Alex304
Użytkownicy-
Liczba zawartości
186 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Alex304
-
Witam Zasiadam w pierwszym szeregu i będę dopingował kolegę z całych sił. Wybrałeś piękny okręt, jeden z czterech ostatnich pancerników II WŚ i przy okazji największych jakie zrobiono. Chociaż jestem miłośnikiem floty DKM (składam Bismarcka - relacja na forum) to pancerniki klasy Iowa cieszą się moją wielką sympatią Trzymam kciuki i życzę szybkich postępów. Pozdrawiam
-
Witam Taaak brat bliźniak się szykuje . I bardzo dobrze Bismarck i Tirpitz to piękne okręty jedyne w swoim rodzaju a że wysyp jak grzybów w lesie ... cóż tak wyszło. Życzę powodzenia i będę śledził postępy. Pozdrawiam
-
Witam Przyszedł czas na kolejny upload z postępów w stoczni. I tak na wstępie zaznaczę iż po wykonaniu wielu prób nie uzyskałem pożądanego efektu co do malowania pokładu więc postanowiłem, że zostaje jak ostatnio. Za to pomalowałem nadbudówkę główną. Oczywiście nie jest to jeszcze look finalny. Ruszyły również prace przy kominie. Niby powinno pójść łatwo a ile z tym było mordowania i mięsa poleciało.... Ale wstępnie prezentuje się następująco: Stocznia pracuje dalej. Pozdrawiam
-
Witam Wszystko .... , ale fakt faktem, że praca niemal na ukończeniu. Jeżeli już wpuściłeś załogę tzn, że zaraz okręt będzie testowany. Czyżby strzelania na Bałtyku Drobiazgowa robota z tymi działkami plot ale jak wszystko nieźle Ci wyszło. Trzymam kciuki za dotrzymanie terminu. Pozdrawiam
-
Witam Dziękuję za słowa otuchy w temacie pokładu. Zgadzam się ze zdaniem, że jeszcze czegoś mu brakuje by wyglądał jak trzeba. No nic, przede mną jeszcze jedne podejście do desek. Raz jeszcze przejrzałem dokumentację jaką mam na temat B i postanowiłem dokonać małej modernizacji. Mam na myśli wieżę Anton. Według publikacji dalmierze zostały z niej zdemontowane na początku 1941 w styczniu lub lutym. W tym samym okresie nanoszono kamo belkowe i z bardziej charakterystycznych zmian, odwrócono kanały wentylacyjne przy wieży Bruno. Więc aby trzymać się wybranej przeze mnie wersji malowania jeszcze bez kamo, postanowiłem zamontować dalmierze na wieży Anton tak by być w zgodzie z faktami. Następnie pomaluję wieżyczki na jasno szaro tak jak wyglądały na stan z grudnia 1940. Niestety nie znalazłem nigdzie potwierdzenia, że w tym okresie dachy wież 380 mm były malowane na ciemny szary. To na razie tyle, reszta wkrótce. Pozdrawiam
-
Witam Po namyśle postanowiłem zrobić coś z pokładem tak by wyglądał on lepiej niż typowo "modelikowo". Szczerze mówiąc miałem obawy ale dałem się namówić do tego eksperymentu dzięki Wallaceowi i Macisso Do tego zadania użyłem farby artystycznej a efekt tego co zrobiłem wygląda następująco: Proszę tylko nie bądźcie zanadto krytyczni... Pozdrawiam
-
Witam Macisso No tak, czas jakiś nie widziałem nowych wpisów na forum ale wiem co to znaczy brak czasu..... I chociaż Twój B jest już niemal gotowy to zawsze miło spojrzeć na progres. No dobrze a teraz odpowiedzi : Wiem że na zdjęciu na to nie wygląda ale już jest wszystko gładkie i doszlifowane i dopasowane, Ach........ pokład.....to mi spędza sen z powiek...Kupiłem farby artystyczne i spróbuję w ten sposób ale uwierz mi, że pokład i jego brak deskowania to chyba najgorszy błąd fabryczny Academy. Ręce opadają... Ten skromniejszy z relingami i osprzętowaniem wież artyleryjskich i dział wszelkiego kalibru. Tak celna uwaga ale nadmieniam iż problem już nie istnieje. Po dokonanych poprawkach jest już wszystko jak należy. To tyle na teraz mam nadzieję, że nie długo pochwalę się nowym wpisem. Pozdrawiam
-
No nieźle nieźle, to teraz będzie miał kolega co robić A tak swoją drogą to bardzo jestem ciekawy tej relacji, tak więc trzymam kciuki i do boju Pozdrawiam
-
Witam, Odpowiadając koledze Michał15 jest to farba humbrol mat 24. Taaak..., myśląc i kombinując jak tu by najlepiej pokład machnąć zabrałem się za nadbudówkę główną, lubię tą robotę chyba najbardziej. Podłubałem trochę i jest do przodu. Oto stan obecny, oczywiście poszczególne segmenty nie są jeszcze połączone. Pozdrawiam dzielnych stoczniowców
-
Witam Podobnie do kolegi daro odnoszę wrażenie, że burta jest solidnie porysowana. Zapewne jest to wina zbyt grubego papieru. Nie wiem jakiego używasz ale ja stosuję papier o granulacji od 1000 do 2000, można i drobniejsze w zależności od potrzeb. Nie mniej fajnie, że flota DKM jest zwarta. Sam na początku zamierzałem wystartować z PE ale dostałem Bismarcka no i poszło . Trzymam kciuki za dalsze postępy i do boju Pozdrawiam
-
Witam I tak pod koniec tygodnia nadszedł czas by w końcu zdjąć maskowanie i zobaczyć co z tego wyszło. Moim zdaniem nie jest źle ale.... no właśnie, chyba muszę jednak zrobić coś z pokładem i tu odpowiadam koledze Wallace, powinienem machnąć washa. Mam nadzieję, że dotychczasowa praca nie pójdzie na marne ... Nic to oto foty: Pozdrawiam
-
Witam ponownie No tak, dostało mi się parę słów krytyki ale to dobrze bo można wyjąć z tego coś konstruktywnego na przyszłość. Co do malowania wież dział 380 mm to są sprzeczne informacje jedne źródła podają malowanie takie jak zrobiłem inne tak jak zauważył kolega Gluś były całe koloru szarego. I bądź tu mądry. Cóż mój B robię na przelom 40/41 roku jeszcze przed kamo belkowym. A skoro mowa o kamo to informuję, że zrobiłem mojego na szaro... Czołem stoczniowcy
-
Witam Cóż trochę się zdziwiłem czytając wypowiedź kolegi kzugaja ale w myśl że 1 obraz zastąpi 1000 słów niniejszym prezentuję: Odpowiadając koledze Gluś mój Bismarck robię na stan z początku 1941 czyli po pierwszej modernizacji wyposażenia ale jeszcze w barwach jednolitych bez maskowania, z wyjątkiem wieżyczek 380 mm rzecz jasna Już na początku postanowiłem, że będę waloryzował wybrane elementy poza relingami oczywiście bez których nie wyobrażam sobie żadnego okrętu, tak by nie odbierać sobie przyjemności tworzenia. Podziwiam upór i drobiazgowość kolegów skell i Macisso którzy potraktowali temat bardzo poważnie. Pozdrawiam
-
Witam po dłuuuuuuugiej przerwie w stoczni! Niestety nie mogłem przez pewien czas poświęcić czasu na swojego B ale mam nadzieję, że teraz będzie już do przodu. Macisso widzę, że już niemal skończyłeś pracę a wynik jest super . Przez ten czas armada Bismarcków powiększyła się znacznie, górą DKM . Po zakupie mini zestawu Edka zwaloryzowałem z lekka parę elementów okrętu a na pierwszy ogień poszła oczywiście artyleria 380, 150 i 105. W końcu po żmudnym ślęczeniu przez kilka wieczorów zamaskowałem pokład do malowania. Niedługo postaram się załączyć fotki z dalszych postępów w stoczni Pozdrawiam (szczególnie flotę DKM)
-
Witam, Brawo Macisso Twój okręt jest niemal gotowy do działań korsarskiech na Atlantyku A tak poważnie to odwaliłeś kawał dobrej roboty a za te malowania to szacun ja nie odważyłem się na to. Może i dlatego, że wolę klasyczne malowanie okrętów a może wolałem nie ryzykować. Najważniejsze , że Tobie się udało. Pozdrawiam
-
Tak się zastanawiam i dochodzę do wniosku, że to wcale nie jest model plastikowy... A tak poważnie to super robota z tym okablowaniem bardzo drobiazgowa. Gratuluje Tobie i Macisso takiego samozaparcia i staranności w oddaniu oryginału. Ja z założenia aż tak drobiazgowy nie będę ale znajdę złoty środek. Tak czy inaczej będzie Fun Pozdrawiam
-
Aż mi dech zaparło jak ujrzałem ostatnie foty... Macisso masz talent do tej roboty tzn. Twoi stoczniowcy ma się rozumieć Ale powaga robota 1 klasa. Do mnie wreszcie dotarł zestaw Edka więc mam już co robić ale Ciebie chyba nie doścignę Pozdrawiam
-
Macisso napisał: Nie, nabyłem tą skromniejszą wersję. Ale myślę, że i tak podniesie efekt wykonania modelu, szczególnie patrząc co wyprawiasz Ty i skell... Pozdrawiam
-
Podzielam zdanie kolegów, robota wykonana pierwszorzędnie! Macisso teraz pozostało już tylko ukoronowanie komina Zazdroszczę Ci tempa pracy, u mnie wciąż oczekiwanie na zestaw Edka... Pozdrawiam
-
No czapki z głów! Zgadzam się ze skell, że ciśniesz tempo bardzo. Niemniej efekty są super. Na prawdę nieźle Ci to wszystko wychodzi. Osobiście nie byłem pewien czy dałbym radę z zebrą i dlatego zdecydowałem się na wersję ze stycznia 1941 w klasycznych barwach. Trzymam kciuki i pozdrawiam
-
No no no, podziwiam tempo i gratuluję nieustępliwości nad tą przyjemną aczkolwiek żmudną i miejscami niewdzięczną pracą. Nie mniej postępy są imponujące Moja stocznia w oczekiwaniu na zestaw Eduarda...., tak!! To wszystko przez was! Jak tak obserwuję co wyprawiacie to nie miałem innego wyjścia Mam nadzieję, że mój "B" dorówna waszym. pozdrawiam
-
Witam, Po przejrzeniu materiałów i sporej ilości zdjęć doszedłem do wniosku, że ów kształt jest zwyczajnie swoistym wzmocnieniem pokładu w miejscu gdzie pracują łańcuchy kotwiczne. Jest pokryty drewnem jak cały pokład i na całej długości wzniosu posiada metalowe, wzmacniające go okucia. Swoją drogą gratuluję super zestawu Lion Roara, teraz dopiero się zacznie Powodzenia i trzymam kciuki
-
Witam wszystkich pozytywnie zakręconych po wakacyjnej przerwie Dzisiaj mam szczególny upload tylko dla Bismarckowców!! U W A G A, U W A G A, U W A G A, U W A G A!!!!!! Na rynku wydawniczym pojawił się rodzynek, specjalne wydanie miesięcznika Militaria XX wieku z obszernym artykułem dotyczącym Bismarcka. Ale smaczku dodaje fakt, że jest kilka rysunków w trójwymiarze!! Do numeru dołączone są specjalne okulary do 3D. Dla mnie to prawdziwa bomba Poniżej parę fotek, POLECAM!!!
-
Witam wszystkich, W chwili obecnej w mojej stoczni trwają urlopy więc i postępów brak ale od września praca ruszy pełną parą . Dzięki Macisso za oferowaną pomoc, w razie potrzeby chętnie skorzystam. Odpowiadając koledze szadok, moim zdaniem najlepszym i najwierniej oddającym szczegóły jest model Revella. Jedynym minusem jest cena zestawu. Zaś Tamiya to niemal to samo co Academy, różnice są chyba minimalne a szczegółowość pozostawia wiele do życzenia... Tak więc coś za coś, ale radość tworzenia jest ta sama Pozdrawiam pozytywnie zakręconych
-
Witam, Mimo braku komentarzy znajdując chwilkę, postanowiłem zrobić mały upload. Ostatnie upały dały się mocno we znaki i mnie chyba też przegrzało gdyż postanowiłem pogmerać przy Arado i zmodyfikować je nieco tak co by wyglądały bardziej do oryginału niż przewidział to zestaw. I tak, ich wygląd przedtem: a tak potem: Zakończyłem również dłubaninę przy łodziach ratunkowych, cóż może to nie perfekcja ale mordowania z tym było ufff... Tymczasem pozdrawiam działających w tych nieludzkich warunkach stoczniowców jak również tych na leżakach
