Skocz do zawartości

athlon5

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    456
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez athlon5

  1. athlon5

    T-72M1 Tamiya 1/35

    Tak poważnie to nie odwrotnie przyklejony wylot lufy...to nawet nie element tego modelu.Oryginalna końcówka padła ofiarą wiertła{ a reczej temperatury} Poprawię
  2. athlon5

    T-72M1 Tamiya 1/35

    Ten jeszcze nie wyjechał "w pole" poza tym nie wychodzi mi brudzenie
  3. No cóż ..ponieważ sam niedawno go zrobiłem przeznam,ze użyłbym faktycznie ponownie kolorów A-124,A-51.Gdybys zrobił wascha pewinien lekko ściemnieć.
  4. Pomimo,ze na forum ukazały się już dziesiątki modeli tego czołgu i ja postanowiłem pokazać co sobie ostatnio skleciłem. Model z dobrze znanego zestawu Tamki w zasadze pudełkowy nie licząc kilku drucików.W planie były podnoszone błotniki ....ale rychome były tylko kilka razy Miały być inne gąski ale są zestawowe gumki,mieł być sidolux-ale nie dałem,miał być wasch -ale nie zrobiłem itd itp. Jedyne czego mi osobiście jeszcze brak to jakieś numery ale poprostu narazie nie mam. i na koniec z młodszym bratem wiem....wiem -ubrudź go ,ubrudź go -NIE
  5. athlon5

    Su-22 1/72

    No to Wasz Mi-24 był teraz u mnie na lotnisku
  6. athlon5

    Inedtyfikacja zdjęć

    dam ale narazie przyłał mi rolnik u którego to leży-mms-em jesli to coś przydatnego to niewatpliwie to wytargam i zrobie fotki
  7. to wiele wyjaśnia..
  8. To nie ma sensu. Raz, że tak wykonany model wygląda szpetnie i sztucznie, Z całym szacunkiem ale co kolega widzi szpetnego w pomalowanym modelu? Szpetnie wyglądałby raczej zostawiony tak jak przewidział to producent jako pół-przezroczysty.Model z wnętrzem napewno wymaga więcej { sporo więcej}pracy ale wyglądu nie zmienia.
  9. athlon5

    Inedtyfikacja zdjęć

    mam narazie dwa zdjecia od obecnego właścieciela który miał to juz złomowac ,podobno w zeszłym tygodniu {osobiście myslę ,że juz dawniej} wywiózł dwa koła na złom. Fotki wrzuce może jutro bo teraz nie mam mnie w domu... Juz jestem Ale Panowie nie śmiejcie sie jeśli okaże się że to od WSK-ki Tak jak pisałem pochodzenie tego znane jest tylko z przekazu ustnego
  10. temat wyglada tak Załóżmy,że w pewnej miejscowości w czasie II WW pozostał uszkodzony/zniszczony/unieruchomiony/porzucony niemiecki czołg. Okoloczni rolnicy rozebrali toto na kawałki.Z wieloma sie spóżniłem bo sprawa wyszła przypadkiem i wiele trafiło na złom Pozostała głowica silnika. Do kogo/gdzie się zwrócic o pomoc w identyfikacji częśći ze zdjecia? Pochodzienie częśći jest narazie dla mnie tylko ustnym przekazem.
  11. athlon5

    JAS-37 Viggen 1/72

    raczej kierownika klubu z rodzimej miejscowości
  12. Jeszcze nie wiem Moje modele raczej sa chłodno przyjmowane na forum
  13. athlon5

    JAS-37 Viggen 1/72

    czy dziesieć nie pamiętam -nie było tego wiele bo i zołd skromny{ troche wspomagał mnie klib zołnierski zwłaszcza w sprawach modeli} Wiele kolorów mieszałem "na oko"
  14. athlon5

    A-10 1/72

    Pierwsze podłączenie..wiem ale uwież że w wojsku{ służba zasadnicza} nie było dostępu -choć miałem do dyspozycji MERITUM Linie...fakt wymagaja poprawki A jeżeli chodzi o odpicowanie..zobaczymy,narazie leżą w rezerwie. Tak na marginesie mam jeszcze mig-a-23,F-18,Mig-a-29,F15{1:48 Hasegawy}Mi-24 wszystkie z tego pięknego okresu.
  15. athlon5

    Su-22 1/72

    cha...a co A tak na poważnie to kiedyś leżała (pozostała po su-27} i przykleiłem ale to już kilka lat póżniej
  16. Pytam nie po to by wytknąć błąd ale dlatego że obecnie tobie ten sam model i wstyd sie przyznac ale dopiero teraz ( po wklejeniu lufy) mi sie o tym przypomniało.
  17. Tak sie przyglądam Twojej wieży i zdjęciom polskich "7-dwójek"..nie moge dojrzeć czy nie powinno ty być km koło lufy?
  18. athlon5

    F-14 Tomcat 1:72

    No widzisz..a ja się jednak odważyłem-tak trochę dla żartu
  19. athlon5

    F-14 Tomcat 1:72

    fakt sorry 1/72 zestawu już nie pamiętam
  20. athlon5

    Su-22 1/72

    Sentyment pozostał..nie przypadkiem skierowali mnie do Powidza i wracam tam co rok To,że kleję teraz pancerkę to chęć odmiany ale zawsze mam głowe zadartą do góry.Zreszta właśnie wróciłem z lotniska gdzie gościliśmy nasze 16-stki i Mi-24
  21. athlon5

    Chieftain mk5- Academy

    mały up-date
  22. athlon5

    Su-22 1/72

    Ponieważ robię porządki pomyślałem,że zaprezentuję wam swoja radosna twórczość.Na usprawiedliwienie dodam tylko,że ten i pozostałe moje "modele" powstały w roku 1990/91 .Każdy z nich zajął mi od jednej do dwóch nocek czytaj nocnej służby przy stoliku podoficera dyżurnego. W tych czasach a szczególnie tycz warunkach mój warsztat modelarski ograniczał się do jednego pilniczka,kawałka papieru ściernego,3 {słownie trzech}pędzelków kilku Humbroli i żyletek.Ponieważ nie miałem dostepu do rozpuszczalników używałem nafty lotniczej bo to tego miałem dostęp nieograniczony.Mimo to zachowałem sobie jeszcze kilka samolocików z tych czasów-często niestety jak widać niekompletnych. Dla tych co wytkną mi błędy merytoryczne-NIE BYŁO wtedy jeszcze w Polsce internetu Choć tym samolotem akurat jest nieco inaczej -stał kilkaset metrów od mojego stolika
  23. Ponieważ robię porządki pomyślałem,że zaprezentuję wam swoja radosna twórczość.Na usprawiedliwienie dodam tylko,że ten i pozostałe moje "modele" powstały w roku 1990/91 .Każdy z nich zajął mi od jednej do dwóch nocek czytaj nocnej służby przy stoliku podoficera dyżurnego. W tych czasach a szczególnie tycz warunkach mój warsztat modelarski ograniczał się do jednego pilniczka,kawałka papieru ściernego,3 {słownie trzech}pędzelków kilku Humbroli i żyletek.Ponieważ nie miałem dostepu do rozpuszczalników używałem nafty lotniczej bo to tego miałem dostęp nieograniczony.Mimo to zachowałem sobie jeszcze kilka samolocików z tych czasów-często niestety jak widać niekompletnych. Dla tych co wytkną mi błędy merytoryczne-NIE BYŁO wtedy jeszcze w Polsce internetu
  24. Ponieważ robię porządki pomyślałem,że zaprezentuję wam swoja radosna twórczość.Na usprawiedliwienie dodam tylko,że ten i pozostałe moje "modele" powstały w roku 1990/91 .Każdy z nich zajął mi od jednej do dwóch nocek czytaj nocnej służby przy stoliku podoficera dyżurnego. W tych czasach a szczególnie tycz warunkach mój warsztat modelarski ograniczał się do jednego pilniczka,kawałka papieru ściernego,3 {słownie trzech}pędzelków kilku Humbroli i żyletek.Ponieważ nie miałem dostepu do rozpuszczalników używałem nafty lotniczej bo to tego miałem dostęp nieograniczony.Mimo to zachowałem sobie jeszcze kilka samolocików z tych czasów-często niestety jak widać niekompletnych. Dla tych co wytkną mi błędy merytoryczne-NIE BYŁO wtedy jeszcze w Polsce internetu
  25. Ponieważ robię porządki pomyślałem,że zaprezentuję wam swoja radosna twórczość.Na usprawiedliwienie dodam tylko,że ten i pozostałe moje "modele" powstały w roku 1990/91 .Każdy z nich zajął mi od jednej do dwóch nocek czytaj nocnej służby przy stoliku podoficera dyżurnego. W tych czasach a szczególnie tycz warunkach mój warsztat modelarski ograniczał się do jednego pilniczka,kawałka papieru ściernego,3 {słownie trzech}pędzelków kilku Humbroli i żyletek.Ponieważ nie miałem dostepu do rozpuszczalników używałem nafty lotniczej bo to tego miałem dostęp nieograniczony.Mimo to zachowałem sobie jeszcze kilka samolocików z tych czasów-często niestety jak widać niekompletnych. Dla tych co wytkną mi błędy merytoryczne-NIE BYŁO wtedy jeszcze w Polsce internetu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.