Też widziałem wozy strażackie z takim rozwiązaniem, ale tą końcówkę miały bez silnika, po prostu taka przyczepa. Tu mnie dziwi, że na końcu belki znajduje się cała kabina, pewnie z silnikiem. Wiem, że są ciężarówki (chyba Alaska), podłączane po 2 ciągniki pod ładunek, w przeciwnych kierunkach. Dla lepszego ciągu jedna pilotuje, jedzie do przodu, a druga na wstecznym. W tym wypadku jednak jest problem, bo niby co ma pomagać napędzać? Przednia oś? Chyba nie. Może wał jest w tej belce a całość to jakaś specjalistyczna platforma pod coś podłączana. Poza tym, nie wiem jak tam przepisy w USA, ale wydaje mi się, że gdyby to miała być taka naczepa, to powinni przynajmniej zamontować odpowiednie oświetlenie a nie zestaw lamp taki jak z przodu.
Pzdr.