Jump to content

Paranoid

Members
  • Content Count

    326
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Akersloot Holland
  • Interests
    East Europa planes, Albatros, Delfin, L-410, Iskra,

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Także TS-a nie posiadam, ale jakby ktoś chciał pograć razem to zapraszam na PW. Gram praktycznie tylko lotniskowce, inne klasy marginalnie dla towarzystwa ( Kuma, Diana, Texas ). Murmańsk i Konigsberg nie wkurzają Cię od ostatniego patcha? Bowiem, przez zmienione losowania tierów III i IV, teraz V praktycznie bez przerwy walczą z VII. Tak samo moje Hiryu z VII, praktycznie tylko raz widziało wyższe tiery ( VIII-IX ) a tak niemal zawsze walczyłem z V. Nie, żeby mi to przeszkadzało, bo im wyżej tym obrona przeciwlotnicza potężniejsza, krążowniki V tieru nie mają wzmocnienia a pancerniki
  2. Dzięki, Szyderczy, niestety 2mm to stanowczo za dużo. Jednak trzykrotne Banzai!!! Znalazłem niepotrzebną blaszkę z Z-26 Dragona ( z blaszki do niemieckiej okrętowej broni plot ) i znalazłem tam idealne pokrętła 0,9-1,1mm. Niestety każdego wymiaru jest po 2-4 sztuki, czyli kilka sztuk jest, ale stanowczo za mało, no chyba, że pojanuszujemy i pokrętła dostaną tylko działka dobrze widoczne ( 8 sztuk ), a kazamatowe ( 6 sztuk ) już będą troszkę jako ta wioska potiomkinowska. Mimo wszystko, jest to jeden z elementów jakie przydają się zawsze a ciężko dostać odpowiednie rozmiary, nic to będ
  3. Niestety prace w ostatnim czasie uległy znacznemu spowolnieniu z racji mieszkaniowego modelowania w skali 1:1, na szczęście wszystko powoli wraca do normy. Praktycznie ukończyłem konstruowanie burt. Jeśli zrobię obudowę kazamaty armat 8'' kadłub będzie praktycznie skończony. Skleiłem wieże 12'', lufy RB Model są dosyć tanie ale moim zdaniem w tym zestawie sprawdzają się w 100% Armaty 6'' na pewno przydadzą się w Sławie. Wieże czekają i czekają na szlify, aby móc im przykleić różne detale. Wcześniej usunąłem plastikowe drabinki na froncie ściany wież, zostaną zastąpione przez fo
  4. Jestem zaskoczony, nie spodziewałem się takiego zainteresowania Postaram się nie zawieść Prace trwają. Skończyłem przerabiać kadłub, wykreśliłem nowy pokład dziobowy oraz górny pokład śródokręcia. 5 kawałków polistyrenu 0,75mm naklejonych jeden na drugi a na to położony jeszcze pokład górny z dwóch segmentów daje wysokość jaką miał pokład górny więc bez większego problemu mogę uzyskać poziom. Wzdłuż tych niewielkich arkusików nakleję pionowe docięte elementy mające je zasłonić, stworzy to coś w rodzaju pomieszczenia dla drugiej armaty 203 mm i burtowej 75mm. Pokład śródokręcia będzie
  5. Witajcie, moim ulubionym tematem modelarskim i historycznym są wojny morskie przełomu XIX/XX wieku ( dokładnie gdzieś okres między bitwy pod Lissą do Jutlandii ) Same pancerniki typu "Borodino" to moim zdaniem jedne z najpiękniejszych wizualnie okrętów jakie pływały ( opinie subiektywna ). Iwami to moim zdaniem jeden z najładniejszych japońskich pancerników, odkąd będąc dzieckiem dorwałem książkę o wojnie rosyjsko japońskiej zawsze ciekawił mnie ten okręt, kiedyś dorwałem kilka jego zdjęć, aż w końcu postanowiłem sobie go zbudować. Problem jest w tym, że okręt został w niezwykły wręcz spo
  6. Według zdjęć z Pierwyje kitajskie bronienoscy w boju Dymitra Kisielewa i Aleksieja Pastuchowa ( genialna książka w temacie floty chińskiej końca XIX wieku ), te maszty i bomy tak właśnie wyglądały i nie są jakoś strasznie przeskalowane. Pierwotnie to były okręt parowo-żaglowe! Aha M.A.V. Twoje zdjęcie to Chin'En więc już nie ten właściciel. Edit.Nowy post wszedł podczas pisania.
  7. Cesarzewicz 1904 był bardzo przyjemny w budowie, ogrom blach i co najważniejsze za 230PLN dostawało się w pudełku wszystko co potrzeba do budowy, więc pewnie tutaj będzie podobnie. Bardzo dobrze, że ktoś bierze się za takie tematy jak Danton. Nie zupełnie niszowe, ale też niebędące absolutnymi legendami, trafili w niszę. Teraz pomarudzę, porządne wydanie typu Borodino przynajmniej w wariantach kadłubów Borodino, Aleksander III i Iwami też było by mile widziane, Zvezda była fajna naście lat temu, teraz jakby troszku mniej.
  8. Wiem, Sleepwalker, że przy AP, jest możliwe przejście pocisku bez uszkodzeń, generalnie najbardziej jest to widoczne przy strzelaniu do niszczycieli, no ale waląc Yorckowi po burtach ( nie po nadbudówkach ) nie robiąc nic? No może nie jest to jakoś super opancerzony okręt, ale chyba też nie puszka jak Kirow czy Mołotow ( Nie grałem nigdy Yorckiem więc mówię to tylko z obserwacji ). Generalnie na Warspicie ( i wszystkich pancernikach, z wyjątkiem Ishizuchi ) głównie stosuję AP, HE tylko przeciwko niszczycielom i idącym dziobem pancernikom oraz afkującym przeciwnikom ( bo taki nic nie zrobi, a p
  9. Pograj Ishizuchi jest to pancernik nieco inny w gampeplayu od innych. Na którym z grubsza używa się tylko HE ( bardzo mocne, z celnością jest różnie, od rozrzutnika gnoju po celność lasera ) i jeden z tych jakie mają ogromną szansą obronić się przed wrogim niszczycielem w bitwie na bliskim zasięgu. Okręt bardzo przyjemny w grze, po jednym z ostatnich patchy po prostu super.Niewiele jest piękniejszych widoków w WOWS jak taki Kamikaze R, Minekaze, Isokaze, Nicolas idący na pewnego fraga, a potem obrywający taką bombę z 305mm za 10k hp z powrotem do portu. Swoją drogą grał ktoś z was Warspit
  10. Pisał o tym też Tadeusz M. Gelewski w swoim Jalu 1894 - niewielka a bardzo ciekawa książka. To właśnie słynne pranie na lufach dział suszyło się zdaniem zdaniem H.Togo, który miał wizytować pancerniki - można to przyjąć za fakt, a równie dobrze za czarną propagandę japońską mającą ośmieszać przeciwnika. Taki na przykład admirał Ito niezwykle szanował swojego adwersarza admirała Tinga i do pewnego stopnia obawiał się go. Należy też przypomnieć co zrobili ( pomijam na ile była to prowokacja ) chińscy marynarze podczas wizyty w Japonii w roku 1893... Chińska marynarka słynęła ze znacznie lep
  11. Wiesz zgłaszać można ale to chyba nic nie daje, a jak taki zaliczy bułę na początku raz, drugi, trzeci to może w końcu będzie miał odruch psa Pawłowa, że Chester i Myoko to nie jest dobry pomysł bo powoduje, że go swoi zabijają i nie będzie tak robił. Chociaż kiedyś myślałem, że poleję ze śmiechu jak zobaczyłem dywizjon Hosho i Myoko. Trafili tak, że w bitwie były po dwa lotniskowce, w każdej drużynie. Konkretnie po Hosho i Lexingtonie bo jakichś czterech durniów wpadło na pomysł w tym samym czasie zrobić trolldywizjon lotniskowiec IV tieru plus krążownik VII tieru a system losowania losujący
  12. Miałem taką sytuację ze cztery razy, wszystko na tierach III-V. Po prostu WG nie potrafi ogarnąć czegoś takiego jak system losowań. Oznacza to, że można a) starać się coś zrobić w bitwie której na pewno nie wygramy, b)escape i wyjdź z bitwy. BTW. Podobnie to wkurza jak dywizjon złożony z Erie, Chestera i Pensacoli we własnym zespole ( choć przyznam się, że widziałem kolesia na Sampsonie który w dywizjonie z Murmańskiem, zatopił sam 4 przeciwników oraz innego kolesia na Isokaze w dywizjonie z Clevelendem co zatopił samemu chyba 4 albo nawet 5 przeciwników ) Ale akurat przydatność niszczycie
  13. Paranoid

    HMS ZULU

    Jest dobra książka opisująca niszczyciele typu Tribal. Tribal Class Destroyers autor Peter Hodges. Ogromna liczba zdjęć, rysunków i wzorów kamuflaży. Mam ją w wersji elektronicznej, ale jest powszechnie dostępna na popularnych stronach gromadzących pliki.
  14. Ale wyjdzie z tego całkiem przyjemny model, nie najtańszy bo japończyki są zawsze drogie ale imho warty, w ogóle chyba wiesz o tym zapewne, że za jakość trzeba czasami zapłacić całkiem sporo. 360 PLN za takie combo i tak to dużo mniej niż Hasegawowski Isokaze w zestawie z blachami za 430PLN. Jeśli chodzi o japońskie niszczyciele zbyt dużego wyboru nie masz. A Dragon nie robił nigdy żadnych Japończyków, tylko Narviki i Bensony. W przypadku zakupów za granicą wybór jest znacznie większy bo tam dostaniesz na pewno jeszcze typ Fubuki i Shimakaze.
  15. Kleiłem go w identycznej konfiguracji z identycznym zestawem, troszkę mu wprawdzie jeszcze brakuje do końca ale mogę coś niecoś powiedzieć. Wersje bardzo się różnią wbrew pozorom. Wykorzystasz na pewno: -część relingów ale nie wszystkie bo w 1945 miał sporo osłon pancernych zamiast relingów, jeżeli nie przepadasz za klejeniem relingów to spodoba Ci się to, -waloryzacje wież artyleryjskich i stanowisk torpedowych, -kilka detali pokładowych w tym magazyn bomb głębinowych, niestety zrzutnie pozostają plastikowe ( bo w 1940 zamiast zrzutni miał pojedyncze stojaki na burtach, więc to takie tr
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.