Witam serdecznie, nie będę szukał tutaj usprawiedliwienia typu , że jest to zrobione po raz pierwszy , jest to jedynie taka informacja, bo widzialem modele kolegow wykonane po raz pierwszy i niestety musze stwierdzić,że do pięt im nie dorastam, przepaść, nie wspominając juz o doswiadczonych kolegach, których sam lakier powala na kolana nie mowiąc już o detalach, ale do rzeczy, widać co wyszło i przyznam szczerze, że sam nie jestem zadowolony, poza kilkoma kapielami w docie i zepsuciem calej kasty lakierem bezbarwnym niewiadomego pochodzenia (wszedl w reakcje z plastikiem pozostawiajac dosc głęboką skórke od pomarańczy ), później chciałem przykryć błotkiem i strasznie to wyszło, wiem bo w pierwszej wersji wygladało zdecudowanie lepiej, miałem sporo problemów z liniami podziału, kalka itd, oczywiście niejedokrotnie skorzystałem z uwag i porad wszystkich forumowiczów za co serdecznie dziekuje, obiecuję ,nastepnym razem bedzie troszke lepiej