Skocz do zawartości

MartiniOCP

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 281
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MartiniOCP

  1. Hej Dzięki Mark;] Kurka, obawiałem się tego pytania bo wybierając kolor (pod hasłem "cummins nta 855" ) było ich całkiem sporo. Najwidoczniej źle wybrałem (z tego linku: http://img.alibaba.com/photo/224210980/china_cummins_engine_NTA855_C360_HY5380_using_Special_vehicles.jpg )\ Sama farba to rozjaśniony szary, zdjęcia jakoś takie zielonkawe wyszły. Zmieniać na żółty albo ten piaskowy? ***Dobra, znalazłem już chyba info i motorek będzie cummins beige, tzn. jak się uda taki dorobić.*** pzdr.
  2. Oj, przepraszam, nie zauważyłem tego posta. ;] Garść z tego co do tej pory zrobiłem. Generalnie, sporo czasu zeszło mi na planowaniu jak mają iść przewody. Wydaje się to proste, ale nie jest. Przynajmniej dla mnie. To spaghetti w ramie, hamulcach i silniku powoduje u mnie zeza rozbieżnego.... Ćwiczę silnik. Dostał kolorki, trochę brudu (nie chciałem robić go na bardzo zajeżdżony, ale też i nie dziewicę). Oczywiście, będzie więcej kabli - chcę tylko psiknąć bezbarwnym, żeby toto zabezpieczyć. Tak to wygląda: Do poprawy są paski. Nie robiłem ich oddzielnie, jedynie "odchudziłem". Poza tym, trochę wnętrza. Większość jest już zrobiona, ale wstawię zdjęcia jak skończę deskę i siedzenia. Decha została delikatnie przerobiona - panel środkowy i szafka po prawej. Na górę pójdzie jeszcze CB. pzdr.
  3. Hej. Model wykonany b. fajnie. Oponki i felgi pasują do tego "mięśniaka" jak ulał.Osobiście uważam, że ta generacja średnio wyszła amerykanom, ale przecież nie to tutaj oceniamy:) A, waloryzowałbym końcówki wydechu. pzdr.
  4. Wolę mazdę, ale jako ciekawostka przyrodnicza chevy fajnie się prezentuję. pzdr.
  5. Chyba na dobre mu wyszło (temu Fordu:D), że go przemalowałeś. Świetny odzysk i kolorek! Pzdr.
  6. Modelik przyzwoity, ale namawiałbym Cię na zrezygnowanie z pędzla (szczególnie przy nadwoziach w modelach cywilnych) - widać delikatne smugi. Na początek można zaopatrzyć się w spray. 30zł powinno wystarczyć na bazę i bezbarwny. Linie podziału - trzeba je po prostu wyryć - żadnej głębszej filozofii:)Im głębsze, tym lepsze. Jedno z czym musisz się oswoić to fakt, że przygotowanie nadwozia (linie, szlifowanie szwów, szpachlowanie) zajmuje sporo czasu a piękna kasta, choćby Twojej Corvetty, kusi, żeby pryskać "od zaraz". Fajna komora silnika. Dograsz te parę detali i modele będą znacznie lepsze. Pzdr.
  7. Hej. Lakier, rzeczywiście, prezentuje się okazale, ale mógłbyś wrzucić dokładniejsze zdjęcia. Całość bardzo fajnie się prezentuje. Następnym krokiem powinno być zadbanie o takie sprawy jak łączenia zbiorników, wymiana chromów. Teraz np. felgi wyglądają zabawkowo - mógłbyś jeszcze na tym etapie spróbować zapuścić na nie jakiegoś olejnego łosza. pzdr.
  8. A taki metalowy?
  9. Thnx. Kolory to trochę podejście "budżetowe". Miałem jakieś pozostałości w postaci sprayów tamki - granatowy TS53 i szary TS42 (light gun metal) - chciałem ykorzystać. Akurat ich połączenie przypadło mi do gustu. Zastanawiam się czy tego "daszku" nad przednimi szybami nie zrobić białego. pzdr.
  10. Dzięki. Pobawiłem się trochę kabiną i wyszło średnio. Od początku zakładałem, że nie będę robił polerki. Gdyby to był jeden z moich cywili, byłbym bardzo zadowolony z takiego lakieru - delikatna skórka, łatwa do wyrównania papierami. Tutaj będzie musiała zostać. Może jak dodam brudzenie i srebrną biżuterię, będzie ciekawiej. Oprócz tego, trochę - niestety - widać moje łączenia na dachu i bokach. Tragedii nie ma, ale.... Ogólnie, myślę, że da się z tego zrobić przyzwoity model, ale tylko przyzwoity. pzdr.
  11. Ouch :/. Takie doświadczenia potrafią zagotować krew w mgnieniu oka. Ja też coś wiem na ten temat. No nic, 3mam kciuki za dalsze prace. "Kuraż!" pzdr.
  12. Miałem robić z blaszek, ale potem doszedłem do takich wniosków --> Miałem cieniutki polistyren, lepiej się klei i obrabia... Zgodzę się z Tobą, że na etapie warsztatowym takie metalowe dodatki wyglądają super. pzdr.
  13. Dzięki Copy. Teraz zrobił bym to inaczej. Tak jak mówisz, po pryśnięciu podkładem śruby okazały się całkiem nieźle zarysowane. Przed podkładem - byłem pewien, że będzie lipa. Teraz myślę, że te nieruszone papierem zostawię i dosztukuję resztę. Myślałem nad tym i nie wykluczam, że jakiś mój późniejszy projekt (marzy mi się szmbo-nurek:D) będzie miał ramę DIY:D Dzięki. Najgorsza sprawa to te pustki po wew. stronie. Miałem iść na całość i robić je od nowa, z pasków polistyrenowych, ale w końcu pogłębiłem linie podziału, zalałem ubytki żywicą, i ponacinałem nożem podziały między piórami, no i jakieś tam duperele. Kilka zdjęć ramy z bliska. Jeszcze nie skończona, szpachla tu i tam, ale powoli... Kilka szlifów kabiny. Wymieniłem kilka [naście] nitów i powoli idę z gradacją papieru do góry. Niedługo biały podkład i kolorki. pzdr.
  14. Hehe - jak go widzę to mi się ciśnie na usta "comedy car" ! Nie ma, natomiast, nic komediowego w pracy, którą włożyłeś w ten model. Dobry lakier, precyzyjnie pomalowane uszczelki - dla fanów takiego tuningu - cukiereczek. Pzdr.
  15. Hej:D Rzeczywiście, ten etap prac jest bardzo fajny, szczególnie jak wszystko ładnie pasuję. Te pofałdowania nad drzwiami kierowcy to nie pofałdowania ale rysy od przetarć papierem ściernym - szlifowanie nitów. Kabina będzie jeszcze przetarta i zapodkładowana na biało. Pzdr.
  16. Hej. Dzięki za komentarze - czas na up:D Postanowiłem zrobić przymiarkę i zobaczyć jak to wszystko będzie wyglądać. Całość trzyma się jak domek z kart ale do "podglądu" wystarczy. Najbardziej jestem zadowolony z przedniej osi, która została przerobiona na skrętną. Zazwyczaj coś się kaszani na tym etapie, ale tu będzie raczej ok. Jak wcześniej pisałem, waloryzowałem tylne zawieszenie - głównie chodzi o wypełnienie wew. strony i wymodelowanie tam resorów + pousuwałem odlane razem z całością opaski/ uchwyty[?]. Będę jeszcze zmieniał te na tylnym zawieszeniu, ale to pokaże później jak już rozbiorę Kenia z powrotem na części pierwsze. pzdr.
  17. Coś pięknego, ale też i roboty od groma. Myślę, że po Twoim poprzednim modelu możemy spodziewać się najlepszego. Takie pytanko - wiem, że do tego daleko, ale jak masz zamiar "zużyć" ten zestaw? A może będzie nówka? pzdr.
  18. Z jednej strony, racja Krzychu, ale obawiam się, że nity skutecznie utrudnią polerkę. Dam za dużo lakieru - zaleje je (choć, muszę przyznać, że na niektórych zdjęciach 1:1 nity wyglądają na trochę zalane bezbarwnym), Dam mniej - będzie ładnie, ale wyraźnie zaznaczone nity będą zaczepiać o tarcze polerską. Jestem jednak dobrej myśli:D pzdr.
  19. No! Panie, teraz miód malina:D pzdr.
  20. Spokojnie z tym miażdżeniem i byciem niebezpiecznym:D Jeszcze mi sporo brakuje i do końca projektu daleko. Poza tym, nie o to chodzi - widzę co koledzy wyczyniają z ciężarówkami, jak przepiękne są to projekty, i sam mam wielką ochotę zaparkować kilka ciągników wśród swoich osobowych klasyków:D Póki co, największe wrażenie robi na mnie wielkość modelu - jest ogromny w porównaniu do aut osobowych. Jak uda się dobrze położyć lakier - będzie git. Fajnie, że Wam się podoba. pzdr.
  21. thnx:) Taka mała przymiarka - chciałem sprawdzić czy nie będzie problemu z podporą kabiny i zawiasami, no i z wnętrzem. Wygląda, że "pasi" pzdr.
  22. Dzięki za miłe słowa. Postaram się dotrwać w dobrej formie do końca:D Nie wiem czy akurat ten (choć bardzo mi się podoba), ale na pewno będę jeszcze sięgał po ciężarówki "bez ryjka". Wylądował i, z tego co widzę, zmienił obóz:D Widziałem ostatnio na (mocno rudym) Chryslerze Voyager znaczek Decepticonów, więc cholera wie:D Spróbuj wiertłem 0,4mm i potem drucik 0,35. Ja miałem problem ze szlifowaniem łbów bo materiał, z którego ów drucik jest zrobiony strasznie się ciągnie i zostaje włosie. Da się jednak z tym wygrać tylko trzeba wykończyć szlifowanie jakimś gęstszym papierkiem - np. 800. Na koniec up z prac. Kabina ma już (prawie) wszystkie nity - jest kilka niedobitków, które powypadały przy szlifowaniu. Szczegóły:D Poza tym, grzebię we wnętrzu. Wolałbym najpierw pomalować budę, ale - nie ma bata - nie będę ryzykował późniejszego uszkodzenia lakieru przy pasowaniu. Przedłużyłem "wannę". Boki mało mnie interesują - nie będą widoczne. Spód, natomiast, trzeba wyrównać bo może się rzucać w oczy przy uniesionej kabinie. Bawię się w waloryzacje tapicerki:D Ta modelowa zostanie zastąpiona luksusową Widziałem fajne efekty z modeliny, ale ja postanowiłem porzeźbić w polistyrenie. Myślę, że po kolorze, delikatnym cieniu (jak mnie wcześniej nie wykończy psychicznie aero), będzie w sam raz. Zostało jeszcze kilka paneli do zrobienia. Boczki drzwi dostaną jeszcze: klamki, korby do okien, jakieś tam uchwyty. A tak to wygląda na sucho. Łóżko będzie zmienione. Poszerzyłem też tą wnękę/ wejście do części sypialnej. pzdr.
  23. MartiniOCP

    Camaro '69 Z/28 RS

    Mówiłem, żebyś spojrzał na YT, żeby zobaczyć jak malować sprayem - tłumaczyć można długo, ale jak zobaczysz na filmie to będzie łatwiej. Choćby tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=M1HdmTH_tkE Moim zdaniem, chcesz od razu pokryć kolorem powierzchnie i dajesz za dużo farby. Poza tym, karoseria nie jest wygładzona - na większości zdjęć widać szwy. Sporo jest też syfków. Na twoim miejscu przeszlifowałbym budę raz jeszcze (koniecznie dużo wody i papierki, powiedzmy, 800/1200/2000), pousuwał wszystkie "artefakty", i dopiero na to prysnął kolorek, tym razem, wg wskazań. Mam nadzieje, że się nie zniechęcisz i niedługo na półce będziesz miała urodziwe Z28. Powodzenia. pzdr.
  24. Dzięki Mark. Tak myślałem, że to jedynie względy bezpieczeństwa. Jeszcze się w takim razie zastanowię co do montażu tej siatki. A tutaj mordęga z nitami. Z lewej strony jestem średnio zadowolony. Myślę, że prawa wyjdzie lepiej (wkładam drut i podklejam od wew. strony; potem docinam i szlifuję papierkiem) Nity robię z żyłki 0,35 mm, żeby były tej samej wielkości. Myślę, że po bazię i bezb. będzie to wyglądało lepiej. pzdr.
  25. Świetny model. Szkoda, że zdjęcia niewyraźne. pzdr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.