SPIDIvonMARDER
Użytkownicy-
Liczba zawartości
71 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Danzig-Osowa
-
Zainteresowania
staroż. Egipt, II wojna, militaria, granie
-
Zawód
Afrikakorpsjäger
- Strona WWW
-
Flakpanzer IV "Wirbelwind"/Tamiya/zima 1945
SPIDIvonMARDER odpowiedział SPIDIvonMARDER → na temat → [M]Galerie
Dzięki Cesarz i marioba za krytykę. Mówiłem, ze wash jest, tylko a zdjęciu go nie widać. Nie każdy czołg musi być od góry do dołu uwalany błotem. -
Efekt wypalenia jest po prostu epicki! Gratulacje!
-
Flakpanzer IV "Wirbelwind"/Tamiya/zima 1945
SPIDIvonMARDER odpowiedział SPIDIvonMARDER → na temat → [M]Galerie
Znam Ciebie ;] Wash i obicia są, tylko może nie tak drastyczne jak to teraz jest modne w modelarstwie ;] No i na zdjęciach nie powychodziły zbyt wyraźnie... -
Śmieci? Oj... toż to nawet można dać komuś młodszemu do nauki klejenia Szkoda cokolwiek wyrzucać...
-
Flakpanzer IV "Wirbelwind"/Ostfront zima 44-45/Tam
SPIDIvonMARDER odpowiedział SPIDIvonMARDER → na temat → [M]Warsztat
Model ukończony, zapraszam tutaj: viewtopic.php?p=339554#339554 -
Model: Flakpanzer IV "Wirbelwind" Firma: Tamiya Skala: 1:35 Okres prac: listopad 2009 - czerwiec 2010 Poziom trudności: nisko-średni Cena: 87 zł Front: Nieznany, późna zima 1945 Ocena: 9- Modelik świetny, nowo-stara Tamiya rządzi! Oprócz kilku baboli takich jak gąsienice czy dziury nad nimi to w modelu nie ma praktycznie nic nieudanego. Wszystko pasuje rewelacyjnie, instrukcja czytelna, modle intuicyjny i bardzo dokładny pod względem szczegółowości detali (widać np. nierówności metalu na włazach. Nadlewów praktycznie nie ma. Do zestawu dołączono 5 fugurek, z czego 4 mają zimowe mundury, oczywiście dobrze odwzorowane. Szkoda, że ukazano tylko 1 wzór malowań. Założyłem stare gąsienice od Tamiyowskiego Jagdpanzera. Te od Wirbelwinda po pierwsze nie przyjmowały farby (cały czas brudziła palce po 3 dniach od malowania), ponadto były sporo za długie. Zresztą, wyglądały żałośnie. Te też są niespecjalnie dobre, ale za to pasują. W przyszłości planuję zamienić na Friule. Proszę zwrócić uwagę na ręcznie dorabiany celownik optyczny. W oryginalnej, płaskiej części wyciąłem otwór i dorobiłem z kawałka przeźroczystego plastiku soczewkę. Pierwsza mi spadła na podłogę i zginęła, tak samo druga, a trzecia pękła. Wtedy dokładnie się przyjrzałem rysunkom i odkryłem, że ten model nie miał celownika optycznego, a zwykły druciany krzyżyk :p W każdym razie otwór się przydał. Poniżej zdjęcia z soczewką i bez niej.
-
Szkoda, bo to wdzięczny temat. Zwłaszcza, że uszkodzenia (przynajmniej na zdjęciu) wcale nie są takie koszmarne, dałoby się coś z nimi zrobić.
-
Dla mnie mistrzostwo, szczególnie gratuluję wyboru tematu
-
A ja jestem na tak! Bardzo ładnie pomalowany czołg i figurki, szczególnie kamuflaże. Może troszkę tego pyłu za dużo, ale diorama bardzo sympatyczna.
-
Flakpanzer IV "Wirbelwind"/Ostfront zima 44-45/Tam
SPIDIvonMARDER odpowiedział SPIDIvonMARDER → na temat → [M]Warsztat
Założyłem stare gąsienice od Tamiyowskiego Jagdpanzera. Te od Wirbelwinda po pierwsze nie przyjmowały farby (cały czas brudziła palce po 3 dniach od malowania), ponadto były sporo za długie. Zresztą, wyglądały żaośnie. Te też są niespecjalnie dobre, ale za to pasują. -
MARDERHORST/Afryka Północna 1941
SPIDIvonMARDER odpowiedział SPIDIvonMARDER → na temat → [D]Warsztat
Wcale nie tak dużo... płyta sklejkowa pochodzi z odpadów z budowy, pianka 20+15 zł, płytki gipsowe 15 zl, worki z piaskiem 8. Piankę najpierw wyrównam szpachlówką, potem pokryję wikolem z drobnym piaskiem. zobaczymy jak to wyjdzie i jakie malowanie okaże się potrzebne. Mała zmiana koncepcji: droga będzie nie kamienna, a asfaltowa (mam takich zdjęć więcej). Wystarczy plytki drogi przewrócić na drugą stronę. Dodatkowy plus jest taki, że nie będzie widać szpar między nimi... bo asfalt można elegancko zaszpachlować. -
Flakpanzer IV "Wirbelwind"/Ostfront zima 44-45/Tam
SPIDIvonMARDER odpowiedział SPIDIvonMARDER → na temat → [M]Warsztat
Kamuflaż gotowy Owszem, są miejsca do poprawki (wnętzre wieży), ale na razie wszystko przebiega gładko. -
Widowiskowe obicia, choć jak dla mnie znacznie przesadzone. Wygląda trochę jak wrak po deszczu meteorytów Sam się męczę z tym modelem od ponad roku i nie sądziłem, że da się go tak elegancko skleić. Może to moja forma była wadliwa, ale wiele elementów najzwyczajniej nie pasowało, a gąsienice to inaczej niż na Super Glue nie chciały się trzymać.
-
Postanowiłem chwycić taki raczej rzadszy temat dioram, czyli diorama głęboka (czytać: okopy). Plan jest prosty: przedstawić hipotetyczne stanowisko niemieckiej artylerii p-lot w Afryce Północnej. Oto kilka podstawowych danych: Wymiary: 80x52 cm Skala: 1:35 Modele wchodzące w skład dioramy: -Sdkfz 222 "Siegfried" (Tamiya) -FlaK 37 [88 mm] (Tamiya) -FlaK 37 [88 mm] (Dragon) -Zestaw figurek German Observation Group (Tamiya) -2x Zestaw figurek German Artilleri Crew (Tamiya) -Zestaw 4 figurek Afrikakorps (Dragon) -Inne, pojedyńcze figurki i sprzęty Łącznie przewiduję 20-30 figurek. Mały tłumek, ale to zrozumiałe przy artylerii. Szkic: TUTAJ TEMAT Z INNEGO FORUM. Jednak tam właściwe to opisuję jedynie jak rodził się pomysł Nadałem dioramie nazwę "MARDERHORST", czyli "Kunie Gniazdo". Tytuł jest powiązany z moim nickiem oraz jednym z dział, które znajduje się na dioramie (Flak Tamiy'i ma taką nazwę własną). W ciągu wakacji niestety nie ruszyłem terenu, jednak wykańczałem figurki i modele, o czym można przeczytać w odpowiednich tematach. Zrobiłem też wstępną dokumentację. Niestety forum nie zezwala na zamieszczanie jakiś ciekawych załączników... Wyciąg: OPIS DIORAMY Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie jest to praca przedstawiająca faktyczny odcinek frontu, wydarzenie czy postacie. Owszem, zainspirowałem ją historią, jednak nie w celu oddanie stuprocentowych realiów. Dlatego dokumentacja może być uznana za inspirację. 1. SKRÓT Front: Afryka północna, Libia, maj 1941. 2. OPIS SYTUACYJNY Oto fikcyjna droga gdzieś w Libii. Dwa ciężkie działa przeciwlotnicze kalibru 88 mm ubezpieczają ważną drogę. Koło nich zatrzymał się lekki samochód rozpoznawczy i jego dowódca rozmawia z dowódcą baterii oraz jakimś podoficerem. Nagle obserwator zauważa jakiś ruch na horyzoncie, to prawdopodobnie brytyjskie czołgi! Załoga powstaje z miejsc i obsadza działa, ładuje je, nastawia zapalniki, odmierza odległość... czyli wykonuje wszystkie należne czynności. W tym samym czasie, z tyłu w sztabie dowódcy pokazują sobie nowe zagrożenie. 3. OPIS TERENU Płaska pustynia, w której wykopano okopy na działa, schrony amunicyjne etc. Ściany obłożono workami z piaskiem. Środkiem biegnie stara kamienna droga. 4. WYKONANIE TERENU Na płaskiej desce ze sklejki narysowałem kontury obiektów i okopów. Teren wykonałem za pomocą pianki do uszczelniania okien. Górę obrobię i wyrównam szpachlówką. Piasek naturalny, wymieszany z klejem Wikol. Worki oraz droga z gipsu. 5. ELEMENTY DIORAMY 5.1. Lekki samochód zwiadowczy Model: Leichter Panzerspähwagen sdkfz 222 „Siegfried“ (Lekki opancerzony wóz rozpoznawczy sdkfz 222, nazwa własna pojazdu „Siegfried“ czyli „Zygfryd“). Firma: Tamiya Skala: 1:35 Okres prac: druga połowa wakacji 2007 – początek marca 2008 Poziom trudności: średni Cena: 96 zł Jednostka: 3 dywizjon rozpoznawczy, 5 Dywizja Lekka Ocena: 9+ Model przedstawia pojazd z o miesiąc późniejszy, niż wynikałoby to z dokumentacji. Uznałem, ze w tym czasie załoga przemalowała go na maskujący żółty kolor oraz dorobiła sobie kratki do trzymania kanistrów. Ponadto dowódca dorobił się pamiątkowej opaski „AFRIKAKORPS”. 5.2. FlaK 37 Model: Flugabwehrkanone (FlaK) ausfuehrung 36 „Marder” (armata przeciwlotnicza typu 37 o kalibrze 88 mm, nazwa własna działa „Marder, czyli „Kuna”) Firma: Tamiya Skala: 1:35 Okres prac: 2002-2003 (niewielkie poprawki robię non stop na bieżąco) Poziom trudności: średnio-wysoki Cena: 75 zł Jednostka: 15 Dywizja Pancerna Ocena modelu: 9 Model ma bardzo wiele wad konstrukcyjnych, dlatego w przyszłości przewiduję jego wymianę na nowy. Mój imiennik, od niego wzięła się nazwa dioramy (Marderhorst, czyli kunie gniazdo). Jego załoga jest 9 osobowa, wyposażona w hełmy i parciane pasy o zielonkawym kolorze (być może to taka skóra, patrzyłem na rysunki Wróbla). 5.3. FlaK 37 Model: Flugabwehrkanone (FlaK) ausfuehrung 37 (armata przeciwlotnicza typu 37 o kalibrze 88 mm). Firma: Dragon Skala: 1:35 Okres prac: luty 2008 – jesień 2009 Poziom trudności: wysoki Cena: 139 zł Jednostka: 15 Dywizja Pancerna Ocena modelu: 10= Kolejny Flak, tym razem wersja 37 z poszerzoną tarczą. I on posiada pewien defekt, gdyż niegdyś urwał mi się jeden z jego wahaczy, co pociągnęło za sobą uszkodzenie kątomierza oraz trzpienia mocującego kołyskę do podstawy. Załoga w różnych nakryciach głowy, również dziewięcioosobowa. Dalmierzysta posiada specjalny dalmierz artyleryjski, rzadziej używany w wojskach p-lot od klasycznego typu dalmierza (takiego jak ma członek załogi działa „A”). Załoga: -Dowódca notujący jakieś dane -Strzelec na stanowisku obserwujący przedpole przez celownik -Nastawniczy Zapalników stoi przy nastawnicy i coś na niej ustawia. -Operator na stanowisku -Dalmierzysta obserwuje przedpole -Ładowniczy 1 przygotowuje nabój. -Ładowniczy 2 przygotowuje nabój. -Ładowniczy 3 przygotowuje nabój. -Ładowniczy 4 przygotowuje nabój (wprowadza do zamka). 6. DOKUMENTACJA (INSPIRACJA) Książki: -Janusz Ledwoch „Niemiecka Broń pancerna 1939-1945”; -Janusz Ledwoch „Afrikakorps”; -Janusz Piekałkiewicz „Armata przeciwlotnicza kalibru 88 mm“. =========================================== WYKONANIE TERENU Zdjęcia pokazują przebieg cięcia pianki: 3 złamane noże później
-
Trochę nie rozumiem tej lufy wbitej w glebę, ale poza tym rewelacyjna!
