprawa wyglądała tak, że czołg po wyprodukowaniu został pomalowany w fabryce i oddany na stan 506 Batalionu Czołgów Ciężkich. W momencie kompletowania sprzętu do ofensywy w Ardenach, wóz został w części przemalowany. Stąd wynika naniesienie numeru 222 na namalowany wcześniej krzyż. A odpowiadając na Twoje pytanie Stojkovic, to 222 miał camo pod błotnikami. Widać to wyraźnie na zdjęciach wraku, które załączam. Widać też, że do przemalowania nie zdjęto lin holowniczych.
  7. Myślę, że to zdjęcie 222 (choć jeszcze bez namalowanego bocznego numeru) wyjaśnia tą kwestię. Koło napędowe najprawdopodobniej było zielone.
  8. Wiem, że masz nieco luźne z punktu widzenia historycznego podejście do tematu, ale wspomnę tylko, że 222 miał koła pomalowane na brązowo.
  9. 222 nie był nowy gdy trafił w Ardeny. Był jednak przemalowany na potrzeby kampanii, więc raczej nie miał wielu uszkodzeń farby.
  10. To teraz strzel je młotkiem, żeby wyglądały realistycznie -frontowo
  11. Mam drobny problem techniczny, gdyż jak otwieram niektóre wątki, to przez ułamek sekundy widzę zdjęcie, po czym ono znika. Ktoś ma podobnie?
  12. Messer, ja się nie obrażam. Przyznam, że z kołem napędowym się zorientowałem pod koniec budowy. Niestety w skali 1:16 nie udało mi się znaleźć poprawnego. Co do mocowań bocznych blotników, to mnie zaskoczyłeś. Fajny merytorycznie warsztat się szykuje!! Takie lubię najbardziej!
  13. Trzecia fota od góry to fake. Zdjęcie jest zrobione współcześnie na pojeździe 213 w La Glaize. Podklejam tutaj swój warsztat z tym pojazdem: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=57000 Może coś jeszcze dojrzysz dla siebie. Starałem się mocno przeanalizować camo, bo na zdjęciach bardzo dużo widać, więc masz ściągawkę. Zwrócę Ci tylko uwagę na pokrywę na płycie nadsilnikowej -dałeś wczesny typ. KT, które jeździły w Ardenach miały takie coś na tej płycie: King Tiger 332: King Tiger 213: Powodzenia! Będę się przyglądał.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.