MartiniOCP
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 281 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MartiniOCP
-
a tutaj próba złożenia tylnego zawieszenia na sucho. Zbieżność ustawiona gwoździem i żywicą pzdr.
-
Z felgą raczej nie. Ale brakuje też opony. Teraz się zastanawiam czy odlewać całe, kompletne koło, czy oddzielnie felgę i oponę. Pierwsza opcja jest prostsza ale są 2 "ale". 1) czy uda mi się żywiczny odlew upodobnić do pozostałych 3 kół (kolor itp). 2) Czy forma silikonowa nie zniszczy mi opony, która posłuży jako wzór. Przy tej drugiej opcji myślałem o odlaniu opony z silikonu. Problem jest jednak w rozdzieleniu silikonowej formy od silikonowej opony. Kupiłem co prawda specjalny spray, ale guzik to działa. Dopiero powłoka z sidoluxu, a w zasadzie to 2 jej warstwy dały rade, choć ciągle nie było idealnie. Na pewno coś się da:) A tu kolejna porcja fotek: Nie wszystkie z tych elementów będą chromowane. W zasadzie patrząc na zdjęcia samochodu "w realu", producenta modelu poniosła fantazja. W rzeczywistości auto jest dużo bardziej aluminiowe i metalowe, mniej chromowane. Pzdr.
-
Lamborghini Countach 25th Anniversary Fujimi 1:24
MartiniOCP odpowiedział jakub476 → na temat → [C]Galerie
Bo te włoskie auta to sercem a nie rozumem trzeba traktować Pzdro. -
Dołączam do pochlebnych opinii. Bardzo ładne auto, piękny lakier i położone na nim kalkomanie. Fotomontaż by się przydał jakiś;] Szkoda tylko....że to Peugeot. Przelej talent na jakiegoś Subarczaka:) pzdr.
-
Lamborghini Countach 25th Anniversary Fujimi 1:24
MartiniOCP odpowiedział jakub476 → na temat → [C]Galerie
Chyba moje ulubione Lambo. W Twoim wydaniu wygląda całkiem dobrze, zważywszy, że jak mówisz - jest to odbudowa. Jest parę niedociągnięć, ale jako całokształt cieszy oko. Rzecz, która mi się nie widzi to ten metaliczny kolor. Ziarno jest bardzo grube i nadaje troszkę "marmurową" fakturę. pzdr. -
Lekka aktualizacja. Bawiłem się w dorabianie brakujących części - głównie zawieszenia: Wydaje mi się, że całe to odlewanie nawet się udało, choć do zrobienia ciągle pozostają 2 największe elementy, tzn. koło i drzwi. pzdr.
-
Bardzo dziękuje za dotychczasowe komentarze i oceny. Cieszę się, że "faktura drewniana" wyszła w miarę dobrze. Wash: tutaj mogę tylko starać się zrobić to lepiej przy okazji kolejnych modeli Szyby: na pewno się tym jeszcze zajmę. Rzeczywiście wyglądają bardzo słabo. Podłoga: Postaram się zrobić jeszcze zdjęcie pod nieco innym kątem. Nie zapomniałem o "pościeraniu" podłogi/ tunelu, no ale jak to bywa, być może efekt nie jest wystarczająco wyraźny. Pozdrawiam
-
Kolejne zdjęcia:
-
Witam. Przedstawiam Jeepa w wersji strażackiej i zapraszam do komentowania. Na razie tylko jedno zdjęcie, ponieważ bateria od aparatu miała dość. W sumie to dobrze bo lampa nie oddaje tego jak model naprawdę wygląda. Jutro rano wrzucę więcej fotografii. pozdrawiam
-
Hmm. Oryginał też jest wytłoczony właśnie w taki "szlauf" i dodatkowo, co mi się nie podoba, szpula ma pozamykane profile - te boczne, które u siebie wyciąłem. No i jeszcze ta fotka: To wyraźnie jest szlauf ogrodowy gruby;] Nie twierdze, że mi to fajnie wyjdzie, ale jest już za późno na zmiany, więc zostaje z przeróbką. pzdr.
-
Oto kolejne zdjęcie modelu "na sucho." Cała góra jest jeszcze nie klejona + kilka innych drobiazgów. Pozdrawiam
-
Chociąż na temat motocykli mam poglądy podobne do tych J. Clarksona, to jednak Twoja maszyna strasznie przypadła mi do gustu. Za szczególnie atrakcyjny uważam efekt "motocykla używanego". Światełka też prezentują się elegancko. Troszkę mniej przypadł mi do gustu kolor owiewek - nie wiem może chodzi o połysk, a może o to, że z natury nie lubię wiśni. W każdym razie, jakby ktoś dorobił fajny fotomontaż to pewnie bym zgłupiał. Pozdrawiam
-
No i podsumowałeś moje głupie wywody:) W sumie to bardziej mi chodziło o to czy mogę polecieć do kuchni teraz, zaraz, i przygotować taki rozdzielacz. Pzdr.
-
ok. dzięki. myślałem, że może są jakieś metody typu "rozcieńczony kujawski natryskiwany aero;]" No nic, zdecyduje się w takim razie na rozdzielacz w spray'u. pzdr.
-
Podłącze się pod temat. Czy ktoś wie czym można zastąpić rozdzielacz do form silikonowych? Może jest jakaś prosta chałupnicza metoda. pzdr.
-
Generalnie wszystko jest już gotowe do złożenia i został mi tylko jeden element, który opóźnia operacje. : Szpule miałem gotową wcześniej, ale nie podobał mi się wąż (za cienki). Chciałem rozłożyć-połamałem. No i od nowa. Jest jak jest, może jak pomaluje będzie lepiej. pzdr.
-
Mi się bardzo podoba. Jedno co troszkę mi nie pasuje to jednolite felgi i kapsle. Z drugiej strony, fajnie wyszły mebelki. Sam niedawno skusiłem się na tego dziwoląga, więc jak skończę to co obecnie jest do skończenia biorę się za T3. Pzdr.
-
Dzięki za radę. Na pewno spróbuje. Coś w końcu musi dać dobry efekt. Pzdr.
-
Co do odlewania z żywicy to się już wyleczyłem. Przynajmniej jeśli chodzi o ten kształt. W każdym razie, zamierzam obrabiać plastik aż uzyskam pożądany efekt. Tak trochę w drodze eksperymentu (pewnie mnie wyśmiejecie;]) bawiłem się masą solną. Wyszło coś takiego: Powierzchnia jest beznadziejnie chropowata, ale kształt i kąty idealne. Roboty na 15 minut a dużo łatwiej będzie mi na tym modelować. przemekgksw3 to czarne to po prostu taśma izolacyjna. Pzdr.
-
Jasne. Też wg tego co na forum;] pzdr.
-
Szybka aktualizacja. Z drzwiami nie wyszło tak jak miało wyjść, więc trzeba będzie podchodzić po raz drugi. W między czasie zacząłem usuwać chromy z części komory silnikowej jak i samego motoru. Nigdy wcześniej tego nie robiłem, ale, tak jak polecacie na forum, Kret przepięknie czyści te elementy. Bomba. Pzdr.
-
Póki co nie mam za dużo wolnego czasu więc wszystko - na bardzo spokojnie. Myślałem jak najlepiej odlać te nieszczęsne drzwi i, póki co, wymyśliłem coś takiego: Być może uda mi się na tym wykonać formę. A może zabezpieczyć krawędzie i lać żywicę bezpośrednio w powstały kształt?
-
Wielkie dzięki za link z tą instrukcją! Nie wiem czemu nie wpadłem na takie rozwiązanie. Pzdr.
-
Tak jak mówiłem, przekopka w piwnicy była konkretna, ale jak widać opłacało się. Gdyby nie fakt, że - w pewnym sensie - jest to reaktywacja tego co zaczął ojciec to pewnie nie byłbym taki przywiązany. Z drugiej strony ten czerwony tyłeczek kusi. No właśnie nie mam. Póki co, do odbudowy zawieszeń itp. znalazłem takie materiały: http://www.hlj.com/product/MFHK168 Nie jest to dokładnie ten samochód, ale daje radę. Na pewno coś w ten deseń. Może znajomy dorobi mi w mieszalni jakąś fajną czerwień z palety Alfy. No ale do tego jeszcze BARDZO daleko. W każdym razie, dziękuje Wam za zainteresowanie tematem i rady odnośnie dorabiania części. Mam nadzieję, że się uda. Aha, przez odlewanie koła rozumiem zrobienie silikonowej formy felgi i opony. Teraz zastanawiam się, czy silikon nie zniszczy gumy? Pzdr.
-
Witam Postanowiłem, że umieszczę relacje z budowy, a raczej odbudowy, a raczej próby odbudowy, modelu Alfy Romeo 33 coupe. Zestaw znalazłem przy okazji odwiedzin rodzinnych stron i jest to model, który mój tata zakupił w okolicy połowy lat 80. Zaczął go składać ale, nie wiedzieć czemu, nagle przestał i, w dosyć marnym stanie, zostawił na pastwę kurzu. Samochód był złożony w ok. 50% więc na początek postanowiłem całość rozebrać, odrestaurować, i przygotować do malowania. Malowanie będzie inne niż to sugerowane przez producenta modelu. Ciężko mi przejść obojętnie koło tych zdjęć: Problemy: części są w opłakanym stanie. Nie wiem co się działo, ale prawie każdy kawałek jest nadłamany, połamany, albo w ogóle go nie ma. Poza tym, trochę się przez te 20 lat pogubiło. Najbardziej martwi mnie brak prawych drzwi oraz kompletnego koła tylnego, tzn opony i felgi. Mam parę pomysłów jak dorobić brakujące elementy, ale byłbym wdzięczny - jeśli ktoś z Was przerabiał ten temat - i może coś mądrego poradzić. Oprócz wyżej wymienionych, całość klejona była chyba budyniem i wszędzie wyłazi kremowa, twarda maź. Mam nadzieję, że dam radę to rozsądnie usunąć. Oto parę fotek tego co w tej chwili mam przed sobą: Pzdr.
