Jump to content

DARKMAN1

Members
  • Posts

    79
  • Joined

Everything posted by DARKMAN1

  1. Panowie... model nie tworzy się od 2-3 dni. Widocznie nie napisałem na początku dosyć precyzyjnie.Jest to relacja z budowy,która została zapoczątkowana w 2009 roku. Nie jest fizycznie możliwe by w 2 dni zbudować taki model.Przecież każdy ma pracę ,dom i inne obowiązki.Praca przy modelu to hobby, ale sprawiające frajdę. No ale zostawmy dywagacje w spokoju i poprowadźmy relację dalej. Dziś przedstawię głównego bohatera czyli smugacz SCSG-5A firmy Sanders Smoke Technologies. Na domowej stronie producenta mamy dokładny opis a także manual do pobrania w PDF co w moim przypadku było cennym nabytkiem.Link do strony: http://www.sanderssmoke.com/generators_scsg5a.asp Mój smugacz po wstępnym montażu: Dojdzie jeszcze kilka drobnych elementów z blaszki i mocowanie do kadłuba od spodu ale to w terminie pożniejszym. W międzyczasie doszły pierwsze blaszki z trawiarni wg mojego projektu. Na razie elementy płata . Pasowanie na sucho za pomoca taśmy dwustronnej brzechw-prowadnic klap: Zmora wszytkich modelarzy budujących Orlika ,czyli...turbulizatory . Lużno położone na powierzchni płata tylko do zdjęcia: Na Orliku jest ich łącznie 71 sztuk.
  2. W chwili obecnej jest to relacja z procesu tworzenia modelu od podstaw. Na chwilę obecną to niemożliwe z tytułu praw autorskich do zdjęć ,które nie należą do mnie.W dziale walkaround na tym forum jest bardzo pokaźna porcja zdjęć.
  3. Osłona tablicy dla II kabiny: Nadszedł bardzo ważny moment prac czyli "wejście na plac budowy" kokpitu. Jako ,że to jest model tworzony "z niczego" ,trzeba było poświęcić dużo czasu na dokładną analizę zdjęć i pomiarów zrobionych na prawdziwym Orliku. Na domiar złego Orlik ma koła chowane w bryłę kadłuba. Udało sie dopasować wszystko jak w oryginale i najważniejsze wymiarowo wszystko się zgadza. Przydały sie pomiary głębokości podłogi względem burty kadłuba oraz względem tablicy przyrządów.. Były punkty odniesienia. Przy okazji okazało się,że kabina nr 1 ma podłogę pod innym kątem niż kabina nr 2- jako ciekawostka. Postanowiłem,że w modelu wnętrze będzie podzielone na sekcje ,czyli każdy kokpit osobno. Ułatwi mi to pracę.Miejsce łączenia podłóg będzie "zakołkowane" zarówno względem kadłuba jak i względem siebie, by potem bez problemu dokleić wszystkie części tak jak w modelach wtryskowych. Zacząłem od kokpitu nr 2. Wstępnie wyszło tak: W międzyczasie w Corelu opracowałem projekt "blaszek do kokpitu " ,bo skoro mamy XXI wiek to trzeba sobie ułatwiać pracę . Wydrukowałem papierowy wzór by wstępnie dopasować czy tablice przyrządów są wymiarowo zgodne . Podłoga pierwszej kabiny została wpasowana na swoje miejsce i można było "na sucho" sprawdzić jak obecnie wygląda postęp prac. Dorobiłem także płytę,która stanowi jednocześnie tylną ścianę I kokpitu: Po nałożeniu osłony tablicy II kokpitu : Widok z boku: I Kokpit po nałożeniu tablicy z osłoną. Boczne panele kokpitu "surowe" .W momencie robienia zdjęć dołożone tylko luzem.W pózniejszym etapie będą połączone na stałe z podłoga tak jak w kokpicie nr II.
  4. Nadszedł czas na tylne usterzenie pionowe i poziome,które będą w konfiguracji oddzielonych sterów . Także płyta stabilizująca pod kadłubem doczekała się wykonania: Mając na"surowo" wykonane powyższe elementy wziąłem się za trasowanie linii podziału blach na kadłubie co w przypadku Orlika jest dosyć miłym zajęciem.Najpierw jednak "odchudziłem nieco" wewnętrzne powierzchnie połówek płata: Na kadłubie jeszcze linie nie skończone.Zabrakło weny chwilowo.Za to na sucho poskładałem dotychczasowy postęp prac: Na koniec dnia wyskrobałem jeszcze linie podziału na płatach oraz nity: Kolejny dzionek przy budowie zaczął się od skonstruowania ramy limuzyny co wierzcie lub nie jest zajęciem dla wytrwałych. Wielokrotne pomiary i pasowania dały pożądany efekt: Na kadłubie wygląda dobrze: To że jest mniejsza od obrysu to nie błąd.Musi być ze względu na grubość materiału ,z którego będzie wytłoczona limuzyna z vacu. Pokrywy podwozia przedniego zgrubnie wyrzeźbione. Od strony wewnętrznej będzie jeszcze ożebrowanie ,ale to w terminie późniejszym. Na tym etapie prac nadszedł czas ,by przyjrzeć sie temu by zapełnić kokpit "wnętrznościami".Na pierwszy ogień poszły osłony tablic przyrządów.Pierwsza kabina kokpitu: Wstępne przypasowanie na swoim miejscu:
  5. Wracamy do pracy przy płacie.Dorobione lotki i klapy zgrubnie. Klapy będą w pózniejszym czasie zrobione jak w oryginale czyli szczelinowe poprzez dodanie drugiego profilu i brzechw stabilizujących . Kadłub od spodu w przedniej części otrzymał charakterystyczny bąbel orraz wyciąłem miejsce na wnękę podwozia przedniego.Także wnęki podwozia głównego zgrubnie ukształtowałem: Najtrudniejszym w tym momencie elementem było stworzenie kopyta pod otwieraną limuzynę. Po dwóch dniach nierównej walki wyszło tak: Przypasowanie do kadłuba : A teraz kadłub z płatem i kopytem limuzyny:
  6. Główne elementy modelu chwilowo idą na bok.Mając w warsztacie tokarkę i wałki aluminium , pokusiłem się o wykonanie wzorów do późniejszego odlania z żywicy kołpaka smigła. Wstępnie wyszło tak: Na gotowo : Po obiadku natomiast zabrałem sie za wytoczenie koła i po dodaniu kilku elementów z plastiku m.in.wewnętrznej piasty i imitacji śrub: Jak na powyższych fotkach widać kółko jest wytoczone jako połówka a to dlatego ,gdyż posłuży jako wzór do odlania zarówno koła przedniego, które nie posiada hamulca a także do kół głównych, w których dodamy tylko z jednej strony tarcze hamulcowe i zaciski. Wszystkie koła w Orliku mają taki sam rozmiar i kształt piasty . Przyszedł czas na rurę wydechowa silnika.Jako ,że ma ona dosyć fikuśmy kształt nie obeszło sie bez prośby o dodatkowe fotki oryginału z różnych ujęć .gdy fotki do mnie przyszły na maila niezwłocznie zabrałem sie do wyrzeźbienia rurki : Jako że mamy teraz fajne czasy i dostęp do technologii "kopiowania" elementów z żywicy także i rura wydechowa jest w jednym egzemplarzu by zaoszczędzić czas . Na koniec dzisiejszej relacji jeszcze pozostała łopata śmigła Avia ,która po obróbce wygląda tak:
  7. PZl-130 TC-I Orlik jak wiadomo posiada dwie wersje długości kadłuba. -Wersja TB doposażona do TC-I od nr bocznego na kadłubie 012 do 020 długość 9000 mm -Wersja TC-I od nr bocznego na kadłubie 022 do 052 długość 9185 mm Model przeze mnie wykonywany będzie wersją "dłuższą". Mając wstępnie obrobioną bryłę kadłuba rozłączyłem połówki ,by zająć się wybieraniem plastiku z wewnętrznej strony: Bryła Orlika wbrew pozorom nie jest taka łatwa w otrzymaniu prawidłowych kształtów.Jest pełna niespodzianek .Dokładna analiza fotografii pomogła wyłapać rózne przetłoczenia ,zakrzywienia bryły w szczególności w okolicy otwieranej limuzyny co widać na tej fotce: fot.Adam Ginalski Sama limuzyna jak widać na powyższej fotografii jest podobnie jak w F-16 "wybrzuszona" i ma ujemny kąt przy kadłubie. W międzyczasie obrobiłem zgrubnie płat do żądanego profilu i rozkleiłem z taśmy połówki do obróbki wewętrznej,gdyż komora podwozia głównego jest częściowo umiejscowiona w płacie, a to wymaga wybrania plastiku frezami.Wyciąłem także miejsce na reflektory lądowania w lewej połówce płata: Jak widać na powyższej fotce,płat pozbawiony jest klap i lotek,gdyż te elementy będą montowane osobno.
  8. Witam serdecznie wszystkich. Niniejszym rozpoczynam relację z procesu tworzenia tego wyjątkowego modelu samolotu, będącego całkowicie polską konstrukcją a przy tym urodziwą. Pomysł na Orlika 1/32 zrodził się w mojej głowie około 2006 roku...ale niestety nie były dostępne w tamtym czasie żadne sensowne plany ani zdjęcia szczegółów. W numerze 5-6 w 2007 roku Aeroplan wydał opracowanie wzbogacone płytą CD. Z nieskrywanym bananem na twarzy zakupiłem ów numer czasopisma mając nadzieję na nareszcie porządne rysunki, które pomogą ruszyć z projektem. Niestety ich jakość pozostawiała sporo do życzenia. Plany wersji TC-I są delikatnie mówiąc dalekie od rzeczywistości zarówno pod względem kształtów jak i poprawnych wymiarów. Dopiero pojawienie się numeru 33 "Lotnictwa z szachownicą" wlało optymizm w moje serce. Doskonałe rysunki boczne Orlika autorstwa Grzegorza Skowrońskiego dały impuls do rozpoczęcia budowy. Na podstawie w/w bocznych rzutów opracowałem pozostałe,czyli górę,dół , przód i tył. Za pomoc posłużyły mi też pomiary prawdziwego Orlika dzięki pomocy zaprzyjaźnionych kolegów z Radomia. Pracę rozpocząłem od wykonania bryły kadłuba. Z pomocą wcześniej przygotowanego szablonu rzutu bocznego ,naniosłem ołówkiem obrys na arkusz plastiku HIPS o grubości 5 mm. Następnie wyciąłem i skleiłem klejem cyjanoakrylowym tyle warstw plastiku że utworzyły dwie połówki kadłuba i połączyłem je za pomoca dwustronnej taśmy samoprzylepnej . Tym sposobem uzyskałem bryłę do dalszej obróbki. Wyrysowałem i wydrukowałem szablony przekrojów bocznych kadłuba. Na ich podstawie obrobiłem bryłę przy pomocy frezarki modelarskiej Proxxon czyli podstawowego narzedzia do obróbki plastiku.W użyciu był także papier ścierny od ziarnistości 40 aż do 600. Następnym etapem było wycięcie obrysu płatów z plastiku HIPS #5 mm i połączenie każdej z połówek za pomocą dwustronnej taśmy samoprzylepnej: Taśma samoprzylepna dwustronna to doskonałe narzedzie, jeśli chcemy tymczasowo połączyć połówki kadłuba do obróbki zewnętrznej.Nie ma wtedy problemu z przesunięciem obrabianych elementów.
  9. http://scaleplasticandrail.com/kaboom/index.php/component/content/article/733 Zapowiada się fantastyczny model.
  10. Oto obiecany plik w corelu wzoru kalkomanii do An-2 w skali 1/48 do malowania zaprezentowanego w walkaroundzie. Na razie zrobiłem to (podgląd w jpg): A tu plik w .CDR do pobrania do własnoręcznego wydruku kalkomanii : http://rapidshare.com/files/431384858/an2_48_kalka.cdr Pozostał rysunek napisów okolicznościowych na kadłubie oraz godło baby jagi i niebawem wrzucę jak znajdę czas .
  11. Zgodnie z obietnicą wszystkie fotki wrzucone na serwer rapidshare: http://rapidshare.com/files/426510790/An-2.part01.rar http://rapidshare.com/files/426497180/An-2.part02.rar http://rapidshare.com/files/426497193/An-2.part03.rar http://rapidshare.com/files/426499380/An-2.part04.rar http://rapidshare.com/files/426503039/An-2.part05.rar http://rapidshare.com/files/426510495/An-2.part06.rar http://rapidshare.com/files/426510718/An-2.part07.rar http://rapidshare.com/files/426529600/An-2.part08.rar http://rapidshare.com/files/426506880/An-2.part09.rar no password. dodane dane naprawcze 5%
  12. Na koniec mała niespodzianka. Przygotowuję wzór kalkomanii do wykonania własnoręcznego poprzez wydruk w malowaniu "8551" którego walkaround miałem pezyjemność zamieścić. Plik w formacie .cdr będzie w ciągu kilku dni dostępny w tym wątku w skalach 1/72 i 1/48 by każdy modelarz mający dostęp do czystego arkusika kalkomanii móg sobie wydrukować i wedle uznania wykonac model. Oto robocza wersja kalki w jpg: Pozdrawiam
  13. PODWOZIE GŁÓWNE C.D. SP-FMT SP-AMR: KÓŁKO OGONOWE SP-FMT SP-AMR: USTERZENIE POZIOME SP-FMT, SP-AMR, SP-AOZ: PRZEDZIAŁ TRANSPORTOWY- KRZESEŁKA SP-FMT: LINKA DO SPADOCHRONÓW SP-FMT:
  14. KADŁUB OD TYŁU SP-AMR: ŚMIGŁO I PIASTA ŚMIGŁA SP-FMT SP-AMR: ZBIORNIKI PALIWA I OSŁONY : SLOTY SP-FMT: PODWOZIE GŁÓWNE SP-FMT SP-AMR:
  15. KADŁUB OD SPODU SP-FMT: NACIĄGI POMIĘDZY PŁATAMI SP-FMT: ZASTRZAŁY PŁATÓW I USTERZENIA SP-FMT SP-AMR:
  16. DOLNY PŁAT SP-FMT SP-AMR SP-AOZ:
  17. Dla zainteresowanych - informuję że niebawem( jeszcze 200-300 fotek na oko) jak zakończę cały walkaround to popakuje wszystkie fotki w paczki i wrzucę na serwer rapidshare a z racji konta premium stamtąd na pewno nie znikną.Oczywiście fotki w oryginalnych rozmarach.
  18. GÓRNY PŁAT SP-FMT SP-AMR: Fotki płata bez pokrycia płóciennego pochodzą z n/n An-2 sfotografowanego w 2002 roku przez zaprzyjaźnionego modelarza.
  19. KOKPIT- TABLICA PRZYRZĄDÓW SP-FMT SP-AMR:
  20. PRZEDZIAŁ TRANSPORTOWY SUFIT SP-FMT: PRZEDZIAŁ TRANSPORTOWY TYLNA ŚCIANA SP-FMT: KOKPIT SP-FMT I SP-AMR: DRZWI KOKPITU SP-AMR (SP-FMT ICH NIE POSIADA): FOTELE PILOTÓW SP-FMT: KOKPIT STRONA LEWA SP-FMT I SP-AMR: KOKPIT WEJŚCIE DO KABINY SP-FMT-SP-AMR: WOLANT LEWY SP-FMT SP-AMR: WOLANT PRAWY SP-FMT: KOKPIT PRAWA STRONA SP-FMT SP-AMR: KOKPIT- NAD TABLICA PRZYRZĄDÓW I OWIEWKA OD ŚRODKA SP-FMT: KOKPIT TYLNA ŚCIANKA SP-FMT: KOKPIT- PANEL ŚRODKOWY SP-FMT SP-AMR: KOKPIT- ORCZYKI SP-FMT SP-AMR:
  21. PRZEDZIAŁ TRANSPORTOWY- TYLNA CZEŚĆ KADŁUBA (SP-AMR): PRZEDZIAŁ TRANSPORTOWY PRZEDNIA ŚCIANA I LEWA STRONA SP-FMT: PRZEDZIAŁ TRANSPORTOWY PRAWA STRONA SP-FMT:
  22. DRZWI TRANSPORTOWE: PRZEDZIAŁ TRANSPORTOWY- TYLNA CZĘŚĆ KADŁUBA: (SP-FMT) Kilka z ostatnich fotografii ma inny kolor wnętrza-to skutek użycia aparatu cyfrowego HP w 2003 roku.(kiepski aparat) stąd taki żółtawy odcień wnętrza .
  23. An-2 SP-AMR zasłynął z wykonania na nim pętli.Oto link tak dla rozluźnienia pomiędzy oglądaniem fotek: KADŁUB Z GÓRY (SP-FMT I SP-AMR): USTERZENIE PIONOWE: OSŁONA KABINY PILOTÓW:
  24. OSŁONY SILNIKA:( fotki samolotów SP-FMT i SP-AMR) KADŁUB OD ZEWNĄTRZ LEWA STRONA SP-FMT I SP- AMR: KADŁUB OD ZEWNĄTRZ PRAWA STRONA (SAMOLOTY SP-FMT , SP-AMR)
  25. Fotografie przedstawiają konkretny egzemplarz An-2 oznaczony rej. SP-FMT do niedawna użytkowany przez Aeroklub Krainy Jezior w Kętrzynie a obecnie wystepujący jako latająca reklama www.. Jako ciekawostkę podam że poprzednio samolot ten nosił oznaczenie 8551 i należał do 3 ELT w Poznaniu-Krzesinach a malowanie tego samolotu-dodam pożegnalne ukazane było onegdaj w MiniReplice w 2002 roku. SP-FMT z Aeroklubu Krainy Jezior Malowanie 8551 ( fotografie pochodzą z dawnej strony www.3elt.com) Obecne malowanie: Silnik - w miejscu produkcji An-2: Silnik w An-2: c.d.n
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.