Dan720 - rama jest jakby troche wygieta, nie wiem czy to pod ciezarem kabiny, czy krzywo skleiles, a moze po prostu tak widac tylko na zdjeciu. W kazdym badz razie wez sobie np. linijke i przyloz rantem wzdluz ramy (bez kabiny) i wtedy zobaczysz czy jest wygieta, czy nie. Co do szpachli to mysle, ze szkoda sobie zawracac glowe, dlatego ze bez wzgledu na to czy jest to Revell, Humbrol czy inne dziadostwo to zawsze po oszlifowaniu i umyciu przed malowaniem wychodza paskudne pory. Szpachla wiec nie jest dobrym wynalazkiem w modelarstwie i moim zdaniem powinienes ja wywalic do kosza. Jak dla mnie polistyren lekko rozpuszczony w acetonie dziala sto razy lepiej.
Co do szlifowania to Voseba slusznie zwrocil Ci uwage, ale nie odbieraj tego jako atak, czy negatywna krytyke bo nie mial niczego zlego na mysli. Wiele elementow ramy jest nieoszlifowana, most tylny i przedni tez sa nieoszlifowane. Jak to sie mowi "diabel tkwi w szczegolach", wiec mysle, ze powinienes poswiecic troche wiecej czasu na dopracowanie detali, aby wygladaly jak w skali, a nie jak z polki z zabawkami. Poza tym wydaje mi sie, ze powinienes sobie zakupic jakies dobre narzedzia do prac precyzyjnych, nie ograniczac sie tylko do linijki.
Czekam na dalsze aktualizacje .