Skocz do zawartości

PsyhoSpider

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    63
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Nysa
  1. PsyhoSpider

    LiM 6 bis Smer 1/48

    Przyglądam się.
  2. A co się stało ze skrzydłem ?
  3. Życzę powodzenia, tym bardziej że to jedyny mój model który wylądował w koszu
  4. Jako że Open, lepiej sobie to odpuścić, przy wycinaniu na 90% się złamie. Spróbuj może wykonać od podstaw.
  5. Lepiej się za szczura wziąść
  6. Więc przyjmijmy że model wykonany przez Kasię przedstawia model muzealny
  7. Wydaje mi się że widać ślady po zamalowanych pasach.
  8. Gdzieś w sieci czytałem że do wyboru było 10 wersji silników, przy czym największą popularnością cieszły się Caterpillar Diesel C-10 o mocy 350 KM. Dlatego też poszedłem tą drogą, co więcej, przeglądając zdjęcia widziałem je żółte, zielone, czerwone, chrom itd. W sumie chyba żaden kolor nie byłby błędny
  9. Co do pokrycia to jest ok, nie chciałem idealnie pomalowanego, tylko lekko wycieniowany. Co do koloru to zależy od silnika, były montowane dwa, Caterpillar żółty i Detroit zielony. To co widziałem na zdjęciach wydaje mi się zbliżone do mojego.
  10. Uporałem się z silnikiem, kolor przekłamany przez sztuczne światło. W rzeczywistości jest żółty.
  11. Nie pisz po zdjęciach, jest to tragiczne rozwiązanie. Obserwuję i czekam na postępy.
  12. Szwy na wałach mi uciekły więc będą poprawiane, na mostach spróbuję odwzorować spawy także na pewno tak nie zostanie. Dzięki za zauważenie braków.
  13. Małe postępy, pogoda wręcz zachęcała aby coś porobić przy modelu. Tylne zawieszenie ciąg dalszy. Instrukcja zaleca malować praktycznie wszystko na czarno, chciałem jednak co nie co ożywić. Muszę też poprawić jeszcze malowanie poduszek.
  14. Jedziemy dalej. Wycinam część, szlifuję ślady po wypychaczach, oglądam i znów szlifuję szwy. Następnie znów oglądam część i znów szlifuję, w końcu gdy już jest niby ok ... znów szlifuję. Ilość szwów jest oszałamiająca, każda nawet najdrobniejsza część jest wręcz jednym szwem ze śladami po wypychaczach. Wygląda to mniej więcej tak. Gdy już się uporałem ze szlifowaniem posklejałem ramę mniej więcej do kupy.
  15. Rozpoczynam kolejny wątek dla modelarzy o mocnych nerwach. Zobaczymy co z tego mi wyjdzie. Na początek prace nad ramą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.