MartiniOCP
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 281 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MartiniOCP
-
Jak chcesz, możesz zawsze odlać sobie te światła z przeźroczystej żywicy. Tyle, że wtedy będziesz miał dodatkowe koszty związane z kupnem silikonu i wspomnianej żywicy. pzdr.
-
Tak jak radziliście, zostawiłem dach w spokoju. Na pewno jest niższy niż w wersji "classic". Z resztą, nazwa tego modelu to "custom coupe", więc "custom" nie jest tylko pustą deklaracją. Zmieniłem trochę koncepcję i postanowiłem otworzyć stronę kierowcy i bagażnik. Pasażer będzie miał znacznie pogłębione linie podziału. Model baardzo grubo ciosany, ścianki bagażnika mają ze 2mm grubości. Zawiasy mam zamiar wykonać z izolacji po kablu i drucika. To pierwsze trzyma się na CA jak głupie. Na masce jest już wlot, dookoła trochę green stuff'u, żeby złagodzić przejście. Do szlifu po wyschnięciu. Zastanawiam się, czy by nie włożyć czegoś w nozdrza, żeby je delikatnie unieść. Mógłbym taką wkładkę przesunąć w głąb - może nie było by widać. Darłem jak mogłem no i jest bardzo nieładna szczelina. Myślę, że po prostu dokleję pasek poslityrenu na tylną część drzwi i wyszlifuję. Będzie ok. A tutaj, żebyście nie pomyśleli, że ZX został olany. Nie został, czekam na papier 3000 i 5000, do polerki maski. Może tym razem poczta nie zgubi pzdr.
-
Spojler wygląda zacnie. Popracujesz jeszcze trochę pilnikami i papierkiem (ja bym starł troszkę te wsporniki, żeby były cieńsze) i będzie gicior. Wzorujesz się na jakimś konkretnym modelu? pzdr.
-
Wiesz co Mark, chyba masz racje - sporo zabawy i znaczne ryzyko. Co prawda, szyby mnie nie przeraziły, no może poza tylną, ale zwróciłem uwagę na coś innego. Wydaje mi się, że model jest zwymiarowany na już obniżonym aucie (w sumie instrukcja sugeruje płomienie i inne tuningi). Nie wiem czy to możliwe, ale zacząłem szukać po sieci tych samochodów w wersji klasycznej i mają znacznie wyższe czoło niż to co daje revell. Jak np. ten Chyba nie będę operował. pzdr.
-
Pocisnąłem odrobinkę, ale będę jeszcze nad nim pracował. Ogólnie, znalazłem stronkę z repliką samochodu i widać, że ten wlot na masce nie wszystkim wychodzi identycznie do tego z filmu:D Np. tutaj: http://www.tmz.com/photos/2009/12/01/2273-stallones-stolen-cobra-car/images/2009/12/01/57099-stallone-car-stolen-auction-01-0002-layer-6-full-jpg/ a tutaj mój po modach: Poza tym, są zdjęcia wnętrza i nawet tylnego bagażnika, ale ja nie będę nic u siebie otwierał. Nie będę otwierał, ale znalazłem coś takiego na forach o tym wozie: The car is chopped 1 ½ inches, has a roll cage and a 350 Chevy supercharged, nitrous powered engine that can churn out over 600 horsepower. The engine was shot when Paul started rebuilding the car, so the businessman had a new one made from scratch in Lynchburg. No właśnie, 1.5 cala, czyli 1.5 mm dach w dół. Zastanawiam się, czy się opłaca bo różnica nie jest aż tak duża. Z drugiej strony taka właśnie jest ta różnica:D Trzeba by było siekać chyba jakoś tak: Trochę się obawiam, że nie będzie kolorowo. Cholerka, ciągnie mnie do tej przeróbki, myślę, że linia mocno by na tym zyskała. pzdr.
-
Dajesz Panie, dajesz: Wszystko wygląda b. fajnie. Będziesz cieniował wnętrze, bo jego kolorek bardzo mi się podoba. Ciekawe felgi - miałem robić Subaru Legacy a'la swój, ale brakowało mi felg - te z nissana trochę je przypominają. Tylko ten rozmiar, 18 to trochę dużo:( pzdr.
-
Dzięki za sugestie. Na dziób i grzbiet zwrócę uwagę - ciężko się to robi bez wymiarów. Nad tym pierwszy już trochę popracowałem, wydaje mi się, że wygląda lepiej. Jeszcze trochę piłowania, np. grubość ścianek. pzdr.
-
Jeśli chodzi o grzbiet na wlocie, to masz rację, dokleję tam jakąś rozciągniętą ramkę i trochę zeszlifuję. Z tej perspektywy, wydaje mi się, że filmowy wlot jest jednak całkiem spory, tyle, że jeszcze niższy - szczególnie tyłem. pzdr.
-
Miło,że Was interesuje. Pobawiłem się trochę wlotem, zmieniłem kształt na bardziej kwadratowy, oszlifowałem krawędzie i zapodkładowałem, żeby było widać co nieco. Jestem nawet zadowolony, jak "przyspawam" go do pokrywy, dodatkowo delikatnie się zaokrągli. Wyszedł chyba większy niż filmowy, ale.... pzdr.
-
Zderzak (moim zdaniem) fajnie wyglądałby czarny i lekko zakurzony/obity. Chrom też pewnie będzie atrakcyjny, ale chyba trudniej o brudzenie na takiej powierzchni. pzdr.
-
Świetnie się prezentuję! Kabina w tej krótszej wersji jest(moim zdaniem) znacznie ładniejsza niż z prostym klocem za plecami. Mam tylko pytanie o tylne koła (od strony pasażera) - stoją w prostej linii? Może to zdjęcie przekłamuje. Tak czy inaczej, ślicznotka. pzdr.
-
Hejka. Dużo tego nie ma, ale zawsze coś. Wziąłem się za szlifowanie karoserii, dorabianie motoru od chevroleta do buick'a (bardzo podobny wielkością i wyglądem). Dodatkowo zacząłem grzebać przy wlocie powietrza na masce. To tylko 1 podejście - wymaga zaokrąglenia krawędzi i odpowiedniego wypoziomowania (delikatnie zadarty). Koła (szerokość 255) są lekko za duże - nie wchodzą między ramę a tylne, zasłonięte, błotniki. Jednak wysokość opony i średnica wydają mi się ok. pzdr.
-
Mi się wiśnia bardzo podoba, tylko, że w kombinacji z białym i raczej jako jakiś wzór na masce (a'la zdjęcie powyżej). Tak jak pmroczko, boję się, że może wyglądać trochę "łaciato" w tych wszystkich kolorkach. pzdr.
-
Ha, aż się wypowiem jak bardzo zgadzam się z Markiem odnośnie tych dusz:D Jeszcze w liceum, i trochę na studiach, jeździłem poczciwym transitem 2.5, potem 2.5TD (wiem, że to nie do końca ciągnik siodłowy, ale....:-)) Musieliśmy się dobrze z "dziadkiem" rozumieć, szczególnie przy wyprzedzaniu. Łzy w oczach i motyle w żołądku - słowem emocje:D Nie to co depnąć w jakimś mocnym diesel'u i mieć z głowy:D. Scania bardzo ładna. Trochę bardziej niż w Twoich innych pracach nie przemawia do mnie brudzenie, ale może zdarzają się i takie drogowe "flejtuchy". W każdym razie - profeska.
-
Super praca. Mi najbardziej podoba mi się spasowanie drzwi po ich wycięciu. Nie każdemu się udaje ta trudna sztuka. pzdr.
-
Merytorycznie to ja se mogę Model strasznie mi się podoba. B. fajne brudzenie, konwencja, która chyba najbardziej mi pasuje do ciężarówek - trochę rdzy, trochę błota i kurzu, ale maszyna gotowa do akcji. Super, że dopieściłeś felgi. Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że pogłębiałeś linie podziałów wokół różnych drzwiczek i klap na kabinie (a przynajmniej jest tam porządny wash) - duży plus bo dodaje to sporo realizmu a nie zawsze ma miejsce. Jedna rzecz, do której się nie przyczepiam a chcę podyskutować, to kominy - wydają się troszkę płaskie przez te wgłębienia, które chyba powinny być otworami. W każdym razie super robota. Jak na pierwszą ciężarówkę to rewelka. A, no i gdybyś nie pisał o szybach, że zaparowały od kropelki, to pewnie bym się pytał czym brudziłeś pzdr.
-
Nie nie:D Chodziło mi o czerwoną "wstawkę" na masce ze zdjęcia powyżej. Lubie takie motywy - osobiście uważam to za bardzo elegancki dodatek, lepszy niż kalka. Co prawda napisałeś, że u ciebie będzie to czarne i, choć wolę jednak czerwień, to jestem pewien, że będzie dostojnie:D Pzdr.
-
Miodne:D Bardzo podoba mi się rama - sporo się przy niej dzieje. Z resztą całość jest świetna. Będzie pięknie się prezentował z tym motywem na masce. Przykurzył bym tylko trochę tylne chlapacze. Pzdr.
-
Do bezb. używam aero. Żadna górna półka, chyba 100zł za niego dałem. Dysza 0,5. Trzeba się ciągle uczyć. Oczywiście, fajnie byłoby pracować z lakierami w jakimś przystosowanym do tego miejscu a nie zabudowanym balkonie i w zimowych temperaturach:D pzdr.
-
Mam Cię! Trochę zapominam o tym dziale, ale już wiem, że jest po co zaglądać. Póki co wszystko schludnie i pomyślane. Dobrze, że na siłę nie wcisnąłeś tych 20" felg. Na razie sam odpoczywam od modelarstwa (jedynie 300zx jest wygładzany papierkami "co kąpiel":D), więc im więcej ciekawych projektów - tym lepiej. pzdr.
-
Dzięki za komentarze. Co do szyb i reflektorów to mgły na nich nie ma. Były wstawiane klejem do przeźroczystych plastików - tak jak mówi Mark666 - chyba jakieś zdjęcia takie "mleczne" Tutaj wygląda lepiej: Lakierowanie to nie jest moja mocna strona, szczególnie jeśli chodzi o grubość powłoki lakierniczej. Krytyka przyjęta na klatę Z drugiej strony, model na półce wygląda całkiem ładnie. Wolę go od diecastów, nawet tych za ponad stówkę. Rażą grubą blachą, mega szczelinami między elementami uchylanymi, zawiasami, które w rzeczywistości ważyłby ze 20kg/ szt. P.S - niezły odkop:D pzdr.
-
może extended? Anyways, polistyrenowe uzupełnienia wyglądają super. Się śledzi progress, nie? Pzdr.
-
Spróbuj farb vellejo air - są bardzo fajne, choć warto i przy nich użyć retardera (polecam coś markowego, np. od tamki.) Pod bazę jakiś podkład (najlepsze są te droższe [tamka, gunze], ale i motipa da się nałożyć z puszki, tylko trzeba poćwiczyć nakładanie.) Bezbarwny - myślę, że na początek tamka będzie ok. pzdr.
-
Nie mogę skomentować tego w sposób precyzyjny i merytoryczny jak koledzy pmroczko czy copycat, ale całość wg mnie wygląda super. Kabelki przy motorku - miód. Kowboja to bym pognał pzdr.
-
Przepiękny! Lakier 1 klasa. Reszta podobnie. Super szczegółowy motorek. Jedynie te śrubki w rozrządzie jakby lekko poza skalą ale to szczegół. Sponiewierałeś po raz kolejny. pzdr.
