Nareszcie wolna sobota i niedziela.Przy modelu zrobiłem bardzo dużo lecz postaram sie to opisać krok po kroku.Po pierwsze model już nie stoi na "brzuchu" tylko na felgach.Kadłub został sklejony, dostał detale i szpachle.Zaszpachlowałem szczeliny i miejsca do wklejenia stateczników.Same stateczniki zostały pozbawione nadmiaru plastiku.Skrzydło jest gotowe do malowania, dodałem lufy zrobione z igły lekarskiej oraz blachy.Chłodnica nabiera kształtów.Przód, czyli okapotowanie silnika oraz śmigło dostało parę detali.Miałem baardzo duży problem z kratownicą, po 5 godzinach męki dalej nie wchodziła w kadłub, w końcu dałem sobie spokój i do kadłuba wkleiłem same siedzisko oraz tablice, nie widać tego więc jest dobrze.Warto zwrócić uwagę na pasy i klamry.Dużo roboty miałem z wycięciem plastikowej osłony i zastąpieniem jej fototrawioną ale jakoś poszło.Czas na fotki :P
:P